Bo dzisiaj znów mamy środę Uleczko

Masz rację Uleczko, w coraz krótszym odstępie czasu  są te nasze środy.
Ale przecież to dobrze, bo mamy znów okazję dzisiaj tutaj razem się spotkać i posłać sobie cotygodniowe pozdrowienia i całuski.
Ba, nawet posyłam Ci kilka słonecznych promyczków, bo takie już rano się pokazały.
Jakie to przyjemne, zwłaszcza, że wczoraj było tak buro i ciemno za oknem, że przez cały dzień musiałam palić światło w mieszkaniu.
Końca własnego nosa nawet nie widziałam……..
A dzisiaj od razu weselej na mojej duszy się zrobiło, chociaż……… musiałam rano wziąć kąpiel w ledwie co chłodnej wodzie.
Znów mój piecyk w łazience wysiadł i nie ogrzewa wody.
Nie mogę powiedzieć, że szczególnie w tej porze roku, taka chłodna  kąpiel należy do przyjemnych, ale jakoś ochlapać się trzeba.
Jutro już mam zamówiona wizytę „pana Piecyka”, oj chyba po takiej naprawie  przez godzinę będę pławiła się w cieplutkim strumieniu mojego prysznica.
Ale to będzie pyszna kąpiel!!!!!
No to jeszcze raz samych pomyślnych godzin Uleczku w oczekiwaniu na Świętego Mikołaja, bo ten na pewno dzisiaj, lub jutro do Ciebie z prezentem dotrze, zasłużyłaś sobie na to.

No własnie, trzeba będzie się dobrze dzisiaj rozglądać, bo nuż i mnie ten święty dzisiaj odwiedzi??
Chociaż raczej wątpię, zbyt niegrzeczna  i zbyt pyskata byłam ostatnio, szczególnie zbyt aktywna w politycznych rozważaniach byłam, co może akurat  świętemu  nie całkiem się spodobać????
No cóż, każdy przecież ma prawo do własnego osądu bieżących spraw, wiec i ja tutaj, korzystając z mojego blogu to czynię, co jak widzę raczej z wieloma  poglądami innych się nawet zbiega, chociaż bywa, że są i  tacy, którzy jednak troszkę inaczej, przez różowe okulary  ten świat widzą. Też maja takie prawo, wszak mamy demokrację, jakkolwiek inaczej przez niektórych pojmowaną.

Wczoraj przeczytałam (przynajmniej dla mnie) optymistyczny sondaż, w którym Zjednoczona Opozycja osiągnęłaby poparcie 50 procent, czyli pokonałaby Pis i miałaby szanse odsunąć ten obecny rząd od władzy.
Tylko…….
No własnie, zawsze jest jakieś „TYLKO”
Źle ostatnio dzieje się w Nowoczesnej, po  odejściu od niej Petru partia wyraźnie nie może nabrać rozmachu, a wręcz można by powiedzieć, że już się podzieliła, tak więc jej poparcie jest poniżej progu wyborczego. Nie będzie więc można mówić o Wielkiej Koalicji, o jakiej marzy PO, co może niestety zaważyć na dalszych wspólnych planach powstałej Koalicji.
Również i po prawej stronie nie dzieje się najlepiej.W planach jest powstanie całkiem nowej partii prawicowej pod egidą Ojca Rydzyka, o szumnej nazwie Ruch Prawdziwa Europa – cokolwiek taka nazwa miałaby znaczyć.
Podobno już w Sądzie zostały złożone odpowiednie papiery.
Powstanie tej nowej partii to przede wszystkim  bardzo silny cios w Jarosława Kaczyńskiego, którego partia przez wewnętrzne starcia już teraz wyraźnie  traci na sile, a teraz jeszcze nowa partia odciągnie sporą liczbę potencjalnych wyborców, tych wszystkich, których sobie zagospodarował Ojciec Rydzyk, a jak widać po ostatnich wydarzeniach, jest ich spora liczba. Kościół niestety silnie potrafi zjednoczyć elektorat, do tego jeszcze dochodzi (wątpliwa)  charyzma Ojca Rydzyka………..
Więc na nic poszły pląsy i podlizywanie się  sprzed kilku dni Przewielebnemu, teraz on będzie starał się przejąć władzę, aby już całkiem, bez żadnych przeciwności  zadysponować sporymi sumami na spełnianie swoich rydzykowych zachcianek i przeróżnych  interesów, bynajmniej nie dla zapewnienia swojemu ciemnemu ludowi  luksusów życia. Takie luksusy należą się wybranym, inni musza je po prostu je tym wybrańcom dostarczać.
Nawet wtedy, gdy się jest  na przykład biednym, bezdomnym człowiekiem z samochodem 🙂
No bo powiedzcie samemu : po co bezdomnemu samochód? Niech podzieli się. z tym, który z niego będzie umiał skorzystać!!!!
Tylko czy my jeszcze pamiętamy, że te pieniądze wciąż jeszcze płyną z naszych kieszeni?????
Tak więc następne wybory, może jeszcze nie te do Parlamentu Europejskiego, ale te do naszego krajowego Parlamentu, mogą być bardzo ciekawe.
Kto zwycięży, kto polegnie, kto zyska, a kto na tym straci?
Podejrzewam, że głównie stracimy my, podatnicy, ale………..
Pewnie nie jeden  z obecnych prominentów też żyje w strachu, bo nie ma nic gorszego, niż odpływające koryto…… 
Krajobraz polityczny ciągle się w Polsce zmienia jak w kalejdoskopie i już sama nie wiem, czy ewentualna zmiana partii Pis na partię Ruch Prawdziwa Europa wyjdzie nam na dobre.
A może jednak będzie całkiem inna rzeczywiście pro Europejska nie tylko z nazwy zmiana?????
A co na to ta tak zwana Totalna Opozycja?
Chyba znów przysypia, trawiona wewnętrznymi rozgrywkami, a wróg czuwa!!!!
No dobrze, już nie rozwijam dalej tego tematu, by nie denerwować pewnej mojej oponentki, widać, że jednak bardzo moje wpisy ją deprymują, bo burzą jej pięknie poukładany świat, widziany całkiem inaczej niż ja i wiele jeszcze innych osób to widzi.
Ale zawsze ma wyjście, może po prostu nie wchodzić do mojego blogu i nie czytać moich postów – jakie to proste, prawda????

No to raz jeszcze życzę Uli, ale nie tylko Jej bardzo przyjemnej środy.
Dzisiaj czekamy na Świętego Mikołaja, a potem już będziemy Gwiazdki wypatrywać…..