Dzisiaj o godz 11 na Cmentarzu Podgórskim w Krakowie odbędzie się pogrzeb mojego Przyjaciela ś.p. Janusza.
Niestety ze względów zdrowotnych (nogi odmówiły mi posłuszeństwa), nie będe mogła brać udziału w tej smutnej uroczystości.
Ale o godzinie 11 zapalę świeczkę u siebie w pokoju i w zadumie będę się modliła za duszę Janusza, prosząc o jego wieczną szczęśliwość, a potem w myślach będę na Podgórskim Cmentarzu przy Jego grobie.
Może kiedyś, gdy zrobi się na tyle ciepło, że moje nogi będą już działały normalnie, pojadę z Alką na Podgórze, aby tam złozyć kwiatki na grobie Janusza i zapalić mu znicz.
Przykro mi, że na tej dzisiejszej smutnej uroczystości nie będę obecna , ale rozum podpowiedział mi takie właśnie rozwiązanie.
Wczoraj kotek chyba się obraził na mnie, w każdym razie nie b ył taki łaskawy, a nawet…ugryzł mnie lekko, bo lekko, ale jednak ugryzł w policzek.
Pewnie dlatego, że mie pozwoliłam mu spokojnie spać. tylko go głaskałam, a gdy sie nachyliłam nad nim on łaps mnie za policzek.
Chyba sam sie zdziwił tym, co zrobił, bo na mnie popatrzył tylko, zwinął sie w kłębek i …przespał całe popołudnie. Ale taka jest kocia natura, czas na pieszczotki tylko wtedy, gdy kotek na nie ma ochotę. Niech człowiek nie narzuca kotu swojej woli!!!
A zresztą z kotkiem spędzę jeszcze tylko dwa dni, dzisiejszy i jutrzejszy, a pojutrze zgłosi się po niego jego własciciel.
Jestem ciekawa, jak będzie wygladało ich powitanie, czy kotek ulegnie pokusie pieszczot, czy pokaże, ze jest na nich obrażony, że go pozostawili, co prawda nie w samotności, ale kednak na trochę porzucili.
No i znów kotek będzie musiał się przestawiać na nowe warunki, taki to już ten koci los.
Ale fakt, że był chyba najbardziej obfotografowanym kotkiem na Face Booku, czyli stał się przez to bardzo sławny:-)
A może kotek już czuje, że to są ostatnie 2 nasze wspólne dni i dlatego jest nieco mniej skory do zabaw i pieszczot? Nie chce za bardzo się do mnie przyzwyczajać?
Jak myślicie, będzie za mna tęsknił? Bo ja za nim chyba tak…..
Poniedziałel rozpoczął się słoneczkiem i oby tak przez cały tydzień nam pozostało.
Zimo, idź sobie PRECZ!!!
Dobrego poniedziałku i całego tygodnia.
Może obejdzie się bez jakiejś grubszej politycznej afery, chociaż ostatnio każdy dzień rządzących jest coraz bardziej butny i arogancki.
Wczoraj była w Warszawie Manifa anty aborcyjna, czyżby kobiety po zimie się obudziły nareszcie????
A kiedy przyjdzie pora na pobudkę reszty Polaków????
