
Na zdrowie!!!!
Bo nic, tylko się upić i iść spać.
Mimo, że dopiero poranek mglisty wstał.
Już nawet nie chce mi się pisać o tym, co się w tej Polsce Bezprawia wyrabia.
Oto najbardziej prawa i sprawiedliwa partia PIS wprowadza własne pojęcie prawa i sprawiedliwości, a komu się nie podoba niech się z Polski wynosi.
Jeden z sędziów, który wbrew wszechmocnej władzy postanowił wprowadzić unijne zasady prawa i zgodnie z nimi orzekł o konieczności ujawnienia listy poparcia kandydatów do KRS, został wczoraj pozbawiony delegacji, co oznacza, że jego wyrok jest nieważny, niebyły, no i nie zobowiązujący do niczego, co w nim orzekł.
Brawo Ziobro!!! wszak to ty teraz masz wszechwładzę i możesz sobie według swojego widzimisię odwoływać kogo tylko chcesz, co ci tam jakiś sędzina podskakiwać będzie.
Następnym razem odwołasz na przykład sędziego który orzeknie, że wypadek pani Szydło był za przyczyna rządowej kolumny, a nie kierowcy, który brał w nim udział, bo po co on tam w ogóle wtedy się znalazł, to jego wina przecież, a potem…strach pomyśleć, co jeszcze wymyślisz, żeby tylko swojego wodza zadowolić.
Na przykład trzeba będzie z Polski anulować rudych, łysych, a może najchętniej emerytów, którzy są tylko dla państwa zakałą domagającą się jakichś pieniędzy.
A PRAWO JEST JEDNO, PISIE!!!!! I JUŻ!!!!!
Wszystkie inne prawa są a n u l o w a n e !!!!!!
A gdy się w Sejmie przegra jakąś swoja ustawę, też wystarczy ją anulować i już, musi być tak jak WÓDZ sobie wymarzył PRL – BIS.
PRAWO TO MY!!!!!!
BOŻE !POLSKI W BIAŁY DZIEŃ, WIDZISZ I NIE GRZMISZ!!!!!
No to pijmy (na pohybel) tej wspaniałej zmiany, niech nam króluje jak najkrócej, zanim całkowicie Polska w pył się nie przemieni.
Dokąd Polsko nas wiedziesz????????
Wcale ewentualny Majdan mi się nie podoba, ale kiedyś tej autorytarnej władzy trzeba powiedzieć DOSYĆ!!!
Pogoda mglista i chłodna.
A ja odliczam już dni do końca listopada, tylko ich jeszcze 4 pozostało.
Dzisiaj za wiele pisać nie będę, bo jestem po koszmarnie nieprzespanej nocy
Zadam pytanie: ile razy podczas jednej nocy można wstawać z łóżka i bezmyślnie po mieszkaniu się snuć?
A potem, gdy już przychodzi świt, najbardziej chętnie by się pospało, a tu dzwoni telefon: dzyń dzyń i trzeba z rodzinką poranną rozmowę odbyć.
No nic, jeszcze chyba pójdę z godzinkę się zdrzemnąć, a potem się zobaczy, jakie plany na wtorek mi wynikną
Miłego dnia.