spróbuję coś na pożegnanie napisać

Jesteście?????

Trzy razy dzisiaj próbowałam wpisać cokolwiek tutaj i dopiero za czwartym razem ERROR mi nie wyskoczył.
Nie wiem, na ile jeszcze dam radę cokolwiek tu zamieścić, ale…
Przyszłość już tutaj się nie liczy.
Zresztą, kto w moim wieku o przyszłości myśli????
Liczy się tylko tu i teraz.
A „teraz” to już na pewno ostatni mój pobyt w bloxie.
Tym bardziej, że praktycznie nie da się już normalnie dzisiaj w nim pisać, jednak w trakcie wpisu co chwilę  ZŁOWROGI ERROR wywala.


Jakie to smutne.  


Pogoda chyba dostosowała się do naszego pożegnania, bo też  deszczem płacze…….
Nie, nie będę się dzisiaj na koniec wysilała z moim wpisem tutaj, w bloxie.
I tak nic mądrego już nie wymyślę.


Mogę Was tytaj tylko pożegnać słowami Demisa Roussos  GOODBYE MY LOVE, GODBYE

Hear the wind sing a sad, old song 
It knows I’m leaving you today 
Please don’t cry or my heart will break 
When I go on my way 


Goodbye my love goodbye 
Goodbye and au revoir 
As long as you remember me 
I’ll  never be too far

 Posłuchaj, jak wiatr śpiewa smutną, starą pieśń.
On wie, że dzisiaj cię opuszczam. 
Proszę, nie płacz, bo serce mi pęknie,
Gdy wyruszę w drogę.


Żegnaj, moja kochana, żegnaj,
Żegnaj i do widzenia.
Jak długo będziesz mnie pamiętać,
Nie będę nigdy za daleko.

Czy trzeba coś więcej dodawać???

Wszystko już wiadomo:


TIME IS OVER !!!!!!!
ZAWSZE JEST JAKIEŚ JUTRO

A JUTRO BĘDZIE JUŻ NORMALNIE
DO ZOBACZENIA NA  MOIM NOWYM  BLOGU !!!!!!!

Miłego poniedziałku i wspaniałego całego tygodnia