Może mój widok z okna nie jest tak bardzo wspaniały,widzę odrapane mury kamienicy naprzeciwko,omalże mieszkania,niektóre jeszcze zamieszkałe,niektóre już puste,wiejące smutkiem.
Ale od czego mam marzenia?
Więc gdy codziennie stoję w tym oknie ,widzę bezkresne morze,łąki, las, czasami górskie szczyty,cudny świat,który sobie wyobrażam
I znowu moje marzenia,tak,ja je posiadam Piotrusiu.
Dlatego tak często w tym oknie stoję.
I nie mów,że to jest głupie,że to nie ma sensu.
Marzenia są tym,z czego żaden człowiek nigdy Ciebie nie ograbi
