
Z tego wynika, że ci wszyscy pisowscy euro osły poszły do Europejskiego Parlamentu tylko po to, by ośmieszać Polskę ile się da.
Każdy ich występ, czy to Beaty Szydło, Beaty Kempy czy Patryka Jakiego to tylko wrzaskliwie inwektywy wobec tych, którzy bonią polskiej sprawiedliwości, polskich sądów. I to niestety nie jest tylko atak na polską opozycję, ale również śmią podnosić ostry głos krytyki wobec europejskich przywódców Unii, a także profesorów europejskich wyższych uczelni, co stanowi nie tylko ośmieszanie się samych pisich osłów, ale niestety jest to stawianie Polski na marginesie demokracji, a co gorsze, na marginesie Europy.
I nikt mi teraz nie powie, że te euro osły z Pisu nie poszły do Unii tylko po to, by wyprowadzić Polskę z Unii, a przy okazji wewnętrznie rozwalić siłę i jedność Unii Europejskiej.
I to jest niestety tragiczna wiadomość dla Polski, bo czytając niektóre komentarze, zawarte na internetowych, niestety ogólnie dostępnych stronach, przez ogłupionych do cna Polaków, dochodzimy do wniosku, że Polska obecnie jest co najmniej pod okupacją Unii, zupełnie zapominając faktu naszego dobrowolnego i jakże wtedy radosnego przystąpienia do Unii.
Pamiętam, jakie wtedy w Polsce było święto, jak wiele osób cieszyło się, że wreszcie Europa nas chce, nas akceptuje. I co bardzo ważne, jak bardzo finansowo Unia pomogła nam rozwiązać wiele problemów, byśmy w tej Europie znaleźli swoje godne miejsce.
Ale niestety przyszedł do władzy taki jeden zawistny człowiek, gnom, który chce jedność Europy niszczyć, a Polskę ustawić według swojego paranoicznego modelu. I udało mu się znaleźć kilku takich sługusów, którzy za mamonę i za wątpliwe zaszczyty tę Polskę skutecznie niszczą.
Jest takie powiedzenie : jeżeli wszyscy mówią ci, ze jesteś pijany, idź połóż się do łóżka. Bo to oni mają rację, a nie ty.
Jeżeli wszyscy, nie tylko w Polsce, nie tylko w Europie, ale również i w świecie twierdzą, że ustawa zwana kagańcowa jest sprzeczna z zasadami demokracji, niestety nią jest i żadne wrzaski na forum Europejskim tego nie zmienią. Swoje racje należy przedstawiać merytorycznie, a nie krzykliwym tonem, który i tak nikogo nie przekona, choćby nie wiem jak bardzo podniesiony był to głos.
Niestety to tylko świadczy o tym, że do Unii Europejskiej weszły całkiem prymitywnie myślący, a nawet powiedziałabym nie myślący ludzie, sprzedawczyki Polski, całkowicie na te stanowiska się nie nadające.
Boże, jakich to fatalnych swoich przedstawicieli Polska wystawiła na Europejskim Salonie, jakim jest Unia, tylko na pośmiewisko?????
Wielki żal i jeszcze większa ŻENADA!!!!!!
Nie mogę nawet tego pojąć, że praca tylu mądrych ludzi, którzy naprawdę chcieli wprowadzić Polskę do Europy, poszła na marne.
I oczywiście nie mogę się z tym faktem pogodzić, pewnie tak myśli jednak większość realnie myślących Polaków, widząc, do czego obecny rząd Polskę doprowadza.
Musimy być silni, musimy być stanowczy, zanim rzeczywiście Polska nie runie w przepaść i musimy razem zjednoczyć swoje siły przeciwko tej rządzącej mafii. Już na to przyszedł najwyższy czas, zwłaszcza, gdy widzi się ostatnie poczynania wobec Polski Putina, który tylko czeka na stosowną chwilę, by nas do siebie na siłę włączyć i zrobić z nas następną rosyjską republikę.
Czy historia znów ma zatoczyć to tragiczne w skutkach historyczne koło?
Przypominam, pozostaniemy w tym przypadku samotni, Europa już nam wtedy nie pomoże, a i na pomoc Wielkiego Brata też raczej nie ma co liczyć, tym bardziej, że on sam ma spore kłopoty we własnym kraju, na Polskę wtedy nawet nie spojrzy.
Smutny ten mój czwartkowy wpis, pisany zresztą nad ranem, bo coraz częściej złe sny, złe przeczucia nie pozwalają mi spać.
Dlatego dzisiaj w czwartek daję Wam do przemyślenia jakże ważny dla Polski temat, nasze być, albo nie być.
Udanego czwartku.