różane serduszko

Dla Uleczki różowe serduszko dzisiaj zabiło na moim blogu
Za Jej dzielność, odwagę za Jej serce, które teraz odzyskało już pełną siłę, a przede wszytskim za to, że jest tutaj z nami.
Co prawda dzisiaj jeszcze zasiedla szpitalne łożeczko i wraca do zdrowia, ale wiem, że na pewno po powrocie do domu zaglądnie tutaj na mój blog i odnajdzie zamieszczone tutaj to różane serduszko, które na pewno Ją ucieszy.
Zdrowiej nam szybciutko Uleczko, bo wiosna sie zbliża i trzeba trochę ze swoimi kijkami po Parku pochodzić.
Wiem, że nie jest Ci łatwo Uleczko, ale wszystko zmierza ku dobrej strony życia, bo nic nie jest tak ważne jak nasze zdrowie i…….. porcja optymizmu !!!!
I z taką myślą teraz musisz się co rano budzić, bo wiele zależy od naszego nastawienia do sprawy.
Bo nawet jeżeli czasem nie jest najlepiej, to przychodzi wreszcie moment, że nasze sprawy ulegają całkowitej przemianie, oczywiście na lepsze i z czasem człowiek zapomina to złe, które już przeminęło.

Zresztą teraz akurat też i politycznie nasze drogi, przynajmniej w Polsce, nieco się prostują, w co głęboko wierzę i chociaż przysłowie mówi, że jedna jaskólka wiosny nie czyni, to może to być akurat ta jaskółka, która pociągnie za sobą całą lawinę zmian, co widać już teraz po ogromnym strachu, który na prawicy zawitał. Jeszcze walczą, jeszcze próbują bagatelizować swoje niepowodzenia, które teraz zaczynają się nawarstwiać.
Czy to są moje pobożne życzenia? Tego jeszcze nie wiem, ale sam fakt, że Wielki Wódz Kaczynski będzie zmuszony stanąć przed Senacką Komisją Śledczą najwyraźniej mnie cieszy.
I co teraz ten „biedaczek” zrobi? Jeżeli stanie przed ową komisją, będzie musiał tłumaczyć się ze swoich nieprawości, które świadomie na Polskę ściągnął, nielegalnie kupując Pegasusa, do czego sam dobrowolnie zresztą się przyznał.
Własciwie, to trudno powiedzieć, czemu był skory do takiej niewygodnej dla siebie spowiedzi, w każdym razie na pewni ściągnął na siebie gniew swoich wiernych wasali, którzy zrobili z siebie durni, udając, że nie było i nie ma żadych podejrzeń dotyczących takiego zakupu i co gorsze, do nielegalnego użycia tego urządzenia, którego zadaniem jest śledzenie przestępców i terrorystów, a nie opozycji.
Być może zrozumiał, że sprawa się już całkowicie rypła i teraz trzeba jeszcze do końca trzeba próbować odkręcać sprawę, zmiejszając tym swoją odpowiedzialność? Ale niestety mu się to nie uda, bo sprawa nabrała już wielkiego rozgłosu nie tylko w Europie, ale także rozlała się i na inne demokratyczne kraje na całym świecie, zaczynają powracać mroki afery WTERGATE i konsekwencji, jakie musial ponieść zamieszany w nią PREZYDENT USA Richard Nixon.
Teraz całkiem podobną aferę podsłuchową opozycji mamy w Polsce, tylko czy nasz przywódca weźmie na siebie odpowiedzialność za jejprzerowadzenie??? Śmiem wątpić !!!!
Tylko jakie to ma teraz znaczenie w obliczu tego, co nas ewentualnie czeka?
Właśnie: demokratyzne kraje pomału zanikają.
A co teraz oznacza słowo demokracja? Niestety co raz mniej Prawda jest taka, że teraz tylko siła i bezwzględność znów zaczynają naszym śwatem rządzić.
Sprawy na wschodzie niestety jawią się w coraz bardziej niebezpiecznym obrazie, co niestety może być początkiem końca tego świata, który do tej pory znaliśmy.
Wielki Brat ze wschodu zaczyna być jeszcze bardziej bezwzględny, a jego ekspancja na Ukrainę moźe ponieść za sobą bardzo niebezpieczne skutki, gdyż siłą chce przeprowadzić swoją przewagę może nie tyle militarną co ekonomiczną, a wystarczy, że dokręci wszystkim dostep do gazu i będzie jednym potetentatem dyktujacym swoje warunki.
I to nie Stany Zjednoczone, ba, nawet nie Chiny będą wprowadzać nowy porządek rządzący nowym światem.
I tak jak w latach trzydziestych niby niepozorny człowiek, jakim był Hitler, wywrócił świat do góry nogami, wywołując strach, pożogę, przynoszący śmierć wielu niewinnych ludzi, tak teraz potomek Lenina, Stalina, Breżniewa – Putin, teraz pragnie odbudować potęgę Rosji i przejąć panowanie nad tym światem.
Mieliśmy ponad 75 lat względnego pokoju, pewnego rodzaju stabilizacji życiowej i wydawało nam się, że zło już nigdy nie powróci. Nic bardziej mylnego, Hydra znów podniosła wysoko głowę i zaczyna kąsać.
Czy Was to nie przeraża?
Ze strachem czytam o wszystkich zamierzeniach Putina, które niestety sukcesywnie zaczynają już być wprowadzane w życie.
Widać tak już niestety musi być, że pokój nie jest nam dany na całe nasze życie, chociaż wydawałoby się, żę czynimy wszystko, by jego dla dobra ludzkości zachować.
I chociaż kiedyś to zło ustąpi, ale niestety zdąży ono narobić naprawdę wiele zła na tym świecie.
Za nami już bardzo cziężki czas bardzo groźnej epidemii, która jeszcze nie wciąż nie ogosila swojego końca, a która pociągnęła wielki krach finansowy, wybuch ekonomicznej zapaści, niestety wszystko wskazuje na to, że teraz znównadchodzi na ludzi cios ostateczny, po którym wielu ludzi już nigdy z kolan się nie podźwignie, a wiele ludzi też i zginie.
Pozostaje nam tylko pokorna modlitwa:

OD POWIETRZA, GŁODU., OGNIA I WOJNY WYBAW NAS PANIE
!!!!!

No i gdzie jest ten mój optymizm, który na początku mojego dzisiejszego wpisu zagościł ?
Nie ma, zniknął, bo znów jakąś kolejną hiobową wieść dzisiejsze media przyniosły, trudno było nie zareagować tym wpisem, chociaż naprawdę nie było w moim zamierzeniu straszenie Was niezbyt pomyślnie zapowiadającą się przyszłością.

Ale mamy przecież środę, powinnam się więc do Was chociazby przez łzy uśmiechnąć, co teraz czynię, żeby chociaż na chwilę cieszyć się dniem pełnym zapowiadającego się słonka.

Bo może jednak stanie się CUD i los się na dobro jakoś odmieni????

sypie się

Kryształowy Marian pęka i…sypie.
Czy trzeba było mu za pazury wchodzić?
Okazue się, że nie każdzy Wszechmocny jest wszechmocny.
Na niego też znajdzie się bicz Boży.
Teraz dopiero poczatek końca , ale zarazem jest to już defintywna zapowiedź upadłość partii, która miała się ponad wszystkich, ponad wszystko.
To tylko kwestia czasu,

i to samo, i wkoło to samo………

I wciąż trwa ta sama lekcja i wciąż na tablicy zapisane są te same tematy : Coronovirus, Pegazus i Nowły ład.
Tylko wciaż to sa te same odgrzewane kotlety – nic z nich nowego z nich nie wynika.
Jesteśmy zahiperbnowani????
Albo już na tyle się do rzeczywistości przyzwyczailiśmy, że na wszystko machnęliśmy ręką.
Najgorsze, że również i opozycja też już nie ma siły na jakieś polityczne podchody, chyba się poddali i działają na zasadzie „niech się dzieje, co się chce”
Byle do następnych wyborów, a wtedy……… też niestety nic się nie zmieni.
Bo gdybyśmy chcieli, żeby coś się zmieniło, trzeba zacząć działać.
A my ciągle śpimy zimowym snem i czekamy na cud z nieba.
Pewnie się nie deoczekamy.

CUDÓW NIE MA!!!!!!! – smutne, ale prawdziwe!!!!
Miłego czwartku

specjalne życzenia na tę środę

Dzisiaj jest środa, ale taka troszkę inna, niż te poprzednie, troszkę beztroskie, bez chwili zwątpień , lęków, bez obaw.
Dzisiaj szczególnie o Tobie myślę Uleczko i za Twoje zdrowie kieliszek dobrego czerwonego wina się napiję. Oczywiście obok, na stoliku leży dla Ciebie przeznaczona następna róża, którą możesz zasuszyć, by kiedyś przypomniała Ci tę własnie wyjątkową środę.
Wiem, że czas w szpitalu, a przede wszystkim czekający Cię zabieg nie będzie dla Ciebie łatwym przeżyciem.
Chociaż nasza medycyna naprawdę już na bardzo wysokim poziomie stoi, ale zawsze człowiek ma pewne obiekcje, szczególnie, gdy dotyczy one tak wrażliwego miejsca, jakim jest serce.
Wiem, wierzę i to czuję, że wszystko pomyślnie się skończy, ale teraz potrzebujesz szczególnego wsparcia, które doda Ci otuchy i wiarę, że jest jeszcze ktoś, kto o Tobie myśli, a na pewno jest taka jedna Przyjaciółka w Krakowie, która myślami pokona tę odległość między nami i będzie przynajmniej myślami tam w Szpitalu, razem z Tobą, przez te wszystkie te nieco cięższe chwile.
Trzymaj się dzielnie Uleczko, wiem, że jesteś wytrwała i bardzo w swoich zamierzeniach skuteczna i niestrudzona i już całkiem zdrowa w niedługim czasie ten szpitalny budynek opuścisz.
A potem przyjdzie czas rehabilitacji, myślę, że na pewno będziesz miała serdeczna opiekę swoich Córek i szybko ten smutny czas styczniowy odeślesz do Lamusa i zapomisz o tych wszystkich niedogodnościach.
Oczywiście cały czas pamiętaj, że musisz szybko powrócić do formy, bo przecież wciaż jesteśmy umówione na Krakowskim Rynku i muszisz mieć sporo siły, aby tę podróż Twoich i moich marzeń móc uskutecznić.
No to co Uleczko?
Piję za Twoje zdrowie i cierpliwie czekam na pierwszą wiadomość, już po tym medycznym fakcie, od Ciebie.
I nawet jeżeli w następną środę będziesz jeszcze za słaba na to, by mój blog odwiedzić pamiętaj, że aż do Twojego powrotu no i oczywiście również i potem zawsze w środę będzie tu róża na Ciebie czekała.
No, może już bez tego kielicha wina, bo nie chcę na nieco starsze lata swojego życia alkoholiczką zostać (ha, ha, ha), ale przyrzekam Ci, że mimo, źe alkohol mi ostatnio niezbyt służy, ale na pewno obiecane piwko, oczywiście ze sokiem malinowym, lub cynamonowym razem z Tobą w Krakowie wypiję.
No to do następnego radosnego naszego spotkania Uleczko, najpierw tu, a potem już w Grodzie Kraka.
TRZYMAM KCIUKI ZA CIEBIE !!!

CHAOS, CHAOS, CHAOS

Nikt nic nie wie i nikt za nic nie jest odpowiedzialny.
Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało !!!!
Szkoda już nawet PISać, ale rąk i tak nie ma co załamywać.
Trzeba żyć nadzieją, bo podobno nadzieja umiera ostatnia.
Nowy tydzień, nowe/stare sprawki, bijemy głową w mur, a imposimbilizm zmienił właściciela z PO na PIS.
Może po drodze gdzieś się zagubi??? – dużo na to wskazuje.
Jeszcze troszkę cierpliwości !!!!!
Na razie PIS wciąż na barykadach, ale bitwa buldogów pod dywanami trwa w najlepsze , miejmy nadzieję, że się pozagryzają??????, że ich to w końcu rozwali?????.
A co dalej?….człowieczy los jest nieprzyewidywalny jednak.
No i niedługo wiosna nadejdzie………

bajka o…… Pegasusie


Pegaz lata tu i tam
i odzwiedza pokój dam
w alkowie, czy w toalecie,
ale Wy o tym nie wiecie,
że rubaszny jeden pan,
cnót niewieścich wielki fan
pilnuje panny i kawalerów
nad życiem bez ich nieetycznych numerów
by się im w głowach nie bzdurzyło
by się wszystkim godnie żyło
w niedzielę na tacy datek dawali
i za bardzo nie rezonowali.
Więc opozycję trzeba pilnować
i ich pomysły w Lamusie schować
by naród móc nadal w niewiedzy trzymać
na każdym kroku do cna wydymać.
Bo tylko jedna słuszna jest władza
co z cudzych pieniędzy sobie dogadza
a opozycja niech cicho siedzi
i nie buntuje tu nam gawiedzi,
dzielny Pegasus wszystko wyłapie
i wszyscy pięknie dostaną po łapie
A prokurator, poseł, czy inny cwany
I tak zostanie ingiwilowany
Bo tak na serio, powiem wam szczerze
nikt nam już władzy nigdy nie odbierze
będziemy w tym miękkim kaczym puchu
tarzać się w słodkim pięniądza rozruchu
Będziemy panami tego świata,
jak nam obiecał nasz Kaczy Tata
Więc wybij z głowy sobiez opozycji kolego
że uda ci się coś wymyślić nowego.
Bo gdy Pegazus czuwa bezpiecznie
w tym dobrobycie tkwić będziem wiecznie

E.W. 09.01 2022r








Nowi sąsiedzi

Dzisiaj miałam bardzo przyjemną wizytę.
Przyszły do mnie na chwilkę dwa zaprzyjaźnione kotki z mieszkania naprzeciwko i z tego co widać, bardzo im się u mnie spodobało.
Pozwiedzały wszystkie kąty, na szczęście nie pozostawły po sobie żadnych prezentów
Jeszcz bedą w Krakowie tylko kilka dni, potem wracają do siebie na wieś, bo nie ma jak wolność na własnym terenie, nawet gdy jest sie tylko kotem.
Bardzo fajnie jest mieć takiego czworonoga, nawet do kotów zdążyłam sieęjuż przyzwyczić, może tylko denerwuje mnie to, że łażą po meblach i na przyklad taki telewizor, który stoi na cieńkich nóżkach, jest w niebezpieczeństwie.
Oczywiście kot nie byłby kotem, gdyby nie chciał po parapetach chodzić i kwiatki z nich zrzucać, albo z uwielbieniem drzeć firankę.
Ale oś za coś, albo ma się w domu milego Mruczusia, albo ma się nieskazitelny porządek, a czasami trzeba zaopatrywać się w nowe doniczki, kwiatki, czy w nowe firanki.
Problem ciągle wisi w powietrzu…
A za oknem mróz, ale calkiem znośny, chociaż ciągle nas straszą wielkimi mrozami, chociaż pewno takich jak ongiś bywały minus 20-25 raczej nie uświadczymy, jako, że mamy było ni było ocieplenie naszego klimatu, no i wyraźnie dłużej już jest jasno popoludniu.
Tylko do wiosny wciąż jakoś daleko…….

Miłego piątkowego popołudnia

Zaproszenie

Trzej Królowie przybywajcie
Polskę z Pisu pozamiatajcie
na ten Nowy Rok
By się nam już dobrze działo,
Pis – złodziei precz wygnało
Na ten Nowy Rok
Byśmy do Europy na nowo wrócili
i w normalnej Polsce z powrotem żyli
Na ten Nowy Rok
By prawo prawen naprawdę było
i sprawiedliwie każdemu służyło
Na ten Nowy Rok

Więc gdy do Betlejem bieżyć będziecie
by pobłogosławić Malutkie Dziecię,
do Polski po drodze też zagląddnijcie
i Polski Nie ład z niej uprzątnijcie
Z nadzieją na Was tutaj czekamy
i bardzo serdecznie Was zapraszamy

NA TEN NOWY ROK !!!!!!!

6 STYCZNIA 2022 ROKU

no to środa

i oczywiście pozdrowienia i róża dla Ulki

Pogoda pod zdechłym Azorkiem, humorek również, więc będzie dzisiaj wpisu na NIE!!!!!
Po prostu przyznam się bez bicia, ne chce mi się dzisiaj pisać, zresztą i tak nic nie wymyślę
Wystarczy, że rząd za mnie myśli i znów pokazał środkowy palec ludziom, zamiast wyższych pensji obniżył jeszcze niektórym tę wypłatę.
KŁAMSTWO, KŁAMSTWO, JEDNO WIELKIE BEZCZELNE KŁAMSTWO – to TEN POLSKI ŁAD.
Widocznie zabrakło ministrom na podwyżki dla nich, więc trzeba zabraĆ nauczycielom, policjantom, emerytom i jeszcze wielu innym Polakom, by własne koryto napełnić, tym bardziej, że zdają sobie sprawę że to już są ostatnie takie ich „wysokie loty”, że ich losy są już właściwie policzone. Więc trzeba do własnej kiesy nankłaść ile się jeszcze da tych ukradzionych społeczeństwu pieniędzy.
Jeżeli miało się cokolwiek zmienić to i owszem, zmieniło się, na gorsze.!!!!!
Mam nadzieję, że następny sondaż będzie taki : Pis 3-5 procent poparcia. ( przy dobrych ukladach, bo jeszcze mogą być taczki podstawione, które ich via sala z kratkami zawiozą).

To czy trzeba coś więcej pisać? Wszystko jasne.
Na chama, na bezczelnego, z pełną premydytacją, bez skrupułow „dobra zmiana” nas dyma.
I jak jeszcze do niedawna zachowywali jakieś pozory, teraz juz nawet się o nie starają.
Bo to że nas dymają to już całkiem jasno widać,
Jest środa, więc piszę Ci Uleczku, byś wiedziała , że o Tobie nie zapomniałam.
No i trzymam za Ciebie kciuki z myślą o 14 stycznia