Koniec laby, dzisiaj zaludnią się budynki szkolne i….nikt nie będzie wiedział, co dalej, ani dzieci, ani rodzice, ani tym bardziej nauczyciele.
Wszystko idzie na żywioł, czyli jakoś to bę………dzie ! Tak po polsku. Bylejakość w całej krasie!!!
Jakoś? Tak, bo pomimo, że o tej dereformie szkolnictwa już wiele się mówiło i pisało, nadal wszystko w martwym punkcie utknęło. Biedne dzieciaczki, będą teraz uczyć się „prawdziwej polskiej historii”, że Niemcy są beeee (fakt, nie jest to chlubna część naszej historii), że w Magdalence była zdrada (nie ważne, że Kaczyński popijał tam wtedy z Kiszczakiem wódeczkę), że wcale Wałęsa nie był przywódcą strajku, on tam nic nie znaczył, ot zwyczajny donosiciel – Bolek, a prawdziwym bohaterem tamtych czasów był niedoceniony dotąd Lech Kaczyński.
Będą się też uczyć o wielkości Jarosława, prawdziwego męża stanu, który Niemcom się nie kłaniał i kraj nasz z kolan podniósł i postawił na baczność (rzeczywiście, na baczność) przed…Watykanem) i szabelką obronił Polskę przed nie tylko terrorystami, ale przed Niemcami, które wciąż na nas czyhają i płacić nie chcą należnych nam odszkodowań i przed nieokrzesanymi Francuzami, których musieliśmy uczyć, jak posługiwać sie widelcem….
Takich wiele innych jeszcze bzdur na siłę im do mózgów wleją, chociażby to, że aborcja polega na odcinaniu główek i rączek maleńkim dzieciom w łonie matki umieszczonych, czy ze uchodźcy, pomimo, że są katolikami, są terrorystami w dodatku roznoszącymi wszelakie choróbska.
Czyli jednym słowem będą mieć w głowie siano (gdy chcesz siana zadzwoń do…bociana? – nie do pani minister szkolnictwa najlepiej), pomieszanie z poplątaniem.
Pozostaje pytanie: kto i kiedy to wszystko odkręci????
NAPRAWDĘ BIEDNE SĄ TE NASZE DZIECI !!!!
Pogoda chyba dostosowała się do bieżącej sytuacji, bo jest ponura jak diabli, nic nie zapowiada jakiejkolwiek poprawy, przynajmniej ani dzisiaj, ani przez najbliższych parę dni.
A ja, jak zwykle musiałam sobie troszkę ponarzekać, ale pewnie w najbliższym czasie będę miała o wiele więcej powodów do narzekań, już się rząd o to postara.
No cóż, niedziela minęła, od dzisiaj wszystko zaczynamy od nowa.Tylko, żeby więcej optymizmmu ktoś w nas wlał…..
Życzę przyjemnego poniedziałku i udanego tygodnia
