Jeszcze tylko pozostało nam siedem dni do Wigilii.
Nie długi to czas, pewno teraz bardzo na wszelakich porządkach i zakupach skupiony.
Mam nadzieję, że w dniu Wigilii przynajmniej Rodziny nie zasiądą tak politycznie rozdzielone, jak teraz są niestety wszyscy podzieleni w kraju.
A mnie jest już wszystko jedno, niech się dzieje co chce, niech rządzi nawet Kaczyński nawet przez następne 100 lat, bo nie mam już siły na denerwowanie się wszystkimi idiotyzmami, które nas otaczają.
Z jednej strony idiotyczna prawica, z drugiej opozycja, która nie ma ciągle nic do gadania i podskakuje tylko i warczy, szczerząc kły, ale nic z tego warczenia nie wynika.
Partia Kaczyńskiego kiedyś się wypali, to wiadome, pewnie, że im szybciej tym dla nas lepiej. Na nasze szczęście robią tyle błędów, tyle głupich kroków, że coraz więcej ludzi dostrzega ich głupotę tylko….no własnie co tylko potem????
A niech tam, nie będę dzisiaj, przy poniedziałku tym się przejmowała.
Przyznam, że mam dzisiaj zły humor, tym razem nie z powodów politycznych, ale z powodu pewnej głupiej (według mnie) ustawy, która weszła w życie we wrześniu tego roku.
Otóż okazuje się, że internetowo nie można zamówić nie tylko normalnych papierosów, ale także i tych E – luiguidów, które nie zawierają nikotyny.
To po co mi taki zerowy liguid, to tak jakbym nic nie paliła, tak jakbym lizała czekoladę przez szybę. DURNOTA!!!!!!
I dlaczego ktoś za mnie decyduje czy mam palić papierosy, nawet te E, czy nie?To jest zniewolenie człowieka!!!!!
A co ma powiedzieć na przykład taki nałogowy palacz, który jest zmuszony na pozostanie w domu z powodu choroby, czy na przykład z powodu złamanej nogi?
Co ma złamana noga do zdrowia?
Ja wiem, wiele osób tu będzie mi tłumaczyć, że tak lepiej dla mojego zdrowia, ale to, czy chcę palić, czy nie, powinno zależeć tylko ode mnie samej, nikt nie ma prawa mi narzucać, co mam robić, a czego nie mam robić. Nawet dla tak dobrej pozornie idei jak zdrowie.
Bo teraz będę musiała wyjść na dwór i przejść się po zasmogowanym Krakowie, nawdychać tej smoły z powietrza, aby kupić zwyczajny luiguidi czuć się zdrowszym?? a może własnie jeszcze bardziej narażę swoje płuca wdychając te dymy i pyły??
A co będzie, gdy się nie daj Boże poślizgnę na oblodzonym chodniku i złamie sobie rękę, czy nogę??????
Jakie kryteria oznaczają wtedy moje zdrowie??????.
No dobra, nie będę się już wywnętrzała tutaj więcej, bo i tak nic to nie da, trzeba jakoś pomyśleć, zebrać się w sobie i wyruszyć w ten zimowym śnieżny Kraków, aby zdobyć to, co jest mi akurat bardzo potrzebne.
Bo bez papierosa robię się wściekła i tym bardziej go potrzebuję, im bardziej ktoś mi w osiągnięciu tego przeszkadza.
Uważam, że jest to DURNY ZAKAZ, uderzający w moje własne JA.
Niedługo zabronią mi jeść mięsa, czekolady i nie wiadomo czego jeszcze, co też jest dla zdrowia szkodliwe.
BO KOMUŚ SIĘ WYDAJE, ŻE WIE NAJLEPIEJ, CO MI DO SZCZĘŚCIA JEST POTRZEBNE!!
I w tym całkiem bojowym nastroju kończę ten mój dzisiejszy wpis, życząc, by każdy WOLNY CZŁOWIEK mógł robić to, co uważa za słuszne.Dobrego tygodnia
