
Wpuścił cię Jaruś i spółka w maliny???????
A dobrze ci tak. Nie dostaniesz trzynastki, ani czternastki, ba, nawet nie dostaniesz tej obiecanej rewaloryzacji 70 zł, bo po prostu nie ma na to pieniędzy i już !!!!!
Tak szumnie ogłaszany pierwszy raz od lat dopięty, zrównoważony budżet okazał się całkowicie dziurawy, brakuje, bagatelka, około 5 miliardów złotych, by był on rzeczywiście realny, a więc w kogoś trzeba uderzyć, a najlepiej to walnąć w emeryta, bo stary dziadek i stara babka kosy nie wezmą i nie pogonią oszustów.
Nawet zębami te dziadki i babki zgrzytać nie będa mogły, bo na ogół w tym wieku już trzeci garnitur zębów się posiada, a takie zęby nie nadają się do zgrzytania.
A wydatki idą w górę, tym akurat rząd się nie przejmuje, bo to nie ich ambaras, znów ważna jest jak ongiś maksyma: RZĄD SIĘ JAKOŚ WYŻYWI.
Zresztą nawet powiedziała jedna pani minister, że wyższe koszty utrzymania pokrywają ludzie z wyższych pensji, tylko ciekawe, kto te wyższe pensje ( i o ile) będzie dostawał.
A już napewno nie emeryt, taki nierób jeden, na którego państwo łożyć ciężką forsę musi, niech więc sobie o chlebie i wodzie w chłodzie i w ciemnościach dni swoich ostatnich oczekuje, broń Boże nie buntując się, bo powinni się cieszyć, że rząd dla nich był łaskawy i coś tam obiecał, a że z obietnic się nie wywiązał??? to tylko emerycki pech.
MY, PANY, z wyższej półki nie będziemy opłacać takich starych obiboków i najlepiej byłoby, gdyby już oni powymierali i nie zawracali nam głowy swoimi problemami.
Źe co?, że oni sobe swoim całym życiem na to zapracowali???
BZDURA!!!!!! te pieniądze dawno już się przejadły, a my potrzebujemy TERAZ godnie żyć, bo NAM SIĘ TO NALEŻY!!!!
A tak, nam się należy, głównie dlatego, że głupi emerycki suweren uwierzył w nasze bajeczki, więc niech teraz za swoją głupotę płaci!!!!
Teraz przed nami czas jesienno – zimowy, więc i nawet maliny nie rosną w lesie, trzeba do lata na nie poczekać, ale jeszcze w sadzie jakieś tam jabłczane spady leżą, może sobie nimi najwyżej co dziadek i babcia podjeść.
I nam tu nie rezonować!!!!!!!! SUWEREN DOMAGAŁ SIĘ DOBREJ ZMIANY I MY TAKĄ DOBRĄ ZMIANĘ WPROWADZILIŚMY!!
Inna sprawa, że ta dobra zmiana jest głównie dla naszych kieszeni tylko dobra, ale co nas to obchodzi, musimy się zabezpieczyć bo gdy jednak lud na tyle się zdenerwuje, że nas w końcu pogoni precz, my już i tak świetlaną w pieniądze przyszłość mamy zapewnioną.
NAJWAŻNIEJSZA JEST DOBRA PROPAGANDA, a nam udało się ją uskutecznić.
Dalej rządzić Polską będziemy, dalej ludzi w maliny wprowadzać będziemy, szkoda tylko, że jednak Senatu nie udało nam się przejąć, bo jednak trochę nas przystopować mogą w naszej chorej politycznie wyobraźni o nowej, lepszej Polsce.
Przed nami wybory prezydenta. Jest obawa, że jednak nie uda nam się przeforsować naszego Długopisu, bo i obiecywać już nie bardzo mamy co, już się lud nieco połapał, że to wszystko była ściema, jedna nadzieja w Kurskim, który znów jakieś bzdury w TVP do ciemnego luda wygłosi, no i przede wszystkim do Kleru, wciąż łasego na nasze pieniądze. Niestety musimy z nimi się troszkę nimi podzielić, bo inaczej kiepsko byłoby przy następnych wyborach, na wsiach ludzie głosują tak jak im kaznodzieja każe, a gdy nie sypniemy im pieniędzmi, księża nie będą zainteresowani naszymi politycznymi gierkami.
A tyle jeszcze jest Polsce do zabrania, pieniądze wprost same wpadają nam teraz do rączki, a utworzone przez nas mafie pilnie naszego dostępu do dobrobytu pilnują.
Wszak nie darmo daliśmy kiedyś szumne wyborcze hasło DOBRA ZMIANA, tylko że nie uściśliliśmy wtedy dokładnie, dla kogo ona miała być dobra.
I tak się ta polityczna karuzela kręci, następni w kolejce do niezadowolenia już się przepychają do przodu, bo w sumie każdy w jakiś sposób został oszukany, tylko, że spora część już wcześniej o tym wiedziała i starała się temu zapobiec, niestety nie do końca im się udało i teraz przez głupotę 40 procent Polaków będziemy my wszyscy emeryci i nie emeryci cierpieć.
Rząd z wielu innych obiecanek już się wymiguje, chociaż od wyborów minęło zaledwie 2 tygodnie i jeszcze wszyscy słyszymy, jak w naszych uszach brzmią słowa Jarosława: : „JESTEŚMY WIARYGODNI”.
Moje pytanie : w czym jesteście tacy wiarygodni? w Kłamstwach, w oszukiwaniu ludzi???????
O tym nie trzeba było nas wcale przekonywać, doskonale wiedzieliśmy ile jesteście warci – MNIEJ NIŻ ZERO!!!!
A teraz zmiana tematu. Dzisiaj miałam odwiedziny panów techników z Orange, w sprawie tego sprzężenia mojego telefonu z telefonem jakiegoś Salonu Kosmetycznego. Zadziwili się tym zjawiskiem, zresetowali mi nawet router do ustawień fabrycznych i……….. problem równoległego połączenia pozostał. Co prawda nie poniosłam żadnych kosztów w związku z tą wizytą, bo okazało się, ze mojego routera nie trzeba wcale wymieniać na nowy, bo on nie jest winny tej usterce, ale poszli szukać przyczyny w ich centrali, gdzie oba numery ze sobą są połączone i mają te usterke tam usunąć. A nie mówiłam im od początku, że wina nie leży po mojej, a po ich stronie????
Właśnie przed chwilą sprawdziłam i wygąda na to, że zostałam wreszcie od Salonu Kosmetycznego odłączona, tylko czy już na stałe??????
Dzisiaj rozmawiałam też już z panem Wojtkiem w sprawie remontu łazienki i jestem juz z nim wstępnie na przyszły tydzień umówiona.
Przyjdzie on na rekonesans i na ewentualną ocenę wydatków, a na mojej głowie pozostaje problem, jak te pieniądze na remont wykombinować. Bo nie ulega żadnej kwestii, że jest konieczność przeprowadzenia takiego remontu.
A może by się tak podpiąć pod jakąś rządową spółkę????
Tylko wtedy musiałabym zmienić swoje na pisie poglądy, a to dla mnie jest niewyobrażalne, nigdy bym się za nic nie dała tak upodlić!!!!
Ach te many, many……
A za oknem chłodno, ale słonecznie.
Może jednak ten huragan Jarosław nie za bardzo narozrabiał.
No to miłego wtorku