S O B O T A

JAKI TO MIŁY DZIEŃ DZISIAJ MAMY – SOBOTA !!!!

I mimo,że obudziłam się stosunkowo wcześnie ,bo po godz. szóstej rano ( chyba już w nawyk weszło mi wczesne wstawanie),jestem całkiem zadowolona

 z życia.

Postanowiłam sobie,że przez całe dwa dni nie będe nawet wspominała o pracy.

Aco mi  tam,co będzie,to będzie.

Dzisiaj u mnie generalne porządki ( oczywiscie,że rękami specjalistki Maszy).

A ja pójdę sobie na jakieś sobotnio-niedzielne zakupki.

Niestey chyba juz i pogoda nieco się popsuła i nic nie zapowiada,że będzie to słoneczny dzień,ale również chyba nie będzie padał deszcz.

Ponieważ również nie zapowiada się,że zostanę zaproszona na wieś do mojej siostry spokojnie spedzę weekend w domu.

Nic nie planuję,ale zawsze coś miłego wtedy mnie zaskakuje.