UFF!! Jestem pod wrażeniem….

Specjalnie nie pisałam rano mojego blogu, bo z niecierpliwością czekałam na expose premiera Morawieckiego.
A jednak Polska będzie (nareszcie) krajem miodem i mlekiem płynącym, tylko co robi ta osa koło tego miodku????
Pan premier wniósł się dzisiaj na wyżyny i nie dość, że uzdrawia naszą Polskę, to sięga jeszcze wyżej i poucza Unię, w jaki sposób ma swoją dalszą działalność prowadzić, aby nie tylko Polska ale i cała Europa tym dobrobytem się oblała. Nawet głośno wyraził pogląd, że Unia bez porad Pisu sobie dalej nie poradzi, proszę, jakiego światowca wybraliśmy na premiera.
Ale przecież my już to wiemy, że nasz premier zna się dokładnie na wszystkim, niech więc teraz i Europa ma możliwość o tym się przekonać.
A tak na serio, gdyby to wszystko co nam dzisiaj premier naobiecywał było prawda, nie byłoby tak znowu źle, tylko….że my już wiemy, że rząd co innego mówi, a co innego robi. Zwłaszcza teraz, gdy kasa jest pusta i nie ma skąd wziąć pieniędzy na dane już obietnice, a co dopiero znaleźć środki na następne mrzonki.
Nawet zastanawiałam się dzisiaj, o ile centymetrów urósł dzisiaj nos Morawieckiego????
Obiecanki cacanki, a ty biedny Polaku płacz i płać coraz więcej a to za prąd, a to za żywość, za wodę etc.
Co prawda prezydent mówił przed chwilą, że Polacy są szczęśliwi, bo mają na tyle pieniędzy, że mogą bez żadnych obiekcji płacić za mieszkanie za prąd i życie, tylko ja się pana prezydenta pytam: ile jest takich osób, który taki komfort życia posiadają? A ile jest tych biedaków, którzy drżą teraz, co im nowy rok przyniesie???
Wszystkie kolejno dawane przez premiera obietnice były co chwilę nagradzane sowitymi oklaskami, tylko dlaczego klaskała tylko ta prawa strona, reszta siedziała raczej z ponurymi minami, jakby nie dowierzała tym cudom Morawieckiego??????
Ale przecież powiedzmy sobie prawdę; nie mógł dzisiaj pan premier Morawiecki wyjść na mównicę by powiedzieć prawdę: jest źle nasza kasa jest pusta i niestety musimy podnieść podatki, bo inaczej Polska upadnie.
To byłoby uczciwe, ale nierealne, bo przecież musieliby się przyznać do tego, że oszukali swoich wyborców tylko dlatego, by dorwać się do władzy.

A co do wyroku TSUE, drugiego bardzo ważnego dla nas tematu:
W zgodzie z wyrokiem To Sąd Najwyższy musi teraz zbadać niezawisłość powstałego KRS-u, czyli oznacza to, że sejm nie ma prawa do powoływania takiej instytucji, bo jest to niezgodne z Europejskimi racjami konstytucyjnymi, takie orzeczenia leżą tylko w gestii Sądownictwa, a nie polityków.
Pis się cieszy, bo interpretuje to tak, że TSUE nie będzie się wtrącał w sprawy polskiego sądownictwa, co oczywiście nie jest do końca prawdą, bo ten wyrok wcale nie orzeka o tym, że Sądownictwo w Polsce jest niezawisłe, tylko daje szanse na taką zmianę, która będzie zgodna z Unijnymi normami, a to będzie zależało tylko od naszego SN i ich wyrok będzie dopiero wiążący
dla Unii.
Tak więc niech Pis nie zaciera rąk, bo sprawa nie jest wcale na ich korzyść rozstrzygnięta, jeszcze będą musieli swoje nastawienie do tej sprawy zmienić, szczególnie, gdy będzie nad nimi wisiała groźba zamrożenia funduszy z Unii, a to grozi krajom, którzy nie podporządkowują się sprawiedliwym prawnym rozstrzygnięciom.
Ważny ten dzień dzisiejszy był, teraz dopiero chyba rozwiąże się awantura wszczęta przez prawicę, nie godzących się na to, żeby nie mieć wpływu na Sądu i nie zmieniać ich według swoich zasad, czyli przejąć nad Sądem Najwyższym władzy i osadzenie ich swoimi spolegliwymi sędziami, którzy wszystkie pisie ustawy zatwierdzą jako obligatoryjne.
A już dzisiaj na expose pan premier coś napomknął o chęci zmiany naszej konstytucji.
Na szczęście na razie nie mają takich możliwości, wiec będą szukać innych, tym i prawnych sposobów.
Mam tylko nadzieję, że Sąd Najwyższy, obsadzony mądrymi sędziami, nie pozwoli na dalszą samowolę niszczenia naszego sądownictwa według widzimisię pewnego marnego karła, niby doktora prawa, ale jak widać, na prawie nie wiele się znającym.
Bo niestety rząd Pisu kiedyś przeminie, zepsute sądownictwo w Polsce pozostanie i trudno wtedy będzie wszystko znów odkręcać.

To tyle na dzisiaj Dobrego wtorku życzę, słonko wciąż nam świeci, więc bądźmy jednak dobrej myśli
NIE DLA PISU!!!!!!!