
HO HO HO, JESTEM ŚWIĘTYM MIKOŁAJEM I ŻYCZENIA WASZE DZISIAJ SPEŁNIAM.
No to jakie te życzenia masz?
Jeden chce samochód, inny zdrowie a jeszcze inny świętu spokój.
I to ostatnie Wasze życzenie : święty spokój w wolnej i demokratycznej Polsce dzisiaj Wam przynoszę w prezencie proszę, wytrzymajcie jeszcze troszkę, niedługo wszystko już się zmieni na lepsze i Polska wreszcie znormalnieje, czego o Wam i sobie dzisiaj życzę 🙂
Przykładem tego może być wczorajszy wyrok Sądu Najwyższego nie uznający Sądy Dyscyplinarnego, ani nowego KRS-u, co oczywiście naszej władzy się nie podoba, ale skoro kiedyś uznali, że Trybunał Europejski orzekł, że to polskie sądy mają prawo rozpatrywać polskie sprawy, teraz muszą taką decyzję SN uznać za prawomocną, bo zgodną z unijnymi zasadami, inaczej znów Trybunał Europejski może się upomnieć respektowanie prawa w Polsce, a jego niestosowanie może sankcjonować sporymi karami.
A za oknem mróz, co prawda nie taki dotkliwy, jak drzewiej bywało, ale temperatury są na minusie, co nawet w moim mieszkaniu czuję, bo jest jednak nieco chłodniej i w dwóch swetrach chodzić muszę.
Pewnie, mogłabym przestawić licznik „na dwójkę”, ale…. już mi się włos jeży na głowie, gdy pomyślę o tej podwyżce prądu.
A wczoraj byłam na zakupach i…….. matko jedyna, co za drożyzna, a będzie jeszcze gorzej.
Lepiej nawet nie myśleć, ile pieniędzy na te Święta wydamy. Z tego co wiem, już na takie „wstępne” zakupy, czyli te podstawowe produkty typu majonez, ogórki, grzybki etc. trzeba wydać 300 -400 zł, a gdzie mięsiwo, a gdzie ryby, które są okropnie drogie, a przecież Wigilia bez ryb się nie obejdzie.
Wszak nie każdy dostał 500 plus, a zresztą te 500 plus jest teraz warte około 200 zł, tak okropnie pieniądze się dewaluują.
A strach pomyśleć, z jakimi sumami powitamy Nowy Rok. Zaiste to była dobra zmiana Polski dobrobytu.
Tylko pytam: kto w tym dobrobycie tkwić będzie?
Chyba tylko rząd, który znów sobie nowe nagrody przyzna, przecież i się NALEŻĄ!!!!
Ale jak pisałam ten rząd i ta dobra zmiana się dewaluuje, wczoraj pełniący obowiązki prezydenta niejaki Andrzej Duda pod osłoną nocy, w cichości Belwederskich sal, bez mediów i bez zaproszonych gości zaprzysiągł panią Pawłowicz i pana Piotrowicza, byłego wybitnego prokuratora PZPR na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, mimo, że niedawno głośno grzmiał owy Duda, że teraz sędziami chcą być byli aparatczycy byłej komuny.
Wstyd dla Dudy, ale wstyd dla Polski, niestety wczorajszy dzień pokazał Europie, że zdecydowanie nie należymy do demokratycznej Unijnej Rodziny , bo nie przestrzegamy podstawowych ich zasad praworządności.
Mam nadzieję, że wczorajszy dzień czkawką odbije się Dudzie w nadchodzących wyborach, bo wyraźnie pokazał, że dla niego nie jest najważniejszy interes Polski, co tak chętnie głosi, a co jest jawnym kłamstwem, on jest po prostu posłuszny rozkazom partyjnym Kaczyńskiego.
A nie takiego prezydenta przecież Polska potrzebuje.
Teraz przed Dudą następny egzamin: opozycja mówi: sprawdzamy, jaki będzie jego stosunek do wyroku Sąd Najwyższego, ale znając plastelinowy charakter tego marnego człowieka, na pewno znów ulegnie Kaczyńskiemu i wyroku nie uzna.
I to już będzie jego koniec, takie jest moje mikołajkowe życzenie.
Dobrego dnia życzę, miłych godzin i masę radości przy rozpakowywaniu mikołajkowych prezentów.