
I ten piękny, jesiennie kolorowy park, w złoto i brąz przyodziany.
Bo co tam jakaś polityka, wszystko się zmienia i mam nadzieje, że już w niedługim czasie na lepsze. Może poczekamy jeszcze 4 lata, może trochę krócej, wszak nikt nie powiedział, że Sejm musi całą kadencję przepracować, wystarczy że zabraknie pieniędzy na dane obietnice (a najpewniej zabraknie) i……..
A już są pogłoski, że to, co przyrzekł własnymi ustami Kaczyński w trakcie kampanii wyborczej spełnić w przeciągu pierwszych 100 dni, nie będzie w całości przeprowadzone Na pierwszy ogień „poleciały” autostrady, a co po nich????????
Łatwo jest naobiecywać, gorzej potem to spełnić, a już n i e d o p u s z c z a l n e jest OSZUKIWANIE!!!!!! A niestety biedny SUWEREN znów został oszukany.
Ale przyjdzie czas zapłaty, „pierwszą ratę” już PIS otrzymał nie uzyskując większości w Senacie, co oznacza koniec ekspresowo przeprowadzonych po nocy ustaw niekorzystnych dla opozycji i szybkiego zaklepywania ich przez Senat i przez prezydenta. Teraz będzie wdrożona procedura wnikliwego przeprowadzania ustaw, nie na chybił trafił zgodnie z Kaczyńskiego widzimisię .
Co prawda do końca sprawa senatu nie jest jasna, może znów nastąpić przekupstwo któregoś z niezależnych senatorów i znów Pis będzie miało większości i swojego senackiego marszałka.
Ale mam nadzieję, że tym razem tak zwany „Efekt Kałuży” nie nastąpi i sprawa pozostanie klarowna. Przypominam, to po ostatnich wyborach samorządowych właśnie poseł Nowoczesnej , pan Kałuża dał się zeszmacić i za obiecane stanowisko przeszedł na stronę Pisu.
Trzeba naprawdę nie mieć krzty honoru, żeby za pieniądze dać się podobne jak Judasz sprzedać, z tym, że przynajmniej Judasz zrozumiał swój błąd i popełnił samobójstwo, nie mógł z taką hańbą dalej żyć, Kałuża ma się z taką hańbą nad głową wiszącą całkiem nieźle, ale sa ludzie i ludziska…….
Co prawda niestety Sejm nadal jest pisowski, ale liczę bardzo na lewicę, która nie powinna być tak spolegliwa, jakie niestety było z PO, nie dawało sobie rady z arogancją pisowskiej większości. Wydaje mi się, że Adrian Zandberg jest człowiekiem stanowczym, nie dającym sobie w kaszę dmuchać, nie da się tak łatwo zbyć.
I właśnie taki nowy, zdrowy narybek potrzebny nam jest w tym zapyziałym nieco Sejmie, by wyrwać Polskę ze szponów Pisu. Pomalutku, pomalutku, aż do skutku, wreszcie SUWEREN przekona się na własnej skórze, że PIS wcale nie jest taki wiarygodny.
Następnym etapem będzie jest wybór nie pisowskiego Prezydenta – długoPISu, który będzie się miał postawić bucie aroganckich ustaw, łamiących polska demokrację. Mam nadzieję że i teraz opozycja będzie mogła się zjednoczyć, podobnie jak przy wyborze senatu i ustalić wspólnego kandydata na prezydenta. Bo jak widać, tylko wspólność opozycji przynosi pozytywne skutki. Skoro raz udało się to przy wyborze wspólnego senatu, czemu ma się nie udać to już w kwietniu przy wyborze nowego prezydenta?
Co prawda pewnie znów Pis następne gruszki na wierzbie obieca, bo w tym są naprawdę świetni, a naród na tyle jest głupi, że w takie bajki wierzy, ale….pewnie też do czasu.
Ja w takim razie oczekuję na trzynastą emeryturę, a co NALEŻY MI SIĘ !!!!. mimo, że kłody Kaczyńskiemu w drodzę pod górę pod nogi kładłam ( i nadal kładę) i kamieniami jeszcze obrzucam.
Ciekawe skąd on takie porównania biorą: kto komu kłody pod nogi kładzie panie Kaczyński?????
JAK MOŻNA TAK BEZCZELNIE KŁAMAĆ ???????
No dosyć tego mojego dzisiejszego politykowania i tak na razie przynajmniej nic się nie zmieni, skoro naród wciąż tak pisem jest zaczadziały, bo na przykład czym można wytłumaczyć bardzo wysokie poparcie dla Marka Kuchcińskiego oskarżonego (co mu udowodniono) o wykorzystywanie naszych podatków na bezpłatne przeloty dla siebie i swojej rodziny, jak trzeba być głupim, żeby na takiego złodzieja zagłosować??? No chyba, że ten naród jest naprawdę ciemny i tylko do propagandy ma dostęp????
Ciekawa jestem, czy Kaczyński będzie na tyle bezczelny, że znów powoła Kuchcińskiego na marszałka sejmu??????
Ale to też nie jest wytłumaczenie, to była akurat najbardziej ostatnio nagłośniona afera, druga zresztą taka afera była z Prezesem Niku, nie wierzę, żeby ktoś o tym nie słyszał!!!!!!
Musimy poczekać na ich następne błędy, które niewątpliwie nastąpią, bo afery i bezczelność jest domeną tego rządu, teraz do niego jeszcze wstąpił nowy narybek pisowskich aferzystów.
Prawica tłumaczy, że to suweren większością głosów dał im prawo do dalszego zmieniania Polski.
NIEPRAWDA!!!!!! Większością nie jest teraz wcale Prawica, zdecydowana większość Polaków NIE CHCE DALSZYCH RZĄDÓW PISU, te wybory to był zlepek złych decyzji , bo ci, którzy ich wybrali, zostali oszukani i dlatego taki błąd wyborczy popełnili.
Ale kiedyś przyjdzie opamiętanie!!!!!!
Słonko wesoło świeci, park tonie w brązie i w złocie, dzieci na placu zabaw wciąż szaleją na huśtawkach i wieżach wspinaczkowych, czyli mamy jeszcze piękny czas, przynajmniej zdaje mi się do końca tego tygodnia.
Zależy mi na tym, bo planuję weekend spędzić w Modlnicy, szczególnie, że jest specjalna ku temu uroczystość, urodziny Jaśka.
A potem…pewnie przyjdzie i czas na pluchę i deszczowe dni, ale nie uprzedzajmy faktów, na razie cieszmy się pięknym dniem
Wszystkiego dobrego.