i chyba wszystko już wiadomo…..

Jest róża dla Kogoś Bardzo Miłego no i jest środa…..


Witam Cię, jak w każdą środę, serdecznie Uleczko 🙂
Dzisiaj mamy prawie że letni dzionek Uleczku, Kraków słonecznymi promieniami opleciony, mam nadzieję, że podobnie jest i w Poznaniu.
Ale i tak podsyłam Ci troszkę krakowksich promyczków, prosto z Krakowskiego Parku, który już jest złotymi liśćmi zasypany.
A tak jeszcze niedawno było tam zielono………
Cieszmy się zatem tą osławioną już polską złotą jesienią Uleczko, promiennie do Ciebie się uśmiecham.

A ja jeszcze dwie inne róże dzisiaj zamieszczam, bo dzisiaj jest dla mnie szczególny dzień.

I to dwie różyczki obok siebie, bo przeznaczone sa dla szczególnych, bliskich memu sercu osób.
Jedna róża jest dla mojej Mamusi Irenki, która dzisiaj obchodziłaby swoje Imieniny.

Druga róża, która jest przytulona do tej obok, jest przeznaczona dla mojej Siostry Ani, która dzisiaj obchodziłaby swoje 78 urodziny
Smutna dla mnie jest ta myśl, że tylko symbole w postaci róż tych moich Kochanych Bliskich mogę dzisiaj tu zamieścić.
Ale wiem, czuję to, że i tam wysoko w Niebie one obie też do siebie się przytulają, Mama i jej córka Ania i stamtąd do mnie się uśmiechają.
Kocham Was Obie Mamusiu i Aniu bardzo mocno i dzisiaj w najpiękniejszych moich wspominkach będę przywoływała o Was moją pamięć i te chwile, gdy jeszcze byłyśmy wszystkie razem.
Czas bardzo szybko płynie, od śmierci mojej Mamusi minęło już 51 lat, od śmierci Ani rtez już upłynęło trochę, bo 12 lat, ale wciąż w moim sercu czuję ten nieznosny smutek, który pozostał mi po rozstaniu z Nimi.
I tak jak Mamusię pamiętam z pozycji małego dziecka i są one raczej w bajkowej oprawie, zresztą Jej zdjęcie, które stoi na półce pochodzi z czasów, gdy była 12 letnią dziewczynką i taką Mamusię waśnie pamiętam, to obraz Ani wciąż jest jeszcze w moich myślach całkiem realne, odczuwalne tak, jakby na chwilkę tylko gdzieś pojechała, ale zaraz znów wróci i będziemy razem.
Więc czekan na Nią każdego ranka, spoglądając na Jej zdjęcie, które wisi na ścianie w moim pokoju, a jest na nim taka właśnie wciąż obecna, uśmiechnięta, ubrana w sukienkę, która tak doskonale pamiętam………
Potrzebny jest taki dzien refleksji, który czasami jest może i smutny, ale równocześnie przeplatany też wstęgą całych miłych wspomnień, do których można sie uśmiechnąć.

Wczoraj wiele ciekawych rzeczy działo się w Parlamencie Europejskim, nasz premier gęsto musiał się tłumaczyć z polskiej polityki i zdrowo obrywał po uszach od prawie wszystkich europejskich parlamentarzystów, poklask dostał tylko od tych parlamentarzystów ultra prawicowych , którym podobnie jak i naszemu Pisowi zależy na rozwaleniu Unii od wewnątrz.
Jest jednak jedna różnica, oni nie czekają, tak jak nasz rząd na unijną pomoc, więc tym bardziej dziwi wczorajsze wystąpienie Morawieckiego, którego argumenty były mało przekonywujące dla ogółu, a z czasem jego przemowy stawały się one wręcz napastliwe, oskarżające Unię o niesprawiedliwość i brak bezstronności.
Obrady trwały kilka godzin i trzeba przyznać, ze Morawiecki z nietęgą miną z nich wychodził, aczkolwiek do ostatniej chwili kąsał niczym wściekły oiesek, którewgo własnie chwycili we wnyki. Niestety jego krzyki i oskarżenia mogą doprowadzić tylko do tego, że Unia nie przyzna nam Funduszów Odnowy, tak bardzo potrzebnych Pisowi do jego flagowego projektu Krajowego Planu Odbudowy,
Dalszy ciąg debaty i głosowanie nad deczyją przyznania Polsce unijnych funduszy został chwilowo odłożony, ale wszystko wskazuje na to, że Parlament Unijny nie został przekonany do tego, że ewentualnie przyznane fundusze pójdą na prawdziwą odnowę a nie będą służyły tylko do przedłużenia dalszych rządów Pisu, co oczywiście jest gównym celem Morawieckiego.
Najzabawniejsze jest ti, że nawet w Parlamencie Europejskim Morawiecki został nazwany kłamcą i populistą, a to niestety nie służy wytyczonemu przez niego celowi.
Najbliższy czas pokaże, co wyniknie z tej całej unijnej układanki, ale moze się ona dla Pisu raczej nie po ich myśli ułożyć, co daj Panie Boże Amen.
Morawieci przecież jeżdził po całej Polsce przeonując ciemny lud, jakie wspaniałe warunki będzie mógł Polsce zapewnić po otrzymaniu pieniędzy z Unii, a tym czasem plan nie wypalił.
Może ten ciemny lud wreszcie zobaczy, że Morawiecki to kłamca, bo skoro w Unii juz to dojrzeli……..

Życzę Wszystkim miłej i słonecznej Środy, bo taką nam zapowiadają, w Krakowie ma być dzisiaj nawet około 20 stopni, ale niestety chyba sa to już ostatnie podrywy takiego ciepełka, bo znów zapowiadają znaczne pogorszeie pogody i nawet początek zimowych, śnieznych dni,
Ale po co martwić się na zapas???? .

KOT

A kot Kaczyńskiego już pomału do ewakuacji się szykuje…
Tylko jeszcze występ Morawieckiego w Unii i………Pis będzie mógł zacząć po mału pakować walizki.
Tym bardziej, że nieprzejednany Ziobro wyraźnie szkodzi, a nie pomaga swoimi wywodami, całkiem nieciekawie to dla Pisu wygląda.
A moze jednak jest trochę prawdy w tyn, co w jakimś tam wywiadzie powiedział jeden z czołowych pisowskich działaczy?
Teraz sytuacja gospodarcza jest w |Polsce tragiczna, jest spora dewaluacja, są klopoty z Unią i z Łukaszenką, więc teraz świadomie przegramy wybory, niech opozycja posprząta ten cały pozostawiony przez nas bałagan, a my po czterech latach znów wrócimy do władzy i znów pokażemy Polakom kto tu rządzi?
Jestem skłonna uwierzyć w te słowa, bo teraz rzewczywiście pozbierać Polskę do kupy będzie bardzo trudno, szczególnie, że po pierwsze juz nie ma na tyle funduszy by byle co ludziom obiecać, a po drugie ewentualne wyjście z Unii byłoby raczewj gwoździem do trumny dla Pisu, bo wciąż w Polsce jest zdecydowana większośc erozjastów i naciski, by jednak opuścić Unię są teraz niemożliwe do przeprowadzenia.
A po tych trudnych czterech latach, a łatwo nie będzie, to wszyscy wiemy w jakiej ruinie jest obecnie Polska, Pis powie: a widzicie? mieliśmy rację, opozycja jest nieudolna i dzięki ich rządom Polska pogrążyła sie jeszcze bardziej w biedzie, w czym oczywiście wydatnie pomogła nienawidząca Polskę Unia Europejska, ale my najlepiej wiemy, jak to naprawić, dajcie nam znów stery rządów i zgódźcie sie, by wyjść z Unii, a Polska mlekiem i miodem znów popłynie.
I znając durnowate polityczne zacofanie niektórych Polaków i ich pazerność na szeleszczące banknoty (chociaż to na pewno nie będą dolary, chociaż kto wie, czy po ostatnich niepowodzeniach nowego prezydenta USA, Trump znów na białym koniu do Prezydenckiefo Pałacu nie powróci i znów bedzie miał w nim Pis swojego poplecznika), jednak część Polaków znów pisiej ułudzie ulegnie, bo wiadomo już Kochanowski pisał, że Polak i przed szkodą i po szkodzie głupi.
Chyba ta głupota i pazerność na pieniądze pomstują na Polakach już od wieków i nadal pomstowac będą, chociaż wydawałoby się, że mimo, że polizaliśmy nieco lepsze, europejskie warunki życia i przez to mamy szansę na zmianę sposobu myślenia, ale jednak jednak niczegoś się nie nauczyliśmy, nie potrafiliśmy wyciągnąć żadnych korzystnych dla nas wniosków.
Niestety te złe geny w Polakach nadal się mutują i przekładają na nasz niestety niezrównoważony, lekkomyślny tryb naszego istnienia.
Ani wojny, ani utrata suwerenności , ani tragiczne losy powstań niestety niczego nas nie nauczyły.
Wciąż ważne są słowa Wyspiańskim wypowiedziane: „niech na całym świecie wojna, byle nasza wieś zaciszna, byle nasza wieś spokojna”
Taki typowy polski polityczny tumiwisizm…….

A ja sobie tak piszę tylko i piszę, a ciągle nic z tego nie wynika.
30 procent po prostu kocha się w słowach w pisowskiej prawdy, reszta ma to po prostu w nosie!!!!!

Dzisiaj rano myślałam sobie o tym, w jaki sposób każdy z nas mógłby pomóc tym biednym, zamarzniętym i głodnym przebywającym w lasach wygnańcom pomoc.
Przecież na pewno każdy w nas ma w szafie kilka nieużywanych już ciepłych swetrów, spodni czy kurtek, które tylko zagracają szafy, a mogły by okryć tych biedaków, ochronić ich przed zimnem.
Co prawda PCK, które powino zająć się właśnie tymi biedakami ( a niestety z tego co pamiętamy, to oni nie tyle nie zbierają, co kradną ubrania, koce i inne rzeczy przeznaczone dla tych potrzebujących pomocy) nie jest zainteresowane taką pomoca, moze można zorganizować w inny sposób jakąś pomoc, może powstała by jakaś społeczna grupa (czy Kościół do tego zechce się włączyć????), która odbierze od ludzi niepotrzebne już im ubrania, zrobi paczki i wyśle w tereny, gdzie obecnie kryją się uchodźcy?
Przecież w takich spontanicznych akcjach zawsze odnosimy sukces, wspominając chociażby akcjaPaczka Świąteczna, cy WOŚP.
Jak wiemy, wielu mieszkanców terenów będących teraz objętych stanem wyjątkowym sami organizują pomoc tym biednym ludziom, zapalają zielone lampy jako symbok domu, który chce pomóc uchodży, szykując im siepłą strawę, czy własnie przygotowując im ciepłe ubrania do przebrania, ale wciąż ich jest za mało, żeby opanowac tę cała logistykę pomocy, koniecznie trzeba im ogólnopolska pomoc.
Więs stąd moja prośba: Stwórzmy sami w swoich miejscowościach takie punkty pomocy, niech to będzie świadectwem naszego człowieczeństwa, naszej wiary, naszej prynakezności do jeności w Bogu.
To nie ważne, że oni są innej wiary, ale Bóg jest jeden i nakazuje nam serce i udzielanie pomocy tym, którzy tej pomocy potrzebują.
I przypominam, że i Polacy na taką pomoc w czasach ich uchodźctwa z Polski w okreisie stanu wojenngo liczyli i taką pomoc otrzymali.
Teraz po prostu mamy szansę spłacić nasz MORALNY DŁUG!!!!!.

Podobno nadchodzi do nas fala ciepła, rzeczywiscie dzisiaj słoneczko nam już przyświeca, od razu człowiekowi raźniej na duszy.
Życzę miłego wtorku.

pisane nocą

najpierw cytat:

Jarosław Sellin : Nie planujemy obniżki akcyzy na paliwo . Dzięki rządom PiS, Polacy mają w portfelach dużo więcej pieniędzy. Więc drożyzny aż tak nie odczuwają.

teraza moje pytanie pytanie:

Kto odczuwa ten nadmiar pieniędzy w swoich portfelach?

Może nawet nie tyle nadmiar co sumę wystarczającą na to, żeby normalnie żyć, bez stresów, bez niezapłaconych rachunków, bez obaw, że wyrzucą nas z mieszania za niezapłacony czynsz, że wyłączą prąd, albo gaz, bo nie stać kogoś na pokrycie tych wygórowanych cen., że stać będzie kogoś na chleb i kawałek serka czy innego habezia, by stać go na to by nakramić własne dzieci.

Dlaczego ten, który pracuje po kilkanascie godzin tylko po to, by zapewnić byt swojej rodzinie nazywany jest przez Super Wodza CWANIAKIEM???
Kto dał prawo tej marnej kreaturze odbierać godność i prawo do normalnego życia, wyzywając go od najgorszych, kto mu dał prawo do tego, by ludzie głodowali.
Kiedyś, gdy był w opozycji, jakoś bardzo łatwo Kaczyński wynajdował sposoby na walkę z podnoszonymi cenami, mimo, że w porównaniu z obecnymi te podwyżki były nikłe.
Po prostu beztrosko mówił” trzeba obniżyć akcyzę na benzynę, kropka, koniec, jakie to łatwe, nieprawdaż?????
A teraz?? Teraz, gdy rządzi jego ekipa mówi, że nie można w żadnym przypadku obniżać wpływów do budżetu, bo go naraża państwo na ruinę.
Tylko nie państwo, a siebie samego i swoich przydupasów, bez których by nie przeżył, miał na myśli.
Samotny Kaczyński nie potrafił by się odnaleźć w tym bardzo dla niego skomplikowanym świecie, byłby bezradny jak dziecko we mgle!!!!
Pewnie, że nie można, bo z czego te „nie cwaniaczki” z Pisu by wyżyły?
Są jak krwioipijcy, wściekłe pijawki , które bezlitośnie sięgają do innych kieszeni , a im więcej mają, tym po więcej sięgają.
Im rzeczywiście pieniadze w kieszeniach rosną, same się tam pchają tylko dlatego, że podlizują się stetryczałemu staremu Dziadowi (sami juz go tak nawet nazywają) i bez wazeliny włażą mu do tyłka!!!!!
Nie zaglądam panuy Selimowi do kieszeni, ale myślę, że zarówno on, jak i inne pisie pachołki Jarosława nie musza się martwić, że benzyna podrożała na 6 zł za litr.
Bo to nie tylko to, że benzyna podrożała, ale ta własnie podwyżka ciągnie za sobą wszystkie inne podwyżki, między innymi za ten chleb powszedni, który każdy kupować musi.
Chociaz są tacy propisowcy idioci , aż trudno uwierzyć, jak niejaki pan Edward, który onegdaj zamieścił taki komentarz w moim blogu:

„ja jestem wyborcą Kaczyńskiego i przyznam, że rachunki za gaz i prąd mam niższe niż rok temu. Na zakupy chodzę do Kauflandu, a tam wszystkie ceny bez zmian (chleb 500 g kosztuje 1,79), a oprócz tego bardzo dużo obniżek”

Wiecie co mu odpisałam? chyba za dużo człowieku pijesz.
Jak żywo dawno nie widziałam chleba za 1.79, a tym bardziej zdecydowanie rachunki za gaz i za elektrykę są o wiele, wiele wyższe, niż przed rokiem, a co gorsze, po ostatniej podwyżce cen benzyny również i prąd i gaz i wszystko inne jeszcze podrożeje.
Pewnnikiem ten Edward to jakiś pisowski kacyk, tylko po cholerę włazi do mojego blogu? niech sobie te bzdety pisze w prawicowych gazetach i w prawicowych blogach, bo mnie nie przekona, że białe jest czarne.,
Pis to formacja wroga Polsce i Polakom, bezczelna, bez honoru (skoro swoim lizusostwem kupczy losami Polaków), złodziejska szajka Koleżków – cwaniaczków, którzy żyją na koszt podatników i za parę marnych ochłapów kupuja sobie takich umysłowo ociemniałych jak pan Edward popleczników. Bo trzeba być rzeczywiście i ślepym i głupim, żeby nie widzieć, co realnie się na codzien wyrabia.
Widać panu Edwardowi takie ochłapy do szczęścia wystarczają, ale tylko i tak do czasu, kiedys zmądrzeje, gdy przekona się, że chleb nie kosztuje już 1.79. tylko 15 zł. a prąd i gaz tylko raz na tydzień od wielkiego swięta będzie mógł używać, bo ceny po prostu go zjedzą. Chociaz nie wiem co zrobi, bo i świeczki podrożały, nie orientuję się jaka jest cena nafty, może pora Edwardzie do lampy naftowej powrócić??????

I daj Panie Boże (chociaż nikomu życzyć źle się nie powinno) , aby ten pan Edward, który w żywe oczy kpi sobie ze mnie i mi poodobnych, dostał emeryturę 1200 zł a p rzy okazji płacił tak jak ja za prąd 550 zł miesięcznie , za gaz (jak zynika z moich wyliczeń) 200 zł miesięcznie, musiał iśc do apteki po leki, gdzie niestety wiele z lekarstw jest tam pełnopłatnych i bardzo drogich i jeszcze mógł robić sobie zakupy w Kaufkandzie, jak pisał.
Wkurzają mnie takie osoby, bo skoro pisza głupstwa, to lepiej niech zamilkną i nic nie piszą.

NAWET GŁUPOTA MA SWOJE GRANICE !!!!!!!!

ale………

Wiersz nie jest bynajmniej moim dziełem, został znaleziony w necie ijest na czasie, więc musiałam zamieścić.

A tym czasem noc już mija, niedługo zacznie się lekko rozjasniać, chociaz słonko dopiero po godzinie siódmej rano wstaje.
Jednak sen nadal nie nadchodzi, pewnie dopiero w południe mnie na chwilę zmorzy.
Wczoraj Magda spytała mnie tylko: po co Ci to wszystko, chcesz przypłacić to zawałem serca?
Nie nie chce, bo musze doczekać chwili, gdy pisia ferajna niebo w kratkę zobaczy, ale nie nie mogę milczeć.
Nigdy nie lubiłam kłamstwa, obłudy i zwyczajnego chamstwa!!!!!! Stąd taka moja bardzo ekspansywna reakcja na dzisiejszą rzeczywistość.
Bo gdy wszyscy bezkarnie milczeć będziemy, równocześnie będziemy trwać w tym pisim niebycie juz na zawsze, bowiem następcy Kaczynskiego są jeszcze gorsi, jeszcze bardziej pazerni niż ich mistrz.
I o tym trzeba pamiętać !!!!!
Tu chciałoby się przytoczyć słowa Mickiewicza zawarte w Odzie do Młodości , jakże aktualne, ale chociaz jeden malutki fragment z Ody jako wyzwanie do Młodziezy umieszczę :

Dzieckiem w kolebce kto łeb urwał Hydrze,

Ten młody zdusi Centaury,

Piekłu ofiarę wydrze,

Do nieba pójdzie po laury.

Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga;

Łam, czego rozum nie złamie:

Młodości! orla twych lotów potęga,

Jako piorun twoje ramię.

Hej! ramię do ramienia! spólnymi łańcuchy

Opaszmy ziemskie kolisko!

Zestrzelmy myśli w jedno ognisko

I w jedno ognisko duchy!…

Dalej, bryło, z posad świata!

Nowymi cię pchniemy tory,

Aż opleśniałej zbywszy się kory,

Zielone przypomnisz lata.




Na poniedziałek i na całyh tydzien zycze spokoju i trochę ciepła, bo akurat zapowiadają, że znóew miłe ciepłe dni do nas powrócą.
Oby!! w końcu na to trochę ciepełka zasługujemy!!!

No i co nam innego pozostaje…..

jak cieszyć się niedzielnym porankiem?

Za chwilę będę oglądać Kawę na ławę i Lożę prasową i znów będe słuchać, co tam mądrego pisowska banda znów wymyśliła.
Póki co wciąż jeszcze musimy ich słuchac, bo wciąz w ich łaskawych łapach nasz los, tylko jak długo jeszcze?
Podobał mi się wczoraj Donald Tusk, zapędził |Kaczora w kozi róg zgadzając sie na spełnieniejego warunków na ewentualną debatę.
Chyba każdy głupi zrozumiał, że po prostu Donald sobie z niego zakpił. Te jego słowa:”przepraszam Jarku, a teraz podaj datę debaty” dobitnie o tym świadczą.
Postawił go w sytuacji conajmniej głupiej, bo przecież wiadomo, że Kaczynski boi się jakiej kolwiek dsłownej konfrontacji z Donaldem, zwłaszcza teraz, gdy (chyba już z racji wieku) Kaczynski sam nie wie co mówi i myli wszystkie wypowiedzi, wychodząc na stetryczałego starca z pomylonym już całkowicie mózgowiem.

Kaczyńsdki zabronił dawać gwiazdki?

to ja je własnie tutaj dam:

***** ***

I tym hasłem konczę mój niedzielny wpis.

Acha! jeszcze życzę Wam miłej, słonecznej niedzieli.
Nawet słonko się pokazało……..

Ech Joanna!!!

Rzeczywiście już nie ma co się więcej dołować, bo życie uczy nas moresu, przykre, że takich czasów musieliśmy się doczekać i jeszcze bardziej przykre jest to, że nic nie wskazuje na to, żeby cokolwiek na lepsze mogło się zmienić, bo na gorsze akurat , jak widzimy, wciąż sie zmienia.
Grają z nami w bamboko i to, co takimi wielkimi frazesami głosili będąc w opozycji, chociazby sprawa podnodszenia cen benzyny, teraz akurat jest zupełnie odmienne niż wtedy.
Wielki Wodzu wprost powiedział, że nie można zmianą akcyz doprowadzać budżet państwa do ruiny. No wszystko się zgadza, nie można, bo z czego by się ten biedny rząd wyżywił????
Ktoś musi w koncu pracować na tych darmozjadów, którzy żyją z tego, co z Twojej kieszeni ci wyciągną
I wcale mnie nie bawi fakt, że można sobie kupić za jedną pensję dwa razy więcej benzyny, niż wtedy, gdy ten niedobry Tusk podnosił ich cenę, bo po pierwsze nieprawdą jest, że zarabiam więcej, dostanę emeryturę o 100 zł większą ,wiec ile tej benzyny będe mogła dokupić, a po drugie akurat ja odczuję to najwięcej w cenach które rosną jak oszalałe i według najnowszych prognoz podwyzka cen nie jest wcale ostateczna.
Za Tuska mogłam zrobic tygodniowe zakupy w cenie 50 – 70 zł, w tej chwili na podobne zakupy, a raczej nie podobne, ale o wiele mniejsze zakupy, muszę wydać 150 – 200 zł i więcej.
I co mi z tego, że dostanę czternastkę, a potem w marcu trzynastkę, skoro te pieniądze pójdą na wyrównanie podwyżek cen prądu???
Tak jak casła poprzednia trzynastka została zjedzona przez moją dopłatę do prądu około 1000 zł, tak będzie i teraz,. Prawą ręką dają głupiemu emerytowi podwyżkę, wołając: patrz jacy jesteśmy wspaniałomyślni, dbamy o te nasze babcie i dziadki, które są tylko obciązeniem dla budżetu, a zaraz wyciągają ją z powrotem i interes (pisi interes) się kręci……
Niby, podobno ma być dopłata do prądu dla najuboższych, niestety mnie do niej nie zaliczą, bo chociaż dostaję tą emeryturę ponad te przepisowe 1500 zł ale z tego prąd płacę ponad 560 zł, gaz też zapłacę dwa czy trzy razy drożej niż dotychczas, o wodzie i śmieciach nie wspomnę, bo te już podrożały ( metr sześcienny wody ponad 11 zł, czyli mam chodzić brudna i kąpać się raz na tydzień), a gdzie pozostaną pieniadze na papu????????
Tak Koleżanko Joanna, w złej formacji sie urodziłyśmy, nie mamy Wujka w Pisie, który by nam sypnął forsą, już nie tyle może na te ośmiorniczki, co na godne życie. na które zasługujemy.
A może już nie zasługujemy? Przecież nic do budżetu nie wnosimy ( o przepraszam, a nasze podatki, które co miesiąc wpłacamy od tych ongiś zarobków, za które już raz podatki płaciliśy do budżetu???).
Stara Babciu, stary dziadku dosyć się juz nażyłeś, kładź się do trumny i znikaj, daj żyć tym, którzy teraz tych pieniędzy potrzebują, ty już swoje przejadłeś, nikomu do niczego nie jesteś potrzebny, tylko psujesz wspaniałą ideę szczęśliwości pisowców.
SMUTNE??????? PEWNIE TAK!! ale tylko dla nas emerytów.
Życie jest niestety pazerne !!!!!!
Jedyna pociecha jest taka, że ONI tez kiedyś będa emerytami i moze do tej pory czasy się na ty.le zmienią, że podpbne problemy ich będą trapiły?????/ OBY!!!!!

Wczoraj mój komputer zwariował i zaczął do mnie po portugalsku gadać!!!!!!
Mimo pomocy Darki i Maćka nie mogłam nic z tym ambarasem zrobić, ale wpdadłam na sobrey pomysł i połączyłam się zdalnie z panem Jóżeim, który w ten sposób własnie zdalny ustawił mi prawidłowo ustawienia.
Coś musiałam mocno wczesniej pokrecić, bo i dla niego nie było to łatwe, co chwilę stary zapis wracał i znów głownym językiem komputerowym był język portugalski.
Dlaczego portugalski??? nie mam pojęcia, trzeba przyznać, że w mieszaniu w komputerze wiodę prym.
Tylko niestety potem komuś kłopot sprawiam, bo musi wyprostować to, co ja tam nawywijałam.

A dzisiaj Jasiek, syn Magdy, kończy 17 lat.
Wszystkiego dobrego Jasku, i wszystkiego dobrego Magdziu, Mamo tego wspałaniego Młodzianka



A co do soboty? ot taka typowo jesienna, na szczęście bez opadów ale nie taw złota, która chcielibyśmy oglądać.
Jednak miłych godzin życzę 🙂

to nie ja napisałam

Ale niestety już nie wierzę.
To odpowiedź do wczorajszego komentarza Joannie, masz rację nie ma komu wierzyć, najgordszre, że opozycji też.
Co otwoieram jakikolwiek portal tylko czytam o podwyżkach, oczywiście nie pensji, ale cen.
Prąd podrożał, ale ma jeszcze podrożeć, gaz podrożał, ale ma jeszcze podrożec.
Niena zarte gęby w tym Pisie, by się wrteszcie udusili tą swoją pazernością.
Przechodze na dietę: woda – suchy chleb i ubieram 5-6 swetrów na grzbiet
Byle do wiosny

a co mi tam……

Wszak dzisiaj już mamy czwartek, ale niech i dzisiaj Uleczka różą się ucieszy.
Zwłaszcza, że ciepły podmuch delikatnego wiaterku tej slicznej Pani z różami towarzyszy.
Zawsze to miło, gdy na ładne zdjęcie sobie człowiek popatrzy i oko pięknem nacieszy.
A teraz to piękne ciepło tylko na zdjęciach jest do odtworzenia, bo co prawda nawet słonko lekko czasami przyświeca, ale dosyć chłodny wietrzyk już mocno pożółconymi liścmi zamiata.
Wiosna, Lato, gdzie jesteście??????????
Co prawda słoneczko dzisiaj nawet nieco przyświeca, ale nas to tylko łudzi, że jest ciepło.
Trzeba jednak z zimowym okryciem się przeprosić, to już niestety ten czas!!!!
Cierpliwości!!! trzeba przeczekać !!!!!!!!
Wszystko trzeba przeczekać i pogodę i porę roku i Pis……………
Bo czasami mam takie wrażenie, że coś drgnęło ku lepszemu, a może to tylko moje wrażenie? moje marzenie?????
Oni robią co raz więcej błędów, wiele z tych błędów jest wręcz szokujących, już nie tylko opozycjonistów, ale również i dla dotychczasowych wyborców Pisu, niektórzy już przejrzeli na oczy, inni zaczynają te oczy otwierać……..
Faszyzm, którym teraz się Pis podpiera, może być ( i oby był) początkiem ich upadku.
Jeszcze życją ludzie, którzy te faszystowskie przemoce na własnych grzbietach odczuli i do nich należy przekonanie młodzieży, którzy są daleko od tamtych złych czasów, co oznacza przemoc, jakie straty poniosą, gdy nie będzie zdecydowanej odezwy z ich strony!!!!

Grunt, żebyśmy zdrowi byli !!!!!
Zaszczepceie się ten pierwszy, drugi, czy już trzeci raz przeciwko COVID, ( szelma znów szaleje!!!) zaszczepcie się przeciw grypie, bo musimy zdrowi doczekać się chwili upadku Pisu!!!!!
TO BĘDZIE PRAWDZIWE ŚWIĘTO, MUSIMY BYĆ CZUJNI I PRZEDE WSZYSTKIM ZDROWI!!!!!!
Przynajmniej mamy jakiś cel!!!!

a na środę………

Róże, całe mnóstwo róż dla Uleczki 🙂
Bo im więcej tych róż, tym więcej serdeczności i ciepła w ten jakże już jesienny i chłodny poranek posyłam.
Obudziłam się dzisiaj przed siódmą i ze zdziwieniem stwierdziłam, że za oknem dopiero lekko jasno się zrobiło, a parkowa lampa naprzeciwko mojego okna jeszcze sie świeci.
A tak niedawno jeszcze o tej porze dnia nie lampa a słonko nam wesoło przyświecało.
Tak Uleczko, musimy znów zapomnieć o porannym słonku i cieszyć się, gdy w ogóle w ciągu dnia nam ono przyświeci, bo i z tym różnie bywa.
Ale obojętnie czy ze słonkiem, czy bez niego, serdecznie Ciebie Uleczko pozdrawiam i z Krakowa serdeczności oraz te róże do Poznania posyłam, z nadzieją, że jednak i dla Ciebie i dla mnie będzie to miła środa.

Wczoraj po raz trzeci przyjęłam szczepionkę, tak zwaną przypominającą, przeciwko COVIDOVI.
Decyzję podjęłam w ciągu kilku minut, po prostu weszłam na komputerze na stronę gov.pl zarejestrowałam się na internetowym koncie pacjenta i wynalazłam miejsce, w którym można się zaszczepić. Okazało się, że za niecałe półtorej godziny mogę być zaszczepiona w Przychodni na ulicy Batorego, więc kliknęłam w odpowiedni link i juz za kilka sekund dostałam potwierdzenie miejsca i godziny szczepienia.
I bardzo się ciesze, że tak szybko sie zdecydowałam, bo takie odkładanie w nieskończoność nie przynosi zmian, a tu dzisiaj przeczytałam, że znów niepokojąco wzrosła liczba zachorowań.
Matko, dokąd ten koszmar będzie za nami się ciągnął????.
Po powrocie do domu zażyłam profilaktycznie dwa Apapy i chwilkę się zdrzemnęłam, ale na szczęście nie miałam żadnych poszczepiennych powikłań. Ale na wszelki wypadek zażyłam jeszcze na wieczór dwa następne Apapy no i dzisiaj rano też, bo czasami reakcja po tej szczepionce jest bardzo dokuczliwa, więc na wszelki wypadek trzeba zapobiegac, niż potem cierpieć, nieprawdaż???

Oglądałam wczoraj we Faktach po Faktach wywiad z dwoma sanitariuszkam biorącymi udział w Powstaniu Warszawskim. Straszne z czym obie Panie, dzielne żołnierki, które broniły Polski musiały na niedzielnym wiecu się spotkać.
Szczególnie wczoraj zapadły mi słowa pani Wandy Traczyk: Rany Boskie!! ratujmy się! Polska stoi nad przepaścią!!!!, ale także i te słowa, że wojna w żaden sposób nie dotyczy dzieci, to było nawiązanie do brutalneho aktu wypychania z Polski małych, bezbronnych dzieci na poniewierkę i pewną smierć do białoruskich lasów.
Dziwne tylko, że takiego brutalnego aktu dokonują ci, którzy mianują siebie prawdziwymi katolikami.
Prosze, powiedzcie mi, jak taka działalność ma się do przykazań Boskich, szczególnie do przykazań Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego, czy nie zabijaj? Przeciez wiadomo, że wiele dzieci i nawet dorosłych w tym lesie pomrze.
A tym czasem Kaczynski ubezpiecza swoje tyły tworząc swoje bojówki , bo to one zakłócały manifestację w Warszawie, po prostu zamiast opamiętania nadal brnie w bagno zła.
Bo już wiadomo jest, kto stoi za tymi bojówkami, niestety są to obecne rządy. A teraz jeszcze okazało się, że faszystowska bojówka Bąkiewicza dostanie od państwa następne dotacj na budowę Centrum Niepodległości w Warszawie.
Tylko niestety to centrum nie ma nic wspólnego z niepodległością.
Niepodległość to zapewnienie spokoju i ładu dla wszystkich obywateli, a nie zabezpieczenie pokrętnych interesów rządzącej kliki.
I dopóki te 30 procent okłamanych Polaków tego nie zrozumie, w Polsce niestety będziemy miec faszyzm podobny do tego, jaki był w trzydziestych latach w Niemczech – wszyscy pamiętamy, jakie straszne skutki ten rodzaj rządów przyniósł, nie tylko dla Niemiec zresztą, bo poza jakąkolwiek kontrolą rozlał się poza granice tego kraju i przyniósł śmierc i tragedię milionów ludzi.
Czy historia ma znów zatoczyć koło?????? Naprawdę niczego się nie nauczyliśmy????
Należy przypomnieć tu słowa pana Mariana Turowicza : nie bądźcie obojętnie, Auschwitz nie spadło z nieba, ono zostało stworzone przy obojętności i przy cichym przyzwoleniu ludzi, którzy własnie obojętnie obok tego zagrożenia przechodziło.

Niestety, prawda jest smutna i okrutna, pomału wkraczamy na tę ścieżkę, przy naszym udawaniu, że niczego nie spostrzegamy. Ale jednak……..
Na razie jestesmy we wstepnej fazie, ale…….
Pozostawiam do rozważeniu każdemu z osobna.

A dzisiaj, mimo, że jest pochmurnie i pochmurnie i tak raczej pozostanie życzę jednak samych miłych chwil.

Ach ta pogoda !!!

Kapryśna jest, jak nie wiem co.
Rano wstałam i było jeszcze kawałek słonka na niebie, teraz ciemno, buro, ponuro, deszczowo, właściwie to powinnam w pokoju zapalić światło, bo jak tu w piwnicy siedzieć?
Całe szczęście, że jednak wczoraj pan od anteny był wczoraj i nareszcie mi ją naprawił.
Odpukać w niemalowane drewno, mam (na razie) wszystkie programy, a groziło mi, że będe dopłacac jeszcze za nowy kabel do anteny, bo ten, który jest u mnie w mieszkaniu znalazł się tam nie wiadomo skąd.
Ale sprawa jest wyjasnina, jestem podłączona do tzw anteny zbiorczej, więc pan musiał poszukac w tej plątaninie mojej anteny i odpowiednio przełączyć.
Tylko wciąz nie rozumiem, czemu jeżeli ta antena jest zbiorcza, to ja poniosłam koszty (500 zł) w jej naprawianiu, a inni nie?
Nie wnikam, z właścicielką kamienicy trzeba zy w zgodzie, takie sa układy…..
Grunt, że mogę sobie oglądać to, co akurat chce, przynajmniej jak pisałam na razie, a potem???
A potem pewnie nie będzie i tak mnie na to stać, bo znów przewczytałam dzisiaj, że podwyżka cen elektryki wcale jeszcze się nie zakończyła, jeszcze ma podrożeć, a wczoraj w TVN – 24 podali, że gaz ma podrożeć o ……… 200 procent, tak , tak, dobrze czytacie, dwieście procent.
Rząd stwierdził, że się i tak wyżywi, bo własnie przymierzają się do pożyczki od chińczyków i w związku z tym Unię mają już całkowicie w nosie.
A dług rośnie, kto to będzie spłacał? pewnie jeszcze nasi prapraprawnukowie.
Na pewno będa na nas pomstować, a Ty człowieku siedź cicho i chwal wspaniały rząd Pisu, bo niestety nic nie wskazuje, żeby się mogło zmienić, skoro opozycja tylko gada i gada, a nic nie czyni.
Tylko czy nas będzie stac na tę przysłowiową miskę ryżu?????
Pewnie nie wszystkich, bo zeżreją nas opłaty, a ryż pewnie, znając życie, też podrożeje !!!!!
Kiedyś była taka przepowiednia, że żółta rasa nas zaleje, jak widac wróżba pomału się spełnia.
Morawiecki już zaprasza Chińczyków do Polski, na razie biorąc od nich pieniędzy, potem będą z nimi Polską kupczyć.
Niestety….

No to co? serdeczności na wtorek
I głowa do góry, będzie….. tylko jeszcze gorzej 😦

coś o mnie????

Dokładnie ze mną jest tak jak z tą Babcią.
Też chrupię, mimo, że nimesil co raz częściej jest w użyciu.
No cóż, pessel mi przypomina, że też i w granicach jej wieku już jestem.
Obudziłam się, pochrupałam troszkę, stwierdziłam, że wciąż jeszcze żyję i że jest już poniedziałek.
Zaczynamy nowy tydzień.
Wczoraj oglądałam sobie na TVN-24 transmisję z wieców, które odbywały sie w całym kraju.
Wciąż mam niedosyt, to wciąż za mało, jest tak, jak przypuszczałam, PIS ma to w nosie.
Żal mi tylko, że taki Kosiniak i Hołownia nie brali udziału w tym centralnym wiecu w Warszawie.
Ich geby pełne frazesów „trzeba odusnąc Pis od władzy” wczoraj zamilkły?
Co z tego, że Hołownia gdzieś tam zaistniał na jakimś wiecu i kilka pustych słów powiedział do ludu?
Ten wczorajszy protest to nie miał być wiec próżności poszczególnych polityków : patrzcie, oto jestem i do was mówię, Ja Hołownia!!!!!!
Ich miejsce było w Warszawie, tam powinni pokazać, że wszyscy politycy różnych opcji z opozycji są razem, wtedy rzeczywiście Kaczyński miałby się czego bać.
A tak? ot pokrzyczeli sobie i tyle. Nic to nie oznacza, przynajmniej dla Kaczyńskiego.
Nie udało się go zastraszyć, spłynęło to po nim jak woda po kaczce.
W Czechach opozycji udało się wygrać wybory, a wiecie dlaczego? bo wszyscy razem powiedzieli dotychczasowej władzy NIE!!!!
Tam nie było tych układanek, kto z nich ważniejszy, oni BYLI RAZEM
Może najwyższa pora, by nasza opozycja czegoś się od Czechów nauczyła?
Bo jeżeli tego nie zrobi wkrótce obudzimy się pod rosyjskimi skrzydłami.
Na razie Kaczyński wystawił, opłacone oczywiście z naszych pieniędzy, swoje bojówki w postaci Narodowców, którzy usiłowali zagłuszyć przekaz tych, którzy domagali się walki o prawdziwa wolność.
Smutne to było, gdy pani Wanda Tracz, uczestniczka Powstana Warszawskiego,która reprezentowała głos żołnierzy, którzy w walce o wolność oddali swoje życie była przez takiego idiotę Bąkiewicza , niewiele mającego do powiedzenia została, zagłuszona.
Zdenerwowała się i powiedziała mu do słuchu: Milcz chamie, to ja byłam żołnierzem, to ja widziałam krew moich umierających towarzyszy broniących wolności Polski, to ja mam teraz w ich imieniu powiedzieć: domagamy się wolnej Polski przynależnej do Europy, bo to jest moja Polska, moja Europa.
Zresztą podobał mi się też podobny głos innego reprezentanta naszej walki pana Hołdysa, który mu powiedział: wiesz, gdy walczyliśmy z komuną też były podobne zagłuszenia, jakie ty teraz robisz, tylko, że oni przynajmniej mieli wspaniałą tubę, a ty masz jakąś namiastkę, co miało oznaczać, to własnie ty jesteś tym wrogiem, dla którego wolna Polska to Polska Kaczyńskiego. ale jesteś żałosny!!!!!
Wstyd panie Bąkiewicz, pana bąki były wybitnie smierdzące ZDRADĄ!!
Prawdziwy Patriota to nie ten, co krzyczy bez sensu. tylko ten, który rzeczywiście ma coś do powiedzenia.
To takie moje refleksje a porpo’s wczorajszejmanifestacji.
Jak zwykle jestem rozczarowana, chociaż w Warszawie przemawiałao wielu ludzi i to nie tylko polityków, ale i ludzi ze świata kultury, filmu o wszyscy oni mówili jednym głosem ZOSTAJEMY W UNII !!!!!!
Bo tylko tam możemy liczyć na dobrą i bezpieczną przyszłość Polski dla naszych dzieci i dla naszych wnuków.

Wczoraj przyszła do mnie i bardzo smutna wiadomość, zmarła Babcia mojej Reni. Co prawda Babci osobiście, nie znałam, tylko tyle co z opowieści Reni i wiem, że była to bardzo dzielna i dobra Kobieta.
Zawsze zresztą pytałam Renię o Babcię i przekazywałam Jej pozdrowienia.
Miała ponad 80 lat, ale nawet w dniu śmierci do końca czuła się potrzebna, jeszcze rano podlewała kwiatki na balkonie, krzątała się w ogródku, wróciła do domu i na rękach swojej synowej oddała ostatni swój oddech.
Smutno było mi bardzo wczoraj po otrzymaniu tej wiadomości.
Niech Babcia teraz odpoczywa sobie na zielonych łączkach Pana, bo całym swoim pracowitym życiem na to zasłużyła sobie.
Jak to w ogóle jest? Dobrzy ludzie odchodzą tak szybko, a ci wredni, karierowicze i spryciarze, zwyczajne obwiesie. mają możliwość długiego zatruwania innym życia???
To jest jakies nieporozumienie……

Zaczynamy nowy tydzień, oby był przyjemniejszy w z weselszymi i bardziej pomyślnymi wiadomościami.
Chociaż wciąż straszą, że własnie zima nadciąga…………