Właśnie,nawet koleżanki zauważyły,że przynudzam…
Ale cóż poradzę,że lubię sobie wstawiać tutaj obrazki?
W sumie,to jest taki mój pamiętnik…
Lubię,gdy mój blog jest kolorowy i już.
Może to i infantylne,ale w końcu to jest mój blog i wygląda tak,jak ja go sobie kształtuję.
I już…
A dzisiaj pierwszy dzień jesieni.
Jesień też potrafi być piękna w swoich kolorowych dniach.
Dopóki nas nie dopadną listopadowe szarugi,a potem śnieg.
Tego właśnie sie boję,w związku z moimi dojazdami,ale…
No cóż.Kiedyś przyjdzie wiosna i znowu lato…..
Narazie zaśpiewam za Zdzisławą Sośnicką"
ŻEGNAJ LATO NA ROK,STOI JESIEŃ ZA MGŁĄ…..