
Nareszcie słoneczna niedziela, tyle na nią czekaliśmy.
I dzisiaj mała Zosia będzie mogła w swojej białej, pięknej sukience uczestniczyć bez żadnych przeszkód w swojej I-szo komunijnej uroczystości.
To bardzo ważny dzień dla takich Maluchów, wtedy pierwszy raz z bijącym sercem spotykają się z Jezusem, którego może nie widzą, nie do końca rozumieją, ale przynajmniej wiedzą, że taki szczególny dzień odbije się na całym ich późniejszym życiu, bo potem sami już będą musieli wybierać wspólną lub osobną drogę z Chrystusem.
Dzisiaj wabi ich piękna sukienka, biała koszula, goście i oczywiście prezenty, bo to są dzisiejsze ich priorytety, którym trudno nawet się dziwić, ale potem będą musieli zrewidować swoje wybory i wybierać to, co naprawdę da nich, według ich serc i umysłów, jest najważniejsze.
Dlatego, gdy człowiek popatrzy dzisiaj na te niewinne twarze przyszłych Polaków tak myśli sobie, co też ich w życiu czeka, na jakie drogi wstąpią, z jakimi kłopotami będą musieli się kiedyś zderzyć i na ile je pokonają.
I można im dzisiaj jeszcze pozazdrościć, że potrafią cieszyć się dniem dzisiejszym i znajdować w nim radość i piękno, bo w późniejszych latach tak piękny i niewinny dzień, jak ten dzisiejszy już się nie powtórzy.
Wczorajszy dzień był dosyć ważnym dniem poparcia dla Komitetu Obywatelskiego przez przewodniczącego Donalda Tuska, który nie tylko brał udział w wielkim Marszu dla Europy, ale jego obecność i jego przemówienie było niejako motorem , zachętą do stanowczego powiedzenia TAK dla Unii, dla tych, dla których Unia nie jest tylko opcją chwilową, potrzebną do zapewnienia sobie najpierw dobrego sondażu,a potem zapewnienia materialnego bytu, ale dla tych, którzy rozumieją sens naszego istnienia w Unii i pełnej z nią integracji.
Bo nie o to chodzi, by tylko powiedzieć „Polska sercem Europy”, trzeba sens tego powiedzenia do końca rozumieć i konsekwentnie wyciągać z tego wnioski i iść właśnie w tym kierunku, nie tylko w dniu wyborów, czy nawet kilka dni wcześniej, bo tak każe polityczna kalkulacja i ewentualne później wynikające z niej zyski. Po prostu trzeba czuć tę POLSKĘ w EUROPIE i trzeba rozumieć, dlaczego tam jest jej własnie miejsce.
To nagłe przemalowanie swoich antyunijnych poglądów na takie pro europejskie „TAK” jest zwyczajnym oszustwem wyborczym i mądrzy ludzie nie powinni na to się dać nabrać.
Unia nie jest instytucją, z której należy tylko czerpać zyski, przede wszystkim trzeba też i coś dla niej zrobić, a próba wewnętrznego rozwalenia jej struktur jest po prostu interesem wschodu, jest pro Putinowska, a niestety takie zamierzenia ma w swoich poglądach partia PIS, podobnie jak i kilka jeszcze innych skrajnie prawicowych ugrupowań w innych państwach, z którymi Pisowi bardzo jest po drodze.
Czerpać z Unii ile się da, a później próbować ją rozłożyć, całkowicie zniszczyć.
Dlatego bardzo ważna jest nasza obecność na tych wyborach i mądre zagospodarowanie naszym głosem.
JA IDĘ NA WYBORY, A WY??????
I nie tylko będę mądrze głosowała, ale będę pilnowała porządku w Komisji Wyborczej, by nikt tych wyborów nie zamącił, nikt nie starał się je sfałszować.
Dla mnie wczorajszy dzień też był bardzo miły, bo byłam z wizytą u pewnego Pana, aby podziwiać jego piękną, nowo odremontowaną łazienkę i muszę Wam powiedzieć, że byłam pod wielkim wrażeniem, ba, nawet chyba troszkę mu pozazdrościłam?????
Kto wie, czy sama nie zacznę teraz zbierać funduszy na odremontowanie mojej łazienki?
Znów muszę chyba wkrótce odwiedzić punkt Lotka, a może nawet i zagrać w tego Eurolotka, niedawno jednemu z Polaków własnie udało się wygrać jedną z głównych nagród, sporo milionów wpadło mu do łapek.
Ach, gdybym to była ja….wtedy………..
Ale póki co, cieszę się, że jest niedziela, że jest słonko i na pewno odwiedzę dzisiaj mój ukochany Park, chociaż jeszcze nie będzie to taki piknik, jakie bywały w niedzielę w zeszłym roku, ale i tak sporo ludzi na pewno dzisiaj Park odwiedzi, może znajdę jakieś miejsce na ławeczce i wypiję nawet kawkę z wózka
Miłego niedzielnego odpoczynku