
Co to jest szczerość?
Czy takie słowo wogóle istnieje, prócz nazwy oczywiście, a jeżeli tak, czy opłaca się być szczerym aż tak do bólu?
Nie sądze, chociaż wiadomo, że kiedyś przyjdzie pora, że cała prawda i tak na jaw kiedyś wyjdzie.
Wypełźnie, jak robak z zepsutego jabłka, będzie jątrzyć…..
Ale wtedy już jest za późno, żeby cokolwiek naprawiać, zresztą to co już przeminęło i tak nie wróci.
Najwyżej może pozostać pewien niesmak osoby, która po wielu, wielu latach czuje się w pewnym sensie oszukana.
Ale to już było i nie wróci więcej- śpiewała kiedyś Rodowicz w jednym ze swoich przebojów, a dalej : i choć tyle lat minęło wciąż do przodu się wyrywa głupie serce…..
Moje już się nie wyrywa panie K., już nie.
Szkoda tylko, że tak późno zrozumiałeś , że kiedyś popełniłeś błąd.
Za późno opuściłeś swoją skorupę, którą tyle lat szczelnie się okrywałeś.
Nie potrafię Ci pomóc…… nie chcę…….
Ale to już było, wczoraj, dzisiaj jest inaczej.
Może sen przyniósł trochę ukojenia?
Nie można żyć do tyłu, trzeba patrzeć, co nowy dzień przyniesie.
Więc wstaję, przecieram oczy i idę po nowe dnia zadania.