taki sobie zimowy poranek

No i przyszła. No i wcale nie ma zamiaru od nas odejść.
Dopiero teraz zima pokaże nam swoje prawdziwe, lodowate oblicze.
No i będzie tak jak kiedyś bywało, najpierw napada nam sporo śniegu, a potem Lodowa Królowa swoim lodowym podmuchem wszystko nam zamrozi. Tak zapowiadają prognozy na najbliższe dni
Wszak luty przecież mamy!!!!
Chyba odzwyczailiśmy się od takich widoków, od takich niskich temperatur, które ja jeszcze z moich dziecinnych, a nawet i późniejszych młodzieżowych lat pamiętam.
Chyba najgroźniejsza taka zima była na przełomie grudnia 1978 i stycznia 1979 roku.
I jakoś ją przeżyliśmy, więc teraz te w sumie kilka stopniowe mrozy nie są jeszcze jakimś wielkim nieszczęściem, o ile te mrozy oczywiście się nie nasilą.
Dobrze się mi mówi, gdy w cieplutkim mieszkaniu siedzę i nosa na mróz nie wystawiam.
Ale ja zawsze mówię że jestem ciepłolubnym człowiekiem o tego się nie wstydzę.
Nawet znów podkręciłam licznik ogrzewania, a martwić się będę dopiero wtedy, gdy przyjdą spore rachunki.
Trudny wybór: ciepełko, czy głodny brzuch, ale na coś trzeba się zdecydować.
Ale na zapas się nie będę martwić, może mi się poszczęści i wygram w tego Lotka??? Tylko wciąż jakoś do punktu Lotka trafić nie mogę, więc marne, a raczej wręcz zerowe szanse na wygranie mam raczej, chociaż i tak nawet gdy typuje jakieś liczby, czy czyni za to za mnie maszyna i tak szczęścia w losowaniach nie mam.
No to poczekam sobie do wiosny.

Zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa Otóż cała opozycja i to KO jak i Lewica, PSL, Polska2050 Hołowni niby mówią, że najważniejszą w tej chwili sprawą jest naprawa Polski, a to może nastąpić tylko wtedy, gdy odsuniemy ten szkodliwy rząd – PIS od władzy.
Coś mi się zdaje, że to są tylko puste słowa, bo w chwili gdy wczoraj podczas konwencji pan Trzaskowski i pan Budka rzucili propozycję, w jaki sposób można się zjednoczyć i razem zmienić naszą Polskę pozostałe partie zamknęły się w swoich skorupach twierdząc: o nie, przecież to nasza partia jest najważniejsza, najmądrzejsza o tylko my mamy receptę na pokonanie tego zła.
Niestety jest to droga donikąd i własnie na tym całkowicie niepotrzebnym zacietrzewieniu poszczególnych opozycyjnych partii, Kaczyński nadal będzie wygrywać.
Żadna z tych wymienionych partii nie ma w tej chwili możliwości do osiągnięcia tak znacznej przewagi, by móc samodzielnie nowy rząd powołać. Przypomina mi to szczekanie małych piesków, które pokazując swoje zęby udają, że są bardzo silnr, ale gdy ktoś tupnie nogą od razu w kąt się kryją.
Panowie Politycy: Budka, Trzaskowski, Hołownia Kamysz Czarzasty i reszta tej małej lewicy przerwijcie wreszcie te niepotrzebne wywyższanie się, bo sami nic nie zdziałacie Może rzeczywiście pomysł 276 Trzaskowskiego i Budki nie są tak zły? Bo fakt, że do następnych oficjalnych wyborów parlamentarnych jest sporo czasu, ale trzeba mieć cały czas ręce na pulsie, bo kto wie, co nas jeszcze czeka……
TYLKO ŻEBY SIĘ CHCIAŁO CHCIEĆ!!!
Nie ważne, kto ma byc najważniejszy, ważne byśmy to zrobili Razem
Nie wiem, może jestem w mylnym błędzie, może PO rzeczywiście jest nieudolne, ale przynajmniej stara się w jakiś sposób pobudzić innych do działania, czy to jest złe stanowisko?
Czas pokaże.
Kiedyś tę Polską ktoś obudzić musi!!

No to zimowej niedzieli, wesołej zabawy śnieżkami, lepienia bałwanów, chociaż nadal twierdzę, że ich i tak jest w Polsce za dużo, po prostu miłej niedzieli