Kolejna”Osiemnastka” w Rodzinie

 

Dzisiaj do wieku swojej pełnoletności doszła nasza Wiktoria, córka Maćka.
A wydaje się, że dopiero co przywieźli mi ją  autem,  do Sielpi, gdzie spędzałam swój urlop, taką malutką, dwutygodniową.
Leżała taka Krupcia w swoim  nosidełku i o świecie Bożym niewiele jeszcze wiedziała.
Proszę, a tu już osiemnaście lat minęło i wyrosła z niej ładna, młoda i wesoła dziewczyna.
Znów chciałoby się powiedzieć, ale ten czas leci, no prawda, leci jak z bicza trzasnął.
Wczoraj, czyli w wigilię Jej urodzin byłam zaproszona na urodzinowy obiad przez Wiktorię i Jej Rodziców, była najbliższa rodzina  :  Babcia Jadzia, Ciocia Ewa ( siostra Eli) z mężem, potem dojechał jeszcze brat Maćka, Andrzej z żoną i z dziećmi, no i oczywiście ja, Ciocia- Babcia Ewa- seniorka rodu.
Obiad był przepyszny, a potem oczywiście był obowiązkowy tort z osiemnastoma świeczkami.
Czego mam Ci w dniu dzisiejszym  życzyć Wiktoria?
Życie nie toczy się niestety po samych różach, bo każda róża, nawet ta najpiękniejsza, swoje kolce ma. Ale życzę Ci, abyś nawet wtedy, gdy na jakiś kolec niechcący nadepniesz, nie sprawiał Ci on dużo bólu, byś szybko zapominała o jakichś niewielkich czy nawet ciut większych niepowodzeniach, bo one po prostu będą Twoim drogowskazem i będą Cię uczyć, jak mądrze je omijać.
Życzę Ci wielu Przyjaciół w życiu, ale takich serdecznych, od serca, którzy zawsze będą koło Ciebie, obojętnie od sytuacji, w jakiej się znajdziesz i którzy zawsze życzliwie i prawdziwie będą wspierały Cię w Twoich dążeniach.
Masz wspaniałych Rodziców, na których możesz zawsze polegać, to jest naprawdę wielkie szczęście, nie tylko dla młodych osób, ale także i w wieku nieco późniejszych, niech zawsze Tobie służą swoimi radami i pomocną ręką.
Również i Twoja siostra jest Ci zawsze życzliwa i niech taką nadal dla Ciebie pozostanie.
Bądź zdrowa i szczęśliwa Wika, niech spełniają się Twoje marzenia i wszystkie Twoje życiowe zamiary, no i tradycyjnie żyj 100 lat (albo i dłużej), uśmiechnięta i radosna, abyś kiedyś mogła wspominać te miłe chwile swojej młodości i mogła powiedzieć, naprawdę moje życie było i jest nadal wspaniałe.

 

Dzisiaj rozpoczynamy znów nowy tydzień, pełen emocji i bardziej, lub mniej ciekawych wydarzeń.
I znów będą podawane „wspaniałe pomysły” rządzącej partii, mającej absolutną i niepodważalną rację, znów będą kłótnie z opozycją, która coraz bardziej blado wygląda na tle politycznych rozgrywek. A my, szaraczki, przeciętni zjadacze polskiego chleba, wciąż tylko będziemy się zastanawiać, dokąd to wszystko zmierza, śledząc mniejsze lub większe afery, którym wbrew pozorom, ten wspaniały rząd podobnie jak poprzedni ulega.
Łatwo jest kogoś krytykować i grzmieć z poselskiej ławy na czyjeś niedociągnięcia, trudniej jest samemu nie ulegać pokusie odstępstwa od linii poprawności politycznej.
Młoda dziewczyna przez okno wypatruje miejsca, z którego wyłoni się rycerz na białym koniu, by porwać ją do krainy szczęśliwości, niestety my wszyscy już zamazaliśmy nasze okna nadziei, już mało kto wierzy, że będzie lepiej, a jeżeli już, to kiedy?
Nawet pogoda nie potrafi nas do końca uszczęśliwić, znów jest chłodno, chociaż zapowiadali już wyraźne ocieplenie i słońce.
Ech nowy tygodniu, jakie dni niesiesz nam w prezencie?
A przydał by nam się jakiś spektakularny sukces, taki jak na przykład ostatnio zrobili nam nasi lekkoatleci, zasypując nas złotymi i srebrnymi medalami, zdobytymi  w Lekkoatletycznych Mistrzostwach Europy.
Najbliższe sportowe emocje co prawda pomału się zbliżają, niebawem rozpoczną się eliminacje do piłkarskich Mistrzostw Świata, czy nasza drużyna, podobnie jak podczas ostatnich Mistrzostw Europy potrafi się na tyle zmobilizować, żeby pomyślnie te eliminacje przejść i zakwalifikować się do dalszych rozgrywek? Wierzymy w nich, bo ostatnio pokazali, że sporo potrafią, tylko ten pech, który nas dopadł w ćwierćfinałowym meczu z Portugalią, jakby nie było, która okazała się potem Mistrzem Europy, te nieszczęsne rzuty karne, pokrzyżowała nasze dalekosiężne plany. Oby podobne  pechowe sytuacje nas tym razem ominęły.
Pełna optymizmu na dzisiaj (czemu internetowy Bank PKO.BP nie  działa, nie mogę dokonać przelewów) i na cały nadchodzący tydzień życzę Wam, aby i dla Was poniedziałek, wtorek i tak dalej aż po niedzielę, były szczęśliwymi dniami.