dzisiaj coś innego

Mały odskok od naszej rodzimej polityki, czyli sensacja, jaką wywołał wywiad Megan i Harrego z Oprah Winfrey.
Tak naprawdę cały tak zwany wielki świat jest zainteresowany tym, co na angielskim królewskim dworze się dzieje, chociaż dworskie tajemnice królewska rodzina stara się bardzo starannie ukrywać przed innymi.
Jak bardzo musieli być zdeterminowani zarówno Megan, jak i Harry, skoro zdecydowali się jawnie opisać sytuację, która zmusiła ich do opuszczenia Anglii.
Pewnie, że Megan wstępując do Bingham powinna była się spodziewać, że może czekać ją tam wiele kłopotów, przecież znała historię chociażby Diany, czy Sarah Ferguson, które nie potrafiły odnaleźć się w tej wielkiej rodzinnej korporacji, rządzącej się prawami dworskiej etykiety pod ścisłym nadzorem Królowej Elżbiety II, bardzo surowo przestrzegającej dworskie reguły.
Akurat jestem teraz w trakcie oglądania na Netflixie serialu Crown, który rozpoczął się w momencie ostatnich dni sprawowania władzy na angielskim dworze Ojca Elżbiety, Króla Jerzego VI.
Był to król cieszący się wielką estymą wśród angielskiego ludu, którą sobie zapewnił swoją postawą w trakcie bombardowania przez Niemców Londynu – zadecydował, że nie pozostawi Anglików samotnie, wspólnie z nimi te trudne wojenne czasy przejdzie, dodając im tym tak potrzebnej otuchy.
Ale władza Jerzemu VI spadła dosyć niespodziewanie, nigdy nie czuł swojej mocy, był człowiekiem raczej zakompleksiałym, nie czującym się dobrze w roli króla, dla niego najważniejsza była rodzina: żona i dwie córki, które kochał nade wszystko.
Dlatego może wtedy sprawy polityczne spadały na drugi plan, więcej miał w tej sprawie do powiedzenia premier Churchil, z którego decyzjami król się po prostu zgadzał.
Król Jerzy zmarł stosunkowo bardzo wcześnie, w wieku 57 lat, na wskutek śmiertelnej choroby nowotworowej, a na tronie zasiadła młodziutka jego córka Elżbieta. O to ona własnie zaczęła wprowadzać bardzo surowe i ściśle określone dworskie zasady, które przez całe swoje lata władzy przestrzegała, stawiając je często wbrew sobie nawet ponad rodzinne uczuciowe powiązania.
Pierwszą taką decyzję musiała podjąć wobec swojej młodszej siostry Księżniczki Małgorzaty i musiała potępić jej romans z byłym oficerem RAF-u, koniuszym kapitanem Peterem Townsend-em , który był człowiekiem żonatym. Elżbieta musiała wybierać: albo miłość do siostry, albo dobro Korony.
Gdy występowała na tron wydawała się spokojną, potulną, młodą dziewczyną, jednak na wszystkich jej decyzjach górę brały względy przestrzegania królewskich zasad i królewskich tradycji.
Nie były to wcale łatwe decyzje, niejednokrotnie oskarżana była o brak empatii, może i o egoizm, ale ona tak po prostu widziała swoją władzę o wciąż nadal te same zasady przestrzega
Pierwszym bardzo bolesnym dla niej zetknięciem była historia Diany, najpierw jej niefortunne małżeństwo z synem Elżbiety,
następcą tronu Księciem Karolem, zakończone rozwodem, co już dla tej koronnej firmy było wielkim zachwianiem królewskiego autorytetu, a potem śmierć Diany, zwłaszcza, gdy okazało się, że Królowa Serce Diana zdecydowanie podbiła serca Anglików.
Wielu Anglików miało wtedy wprost żal do Królowej Elżbiety za to, że nie potrafiła oficjalnie wyrazić swojego żalu po tragicznej śmierci Diany.
Później musiała pokonać swoja niechęć do swojej przyszłej drugiej synowej Kamili i wbrew sobie wyrazić zgodę na ślub z nią swojemu synowi Karolowi, chociaż prawdopodobnie zawsze miała świadomość, że to własnie Kamila była przyczyną rozkładu małżeństwa Karola.
Może właśnie dlatego wciąż nie może przekonać się do przekazania królewskiego berła swojemu synowi, jakby nie dopuszczając myśli. że wiele wartości, które ona przestrzega, będzie najprawdopodobniej wraz z taką zmianą zaprzepaszczonych, albo chociaż poluzowanych.

Królowa Elżbieta bardzo oddana jest swoim wnukom Wiliamowi i Haremu, może fakt, ze zostali oni przez los przedwczesna śmiercią matki pokrzywdzeni, dodatkowo jej uczucia wobec wnuków wzmaga.
I tu nie ma kłopotów ze starszym wnukiem Wiliamem,który ożenił się z Kare Middleton, która bardzo szybko dostosowała się do panujących na dworze stosunków, za to niestety młodszy, Harry ożenił się trochę wbrew obowiązującym surowym zasadom, wśród których również ważną rolę odgrywa sprawa rasizmu, od którego jak widać dwór nie do końca się uporał i wręcz podjął próby zwalczania i negacji tego związku.
Co prawda syn Megan i Harego – Arche jest na stosunkowo dalekim miejscu w walce o tron, ale ze względu na kolor skóry, który nie jest całkowicie biały, wystąpiło mnóstwo zastrzeżeń i związanych z tym podjazdowych pomówień.
Rodzina Harego poczuła się zagrożona i dla bezpieczeństwa głównie syna, ale również i Megan postanowiła na zawsze wyprowadzić się nie tylko z Londynu, ale i z Anglii
Przez dłuższy czas sprawa by la tuszowana przed publicznością, zgodnie z zasadą własne brudy pierzemy we własnym domu .
Jednak ostatnio z sprawą wywiadu z Oprah sprawa znów nabrała rozgłosu, ani Hary ani Megan nie chcą dłużej ukrywać powodów swojej wyprowadzki z Anglii. Być może powodem takiej decyzji o ujawnianiu wiele niewygodnych dla dworku faktów jest druga ciąża Megan, teraz tym bardziej musi czuć się w pełni bezpieczna i daleko od ewentualnych zagrożeń.
Trudno mi ocenić ten wywiad. Z jednej strony Megan wiedziała jak wyglądają stosunki w tej rodzinie, wiedziała, że wstępuje w pewnego rodzaju korporację, w której musi wyzbyć się samej siebie, swoich zwyczajów, przyjaciół, swojej dotychczasowej codzienności, to trochę tak, jakby stała się zwyczajnym żołnierzem w armii, w którą została wcielona i musi się bezwzględnie podporządkować.
Ale trzeba przyznać, że Megan nie jest przeciętną, młoda kobietą, ona już bywała w całkiem innym. normalnym świecie, może nie do końca pozbawionym przemocy, ale pełnym możliwości rozwijania siebie według swoich założeń.
I dlatego teraz żal mi jest Megan, która podobnie jak kiedyś Diana, czy Sarah nie mogła pogodzić się z taką rzeczywistością, której do końca nie znała i która odbiegała od jej pojęcia tego świata.
Miała przeświadczenie że w imię miłości do swojego męża uda jej się połączyć jej dotychczasowy świat z pałacowym życiem w złotej klatce, ale niestety emocjonalnie nie była wytrzymać nacisków, którym została poddana
Według mnie godna pochwały jest postawa Księcia Harego, który miłość założonej przez siebie rodziny zwyciężyła ze skostniałymi poglądami jego dotychczasowej rodziny.
Na pewno i dla niego sam fakt, że musi wybierać pozostawi piętno na jego dalszym życiu/
Taka jest moja opinia o .zaistniałym w londyńskim dworze konflikcie, chociaż tak do końca nie jestem przekonana, czy sprawa musiała obrać aż tak wielkiego rozgłosu, są sprawy, które można we własnym rodzinnym gronie rozegrać, ale to zależy od dobrych chęci wszystkich jej uczestników

m