Mój odkurzacz jest po prostu wspaniały.
Może komuś wyda się dziwne, że chwaliłam się nim na Face Booku, chwalę się teraz, ale to taka wielka przyjemność, gdy człowiek sprawi sobie coś nowego, naprawdę.
Oczywiście zaraz po zamontowaniu musiałam go po raz pierwszy wypróbować, drugi raz korzystałam z niego kilka godzin później, gdy przyszedł do mnie w odwiedziny V.I.P. aby podziwiać mój nowy nabytek. Również bardzo mu się spodobał i uczciliśmy ten fakt ( a przy okazji i moje nadchodzące Imieniny) porcją kurczaka z rożna i pączkiem. Czyli oblaliśmy go w dość specyficzny sposób, albowiem ja prócz czasami kieliszka czerwonego wina nic nie piję, a zresztą V.I.P. jest właśnie po chorobie gardła, w trakcie zażywania antybiotyków, więc pić nie może używać alkoholu , musiałby się tylko patrzeć, jak pije go samotnie, a przecież to jako gospodyni nie wypadało by tak gościa potraktować.
Wielką wygodą jest to, że odkurzacz ma rączkę, na której są 2 przyciski poboru mocy odkurzacza i przycisk, którym go się wyłącza. Ta raczka jest bardzo pomocna przy odkurzaniu, bo łatwo nią prowadzić to urządzenie przez cały pokój. Inne udogodnienie to to, że jest bez workowy, tzn ma pojemnik na odpady, które łatwo usunąć naciskając guziczek i zawartość pojemnika przesypujemy do kosza na śmieci, pojemnik płuczemy i z powrotem umieszczamy na podeście odkurzacza, więc nie trzeba pamiętać o zakupie worków na śmieci i nie trzeba będzie się po głowie drapać, co robić, gdy worki właśnie się skończyły i zapomnieliśmy kupić nowych. oczywiście ma trzy rodzaje szczotek : i do odkurzania podłogi, dywanu, nawet sierści zwierzęcej i dodatkowo małą podwójną przyssawkę do odkurzania mebli i drugą do odkurzania szczelin i zakamarków. Same cuda.
Pisałam już o zastosowaniu 2 mocy ssania, jedna na pełny regulator ssie tak mocno, że ciężko było odciągnąć szczotkę od podłogi, druga o połowę mniejszej mocy, może łatwiejsza w użyciu?
Oczywiście jest specjalne urządzenie do rozwijania i zwijania sznura, który trzeba przyznać jest dosyć długi, pewnie 2 pokoje potrafiłby obsłużyć.
Sam odkurzacz nie jest duży, można go łatwo przechowywać w pozycji i leżącej i stojącej, ma przyssawkę do której przykłada się rurę wraz z łapą odkurzacza
i odstawia się w kąt, jest zawsze więc pod ręką i łatwa do natychmiastowego użycia.
W każdym razie ja jestem nowym nabytkiem zachwycona, trzeba przyznać, że piękny prezent sobie na imieniny sprawiłam.Ponieważ ktoś w komentarzach pytał mnie o ocenę odkurzacza, więc daje mu szóstkę z plusem, Jest to odkurzacz bez workowy Samsung i kupiłam go w sklepie internetowym Ole Ole za cenę 383.90 groszy. Były tam też inne, podobne, ale te miały napis super produkt i właściwie od razu wpadł mi w oko. POLECAM GORĄCO!!!
No, teraz jest pora na nowy zakup, a będzie nim…….. nowa deska klozetowa, bo te moje delfinki zerwały się ze smyczy i okropnie pływają w prawo i lewo, czyli są bardzo nieposłuszne. Widać ten zakup nie był szczęśliwy, czyli był to po prostu bubel, ale Maciek obiecał, że dokona dla mnie nowego zakupu, tylko wątpię, czy jeszcze w tym roku zdąży. Ale obiecał, więc cierpliwie czekam. Niech już nie będzie nawet w te delfinki, niech będzie cały biały, byleby tylko nie pływał pod tą szlachetną częścią mojego ciała!.
Ale przynajmniej znów mam na co czekać.
Dzisiaj wróżba na pogodę lipcową, czyli i czerwiec i lipiec będzie ciepły i słoneczny, przynajmniej w Małopolsce.
Życzę przyjemnego dnia, dla niektórych pewnie spędzanego w jakimś markecie na świątecznych zakupach, na szczęście jest tak dużo tych wszystkich marketów w każdym mieście, że rozkładają zakupy na znacznie korzystniejszy sposób korzystania z nich, niż drzewiej bywało.
Pewnie niektórzy pamiętają jeszcze czasy, gdy coś „rzucano” przed świętami i te okropne kolejki zdenerwowanych klientów, którzy stojąc w olbrzymiej kolejce
odliczali co chwilę tylko, czy starczy dla nich tego ” luksusowego” towaru.
Ech, to były dopiero czasy !!!
P.S Ulka, jak to miło dostawać tyle w jednym wpisie komentarzy, a że brzmią tak samo….. trudno., ale są 🙂
Proszę o więcej hi hi 🙂
