Święto Flagi Rzeczpospolitej

Jest to stosunkowo niedawno, bo w 2004 roku ustanowione święto, jako dzień pomiędzy Świętem Pracy i Świętem Konstytucji 3 Maja.
Ten dzień jest również bardzo ważnym dniem dla naszej Polonii, która też w tym dniu świętuje, zwracając się w stronę swojej Ojczyzny, którą z rożnych powodów kiedyś musiała opuścić, ale wciąż czuje duchowe połączenie ze stronami swoich dziadków i pradziadków.
Na pewno jest to dzień wspomnień z dawnych rodzinnych stron dla tych, którzy kiedyś w Polsce mieszkali, a także dniem sentymentów dla tych, dla których Polska nie była miejscem urodzenia, ale w pewnym sensie czuja się z nią jakoś związani.
I bardzo dobrze, że istnieje taka więź pomiędzy nami i Polonią, z tym, że niestety często zdarza się tak, że ich wiedza o Polsce jest mocno wyidealizowana, będąc w oddaleniu nie znają polskich reali życia i błędnie niektóre zachodzące w Polsce zmiany odczytują.
Nie można odmówić im silnych uczuć patriotycznych, którymi się kierują, ale czasami te mogą być mylne….
Dlatego Wszystkim Polakom na obczyźnie życzę wiele szczęśliwych chwil i poczucie bezpieczeństwa i radości w Ich Nowym Domu.

Przyznam że miałam trochę inne plany na te świąteczne dni, myślałam, że może uda mi się je spędzić na przykład w Modlnicy, ale pogoda stanowczo mnie od tego powstrzymuje, skoro wiatr uniemożliwia siedzenie na tarasie, wolę posiedzieć już sobie w swoim własnym domku, który co raz bardziej lubię.
A na pewno, jakby co, zawsze mam na chwilę odskocznię w postaci sąsiadującego Parku.
Nie wiem, czy oda mi się dzisiaj chociaż trochę czasu tam spędzić, albowiem znów wieje wiatr, a ja ostatnio wciąż jestem przeziębiona.
Zatem muszę na jakieś dłuższe wyjazdy poczekać na cieplejsze dni, które przecież w końcu kiedyś nadejdą.
Zresztą nie jest przecież tak źle, przecież całkiem niedawno nałykałam się zdrowego, górskiego powietrza we Wiśle, prawda????
A poza tym…….. na działkach nic nowego, jak ongiś Barbara Krafftówna śpiewała, chociaż….. pewno moja Magda i wielu innych mających swoje działki i ogrody są innego zdania, bo to teraz własnie nadchodzi czas siewu rożnych działkowych roślinek, czas intensywnych działań na przydomowej niwie
Zatem wszystkim działkowiczom posiadaczom własnego zielonego areału życzę wytrwania w pielęgnowaniu swoich kwiatków i owocowych drzewek, które w przyszłości bogate plony przyniosą, mam nadzieję, że pogoda sprzyjać im będzie, a deszcz nie zakłóci zaplanowanych zadań, a Wszystkim Innym życzę miło spędzonego dzisiejszego świątecznego dnia

Witaj Uleczko w pierwszą majową środę

Wie, wiem, nie ma i nie będzie Ciebie dzisiaj na moim blogu Uleczku, znów w rozjazdach jesteś.
Ale kiedyś przecież wrócisz, a róża będzie wciąż na Ciebie czekała.
Baw się dobrze w tej podróży, wracaj zdrowa i wesoła, ja poczekam……
A dzisiaj same świąteczne chwile na nas czekają.
Po pierwsze, ta najważniejsza chwila, to oczywiście różana środa.
Po drugie, dzisiaj mamy Święto Pracy, święto wszystkich ciężko i tych trochę mniej intensywnie pracujących.
Dzisiaj już nikt nie świętuje pod dyktando, nie trzeba iść na obowiązkowy pochód i machać chorągiewkami, jak ongiś.
Może to i miało jakiś swój urok, bo jednak można było spotkać na takim pochodzie wiele osób, których dawno się nie widziało, tylko samo poczucie obowiązkowego brania udziału w takim pochodzie psuło nieco nastrój, nikt nie lubi przecież robić coś, dlatego, że musi, dlatego, że jego nieobecność będzie odnotowana i potem odpowiednio ukarana.
Dziwne, czemu nie dawali na przykład premii za udział w tym obowiązku???
Ale to były zamierzchłe czasy, niestety co raz bardziej upodabniające się do tych dzisiejszych.
Tylko wtedy jednym jedyna słuszną partią było PZPR i liczył się tylko sojusz ze Związkiem Radzieckim, dzisiaj też mamy jedną słuszną partię PIS, którą należy popierać i nie daj Boże nie przeszkadzać jej w dalszym niszczeniu Polski.
Swoją drogą, ma tupet ten Kaczyński, skoro wczoraj w Krakowie najpierw straszył : zabiorą, nie dadzą, a potem krzyczał : gęba w kubeł, nie przeszkadzać.
Niestety wciąż jest około 30 procent Polaków, którzy oglądają pisowską, propagandową TVP i wzmacniani poparciem dla tej partii Kościoła ( tylko ksiądz prawdę Ci powie !!! ) święcie wierzą w te słowa płynące prosto z ust WODZA
Dzisiaj na przykład na Facebooku przeczytałam wynurzenie jakiegoś pana, w słusznym zresztą wieku, że będzie głosował na PIS, bo do tej pory żadna partia nic mu nie dała, a teraz jednak od pisowskiego rządu coś otrzyma.
No to grzecznie mu odpisałam: dostaniesz pan ciasteczko, zjesz pan to ciasteczko, potem go wydalisz i nadal g….no będziesz pan miał, bo po wyborach już nic pan nie dostaniesz, nie będziesz do niczego partii Pis już potrzebny.
Warto to własnie takim ludziom tłumaczyć: teraz są po prostu tylko wykorzystywani, potem będą czuć się oszukani, będą zgrzytać zębami ze złości.
Tylko na kogo mają się wtedy złościć? – chyba na siebie samych.

Dzisiaj mamy jeszcze jeden ważny świąteczny akcent w naszej historii
dzisiaj mija 15 lat od wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.
Polska jest członkiem Unii Europejskiej od 1 maja 2004 na mocy Traktatu akcesyjnego podpisanego 16 kwietnia 2003 roku w Atenach stanowiącego prawną podstawę przystąpienia (akcesji) Polski do Unii Europejskiej.
Akurat doskonale pamiętam ten dzień i tę radość, jaka w Polakach rozkwitła, nareszcie wychodzimy z tego zapyziałego Wschodniego Bloku, nareszcie oficjalnie jesteśmy już częścią Europy. Teraz i Europa pozostaje naszym domem, podobnie jak dla Niemców, Francuzów, Włochów i wielu innych europejskich krajów, nie będziemy musieli mieć już kompleksów gorszego kraju, granice Europy dla nas zostają otwarte.
Nie był to wcale łatwy proces, jednakże postanowiliśmy zmienić nasz sposób myślenia o Europie, co w dużej mierze, przy wielkim wysiłku wielu naprawdę światłych polskich polityków się udało.
Niestety, nie dla wszystkich Europa wydaje się być dobrym domem, jest wiele niestety w Polsce głosów przeciwnym naszej obecności w Unii.
Niektórzy, jak na przykład Narodowcy swój protest przeciwko Unii wyrażają jawnie poprzez antyunijne manifestacje, poprzez głoszenie antyunijnych haseł. Inni starają się Polskę z Unii wyprowadzić po cichu chociaż niby jawnie głoszą hasła pro unijne, jedna czynią wszystko, by Unii zaszkodzić Nie będę tu wymieniała tej partii, bo wszyscy doskonale wiedzą, kogo mam na myśli.
Przykro mi i pewnie wielu Polakom tylko, gdy słyszy się dzisiaj wygłaszane peany na cześć Unii przez kogoś, kto jeszcze nie dawno na tę samą Unię pluł twierdząc, że Unia powinna nas zostawić w spokoju, pozwolić nam działać po swojemu, bo przecież Unia to nic innego niż tylko wyimaginowana wspólnota
Jest takie powiedzenie : punkt widzenia zależy od miejsca zasiedzenia.
Teraz, w przededni europejskich wyborów, gdy tylu pisowskich prominentów aż kopie się po tyłku, by wejść do Unijnego Parlamentu, nie tylko zresztą po to, by wzmocnić swoje finansowe zasoby tak znienawidzoną przez siebie walutą euro, ale i też przez program wprowadzony przez Pisowską prawicę, w porozumieniu z radykalną prawicą innych europejskich krajów, rozwalenia Unii od wewnątrz, opowiadają o wspaniałościach naszego pobyt w Unii, co jest tylko i wyłącznie podłą i podstępną propagandą, jedną wielką ich OBŁUDĄ, wiadomo, oni myślą tylko o jednym : PRECZ Z UNIĄ
Czy muszę przypominać, jak ostentacyjnie nasza była pani premier Beata Szydło wyprowadzała unijne flagi ze swojego gabinetu?, a pamiętacie słowa prominentnej posłanki Pisu Krystyny Pawłowicz, że flaga unijna jest po prostu tylko szmatą?
Jakie oni dzisiaj mają prawo chwalić się swoimi wątpliwymi zasługami dla Unii????????
Może pamięć ludzka potrafi być wadliwa, ale INTERNET wszystko pamięta, wszystko tam jest zapisane i mam nadzieję że kiedyś przeciwko tej wrogiej Unii partii będzie to wykorzystane.

Po dwóch bardzo deszczowych i nieprzyjemnych ostatnich dniach kwietnia nareszcie i w Krakowie robi się wiosennie i słonecznie.
WIADOMO TO PRZYSZEDŁ MIESIĄC MAJ !!!
Miłego świętowania, miłej majówki