Straszna tragedia :-(

Jeszcze wczoraj stał tam dom, byli ludzie, rozrabiały wesoło dzieciaki, a teraz…pustka, pozostały tylko gruzy.
I to te gruzy widoczne gołym okiem, które niedawno jeszcze budynkiem mieszkalnym były i te gruzy na sercach rodziny zmarłych w nieszczęśliwym zdarzeniu os ob

Jeszcze wczoraj wieczorem szykowali się do kolacji, jeszcze mieli plany na dzisiejszy dzień, jeszcze dzieciaki może odrabiały lekcje, może buszowały na internecie, albo oglądały TV, a tu nagle BUM i koniec.
Czy można było temu zapobiec
Na pewno, bo po pierwsze wielką niefrasobliwością było rozpoczęcie remontu ulicy bez odpowiedniego zabezpieczenia, a po drugie…wydaje mi się, że w momencie przebicia tej nieszczęsnej gazowej rury był czas na to, by ostrzec mieszkańców przed grożącym wybuchem. Przecież musiało minąć trochę czasu, zanim ten gaz się skumulował na tak wielką skalę, by potem z olbrzymią energią wybuchł. Ten który to zrobił musiał usłyszeć syk ulatniającego się gazu, musiał poczuć charakterystyczny zapach gazu….
Wiadomo, że nie zrobił tego świadomie, ale niestety nie zareagował na czas, gdy już do tego przewiertu doszło, nie ostrzegł ludzi, nie zabezpieczył miejsce odwiertu.
Mam nadzieję że dla tego człowieka przyszła chwila refleksji nad tym, co zrobił, na pewno jego sumienie podyktuje mu przyznanie się do winy i do przyjęcia zasłużonej kary, chociaż niestety nie zwróci to życia tym biednym ludziom, nie przyniesie uśmiechu na dziecinnych buźkach.
Jestem całym sercem z Rodzinami tych, którzy wskutek czyjejś lekkomyślności stracili życie

NIECH ODPOCZYWAJĄ W SPOKOJU.

WIECZNE ODPOCZYWANIE RACZ IM DAĆ PANIE, A ŚWIATŁOŚĆ ŚWIEKUISTA NIECHAJ IM ŚWIECI NA WIEKI.





Wszystkie inne dzisiejsze Informacje wydaja się mniej ważne, w porównaniu z tym, co wczoraj się wydarzyło w Szczyrku.
Dzisiaj pełniący obowiązki prezydenta Andrzej Duda (bo na miano prezydenta stanowczo nie zasługuje!!) powoła panią Pawłowicz i pana Piotrowicza - wstyd i sromota dla Polski. Ale nic to, na szczęście poparcie dla Pis ciągle leci w dół na łeb i na szyję, chociaż wciąż niby prowadzą w sondażach, mam nadzieje, że niedługo ta opcja zdecydowawszy zmieni, oczywiście z wielką, ale w zupełności zasłużoną szkodą dla Pisu.
Już niedługo powiemy Pisowi : W O N !!!!!
Dzisiaj słonko świeci za oknem, chociaż temperatury są niskie.
Nawet katarek już w moim nosie sobie zamieszkał.
Ale życzę dnia przyjemnego, chociaż w zadumie nad tą niesamowitą kruchością naszego życia.