popoludnie

P O P O  Ł U D N I E

Spokojne,słoneczne i wietrzne.

Aż  dziw,że kalendarzowo mamy jeszcze lato.

Gdy wychodzę z pracy, na dworze jest zmierzch.

A niestety tak kończę swoją pracę-dopiero o 19.

a jak minął ten dzień?

Do tej pory nieszczególnie,trochę miałam " rybich potknięć"….

A tak się staram.

Wiem,nie ma ludzi nie omylnych.

Ale niestety za bardzo się mylę.

Chyba z podjęciem tej pracy też.