Zbaczanie z drogi często nie wychodzą na zdrowie. Już coś o tym wiem. Wczoraj poszłam nowa drogą i….zaliczyłam dziurę i oczywiście rymsłam na glebę jak wór ziemniaków. Pal licho, że upadłam, gorzej, że potem sama nie mogłam wstać, bo za nic nie mogłam się oprzeć na rękach, które mnie cholernie bolały i bolą zresztą nadal. Ale od czego są prawdziwi mężczyźni? Dojrzeli, podnieśli i dobrze się to skończyło, no prawie, że dobrze…..
Mam nadzieję, że to tylko silne stłuczenie a nie złamanie, ale ból idzie od łokci do nadgarstków i to w obu rękach naraz. Nawet słoika, ani ampułki z lekarstwem nie mogę otworzyć.
Okropna sierota ze mnie się zrobiła. Walczę z tymi bólami dzielnie, tym bardziej, że mieszkam przecież sama i nikt mi pomóc nie może.Czasami się tak zastanawiam, czy ból nie jest już moim wiernym towarzyszom, i kolana i brzuch, potem nieszczęsne żebra, a teraz te bolące ręce…………
Oj, ten pesel……..
A może to kara za grzechy? za to, że za bardzo na ten wspaniały rząd narzekam i w dodatku na nich pomstuję?
Przyrzekam, że…….będę nadal narzekała i pomstowała, bo akurat całkowicie na to sobie zasługują !!!!
Pogoda? Dziwna, przyznam, ale wczoraj rano było całkiem podobnie, a potem nagle się rozjaśniło i słonko nawet zaświeciło, zrobiło się więc całkiem przyjemnie.
Ale niestety, trzeba sobie to jasno powiedzieć : już mamy jesień.
Ponieważ te łapki mnie wciąż bolą, zaniecham dzisiaj dalszego wpisu, zresztą, o czym tu pisać, gdy w koło Macieju jest to samo, czyli bryndza??
A a propos bryndza, bardzo ją lubię i często chlebuś z Ramą i bryndzą jem sobie na śniadanko, lub na kolację, jest lepsza niż wędlina, zdecydowanie lepsza. Bo wędliny są teraz mało jadalne. Chyba, że jest to kiełbasa z piersi kurczaka, ale nie wiadomo z kolei, ile w nim naprawdę tego kurczaka jest.
Życzę przyjemnego i nie zimnego bardzo wtorku.
P.S Dziękuję Jaco, że starałeś się jakoś wytłumaczyć naszej koleżance, w czym tkwi polityczny problem, ale zdaje mi się, że z częstych jej anty komentarzy wynika, ze jest ona osobą całkiem niereformowalną. Uwielbia PIS, cóż zrobić, jej sprawa !!!
