ponura, deszczowa pogoda

 

 

Zupełnie, jakby już jesień do nas zawitała. Na termometrze tylko 13 stopni. A przecież wciąż trwa kalendarzowe lato.
Dla kogo lato, dlatego lato. Niektórzy lecą je szukać jeszcze w Hiszpanii, czy w Turcji, tam chcą jeszcze ciepełka trochę podłapać, bo u nas w Polsce już na to raczej liczyć nie można.
Jesień dla nas raczej nie będzie miła, szczególnie politycznie, bo wkrótce Sejm powraca do swojej kreciej roboty, już zapowiada wiele niekorzystnych zmian dla Polaków, chociażby całkowity zakaz aborcji, zakaz sprzedaży w niedzielę, czy powrót do dalszego rozkładania Sędziów na pierwszy ogień. A kto wie, co jeszcze wymyślą? Już mają chrapkę na media, aby je sobie całkowicie  podporządkować, żeby nikt im nie podskakiwał i prawdy w ich pokrętnych knowaniach nie szukał.
Muszą ich sobie podporządkować, bo jeszcze jest sporo tych „niepokornych”, którzy wcale nie chcą współpracować z  rządem i zatwierdzać ich rozporządzeń. A przecież musi być tak, jak chce Guru, wiadomo, tych opornych należy wyeliminowywać. I musza się spieszyć, bo opozycja, którą nie wiadomo czemu nazywają totalną, jest wciąż słabiutka i niewiele zrobić z tym rozbiorem Polski zrobić. Zwłaszcza, że poparcie wciąż mają spore bo……
rząd znów coś tam naobiecywał, ciemniaki się ucieszyły, chociaż nie zdają sobie sprawy z tego, że to nie tylko ich wnuki, ale i pra prawnuki będą tę rozrzutność rządową kiedyś spłacali i pomstować będą pewnie na głupotę ich dziadków, którzy na takie brewerie zezwolili.A rząd? He, rząd ma się świetnie, tym bardziej, że co miesiąc dają sobie ciche i to całkiem nieliche podwyżki, wiadomo, koryto n razie wciąż jest pełne, szczególne dla nich. Smutne to, a jakie niestety prawdziwe……..
Ale kiedyś wreszcie z tego „nażarcia” się cudzą krzywdą, w tym wypadku szkodą Polski padną, nam tylko trzeba życzyć, aby stało się to jak najszybciej.
Jak to mówią??? PYCHA  KROCZY PRZED UPADKIEM!!!!  .

Wczoraj nic specjalnego, prócz rozmyślań nad życiem nie robiłam, chociaż miałam wczoraj miłego gościa – Macka, z którym trochę pogadaliśmy o tym i o owym, między innymi o tym, co czeka naszą biedną Służbę zdrowia. Oj, już jest źle, ale niestety będzie jeszcze gorzej…….
Dzisiaj dzionek jest taki zamazany, że nawet nie jest mi w głowie żadne wychodzenie na spacerki, coś już tam ciekawego sobie do roboty na pewno wynajdę. O ! na pewno całkiem spokojnie wypiję drugą, a może i trzecią  kawę. Co prawda dzisiaj samotnie, chociaż….może znów ktoś niespodziewanie do mnie dzisiaj zaglądnie i na kawę i szarlotkę da się namówić????|

Miłej niedzieli życzę.