w poniedziałkowy poranek

 

 

 

A jednak moje kostki to niezawodny barometr, kuły, ciągnęły, rwały i…….. rano się obudziłam, a tu na trawniku mojego Parku śnieg leżał.
Przecierałam oczy ze zdumienia, chociaz przecież to nic dziwnego, że o tej porze bywają białe trawniki, drzewa, czy  chodniki.
Taki mamy klimat, jak to mawiała jedna nasza ulubiona, była już pani minister.
Bo dzisiejsi ministrowie o pogodzie nic na wszelki wypadek nie mówią.Zresztą oni są czymś innym zajęci. A ostatnio na etapie jest niszczenie Owsiaka.
Boże, co ci nienawistni ludzie, ha ,ha, niby  katolicy nie wymyślają, żeby stłamsić tego dobrego człowieka.Tylko przyniesie to raczej odwrptny skutek. Podejrzewam, że znów Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy odniesie następny rekord. Mimo, że i TVP od nich sie odwróciło, co nie dziwi, bo przecież BOSS KURSKI nie może pozwolić sobie na to, żeby podlizać sie nikomu innemu niż Wielkiemu Wodzowi J.K, więc niszczy Orkiestrę. To samo dotychczasowo prowadzący finanse PKO BP. który jest na państwowym garnuszku i nie ma innego wyjścia, jak się odwrócić od Owsiaka, czy już ,co jest trudne do zrozumienia dla normalnych ludzi, że nawet placówki dyplomatyczne też będa zmuszone nie pomagać Orkiestrze.
No tak, to się nie mieści w głowach osób normalnych, bo pisowcy do takich raczej nie należą, nie, nie raczej, zdecydowanie!, skoro tak łatwo ulegają tak nikczemnej osobie, jaką jest prezesunio!!
Ale poczekajmy do najbliższej niedzieli, rzeczywistość wszystko zweryfikuje.Tylko niech księża potem nie dziwią się, że tace w niedzielne dni są takie podejrzanie puste. Skoro nie wolno wpłacać na cel szlachetny, jakim jest WOŚP, to po co mamy wpłacać do i tak pełnych kieszeni opasłych księży, czy  jeszcze bardziej opasłych biskupów.????
No, szczególnie dla tego jednego, najuboższego z ubogich księży, który osiadł na tronie w Toruniu nie powinno być żadnych już więcej wpłat, on już wystarczająco od biednych staruszków wycyganił kasy, by opływać w tym swqoim „ubóstwie”
Nóż mi się w kieszeni otwiera, gdy o tym pomyślę. Tak źle to nawet za czasów komuny nie było, słowo daję, jeszcze tamte czasy pamiętam. Co prawda ZOMO biło wtedy ludzi na ulicach pod kościołem, ale czy teraz nie jest  oby gorzej?  Doczekaliśmy sie policji, która używana jest przeciwko narodowi. Wtedy ludzie  przynajmniej  się modlili bo wierzyli, że Kościół im pomaga w codziennym życiu, teraz takiej wiary coraz mniej, a będzie jeszcze bardziej ostro, ludzie nie dają się robić w konia tym, którzy zamiast bronić narodu występują przeciwko niemu.
Dosyć  moich wywnętrzeń na poniedziałek. Poczekam do najbliższej niedzieli, wtedy zobaczymy, czy miałam, czy nie, rację.

Wczoraj  dostałam od Magdy fajny program do nauki języków, do wyboru: angielskiego, niemieckiego, hiszpańskiego. Wystarczy wejścćna tę stronę 

https://www.duolingo.com
/ i zrobić odpowiedni test. Przyznam się, nie wiodło mi się dobrze w tym teście, ale przynajmniej zrobiłam lekką powtórkę z podstaw j. angielskiego. Będe próbowała nadal, bo czasami robiłam tak podstawowe błędy, że głowa boli, na szczęście program zawsze te błędy wyłapywał, podkreślał i pokazywał, w którym miejscu je popełniłam.
Tylko cierpliwy trening czyni z człowieka mistrza 🙂

Życzę przyjemnego poniedziałku i miłego całego tygodnia, już niestety nie świątecznego, a całkiem normalnego i…chyba jednak w zimowej aurze spędzonego