Początkowo objawy zespołu Tourette’a ograniczają się do prostych tików: mrugania oczami, ruchów ramion lub głowy, grymasów, pochrząkiwania czy mlaskania. W ciężkiej postaci choroby występują tiki złożone. Osoba chora podskakuje, dotyka siebie lub innych osób, kręci się w kółko, może wypowiadać słowa, które są pozbawione sensu. Symptomy zespołu Tourette’a mogą niekiedy uniemożliwiać prowadzenie normalnego trybu życia. Wśród objawów występujących u dzieci (najczęściej około 10 roku życia) pojawia się koprolalia – wypowiadanie wulgarnych słów. Naukowcy tłumaczą, że dzieci przeklinają, ponieważ powtarzają słowa zasłyszane od innych osób lub np. w telewizji. To zjawisko nazywa się echolalią. Tiki bardzo często występują w seriach, które można uznać za napady choroby. Jeśli objawy te utrzymują się przez co najmniej rok, można rozpoznać zespół Tourette’a
Ale czy osoby już całkiem dorosłe, na wysokich stanowiskach, można wciąż traktować podobnie jak dzieci????
A czy normalne chamstwo można podłączyć do objawów tej choroby?
Przynajmniej tak właśnie tą chorobą tłumaczą pisowcy zachowania swojego przyszłego premiera (?), oczywiście przy okazji krytykując „szkalowanie” go przez totalną opozycję.
Bo skoro pan O. przeklina, a pan K. mówi, że jest to wspaniały i nieposzlakowany polityk to tak ma być, bo takie są standardy dzisiejszych rządzących, jest to tylko prosta wymówka, próba zatuszowania prawdy, że ten ktoś nie nadaje się na powierzone mu stanowisko.
Kiedyś nie podobało się pisowcom i ostro krytykowali fakt że, jeden z polityków w Restauracji u Sowy miał powiedzieć, że Polska to jest d… i kamieni kupa, ale wiadomo, że inna jest miara dla pisowców, przecież to nie jest ta sama półka!!!!!
PISOWCOM WSZYSTKO WOLNO, a opozycja ma po prostu zamknąć modry i zamilknąć.
A wiecie co najbardziej oburzyło mnie ostatnio?
Otóż w Częstochowie, na Jasnej Górze odbyła się msza św. w intencji własnie prezesa Daniela Obajtka.
Przeor na Jasnej Górze chyba już całkowicie sfiksował, skoro pozwala modlić się za oszusta i złodzieja, który krętą drogą zrobił karierę polityczną, niszcząc po drodze ludzi, w tym osoby powiązane z nim węzłami rodzinnymi, który swoimi ciemnymi interesami doszedł na szczyt kariery tylko dlatego, że takim postępowaniem wzbudził podziw u człowieka o bardzo nikczemnym morale, dla którego zdobywanie pieniędzy, nawet najbardziej podłymi i niskimi, wręcz gangsterskimi metodami jest samym w sobie celem istnienia.
Już nie może być większej podłości niż ta, którą nam przeor zafundował i ponieważ uważam Jasna Górę za miejsce święte, a teraz normalnie zbrudzone, ze szkalowane, nawet powiedziałabym że świadomie dokonane zostało tam świętokradztwo.
I tak jak obraz Najświętszej Panienki ongiś został zniszczony przez bandę rabusiów, a Jej twarz przecięła została trzema rysami tak i teraz zadano Jej ból wywyższając zwykłego bandziora, zadając kolejny cios tym razem prosto w serce Bożej Matce, która musi na takie bezeceństwa patrzeć.
To jeszcze jeden dowód na to, jak nisko Kościół upadł, nie ma dla nich żadnej świętości, żadnych moralnych wartości, są tylko pieniądze za które kupili swój spokój tu na ziemskim padole, ale przecież kiedyś za ten pozorny spokój odpowiedzą własnie przed obliczem Tej, która teraz tak upodlają.
Nie mam słów nie tylko oburzenia, ale gorzkich słów bólu, który czuję po tym ostatnim incydencie na Jasnej Górze.
Byłam tam kilkakrotnie, tam modliłam się za moją chorą Siostrę, tam oddawałam opiece Bożej Matce moją Rodzinę, a teraz …… teraz widzę Jej łzy zawodu i bezsilności i błagam :MATKO BOŻA, WYBACZ IM, BO NIE WIEDZĄ, CO UCZYNILI!!!”
Może doczekam, że powrócą czasy, gdy Świętość znów będzie czczona nie pustymi słowami, ale należytą im mistyką i estymą i nikt już więcej nie śmie podnieść swojej brudnej ręki i nikt już nie będzie bluźnił przeciwko Bogi, przeciwko Bożej Marce, którym teraz tylko fałszywy hołd oddają.
Gdybym była słabą osobą moja wiara byłaby mocno teraz nadwyrężoną, ale wiem, rozumiem, że teraz również i do władzy kościelnej dorwały się osoby małowartościowe, właściwie można rzec, że wrogowie Boga i przez mamonę chcą osiągnąć tu na ziemi panowanie, a Bóg, który dał człowiekowi wolną wolę nie tyle zezwala na te szubractwa, co oczekuje od nich opamiętania, a gdy to nie nastąpi odpowiednio zareaguje, tylko biada wtedy tym, którzy zostali przez Boga wybrani a Jemu się przeciwstawiają.
Zostaną w ogień piekielny wrzuceni, a tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
Więc jeżeli Człowieku wierzysz, nie wątp, bo ciężka godzina próby na Ciebie teraz nastała i właśnie teraz zdajesz swój egzamin z prawdziwej wiary, za który kiedyś dostaniesz słuszną nagrodę, lub karę.
Może ktoś, kto przeczyta ten blog pomyśli, że i mi się w głowie coś pokręciło, że nagle stałam się moralizatorką, ale nie.
Ja po prostu piszę to co czuję, zresztą zgodnie z założeniami mojego bloga, wszystko to co myślę, co czuję, w co wierzę w moim blogu opisuję.I nie ma tu miejsca na żadną „starczą” bezmyślną dewocję.
Zawsze byłam osobą wierząca, w takiej wierze wychowywali mnie moi Rodzice i codziennie wiele przemyśleń właśnie dotyczącej i Boga i mojej wiary przez moją głowę się przewija.
Może nie dzieliłam się tutaj nimi często, ale to, co jest w wielkiej sprzeczności z tym co wierzę, a szczególnie z tym co jest świadomie łamane, wzmaga we mnie gniew i brak mojej zgody na takie postępowanie.
I stąd dzisiaj ta gniewna część mojego wpisu , jako wyraz nie tylko mojej całkowitej dezaprobaty, ale i żalu, że takich strasznych czasów władców piekieł doczekaliśmy.
APAGE SATANAS!!!!!
Dzisiaj rozpoczęliśmy miesiąc marzec,
Może pogoda dzisiaj nie jest zbyt zachęcająca, bo i deszcz czasami nam pokropi i śniegiem nawet jeszcze straszą, a i po kilku cieplejszych dniach temperatura nieco się obniżyła, ot takie własnie są to typowe przedwiośnia symptomy.
Na dzisiaj, na cały tydzień i na cały miesiąc życzę wiele cierpliwości w oczekiwaniu na te lepsze wiosenne dni i wiele pogody ducha, bo nie możemy przecież tak łatwo poddawać się żadnym przeciwnościom losu, chociaż chwilowo są one naprawdę bardzo nas krzywdzące.
BĘDZIE DOBRZE!!!!