przyfrunął piękny motylek z daleka
tam gdzie wiosna na niego już radosna czeka.
z Krakowa do Poznania szybciutko drałował
od Wawelskiego Smoka Koziołkowi różyczkę darował
By Koziołek pobrykał skocznie do Uleczki
i w wazonie umieścił piękną tę różę oraz te gwiazdeczki.
Aby Uleczka radosna była od samego ranka,
że o Niej pamięta pewna Krakowianka.
Uleczko Kochana, najlepszego na dzisiaj i na cały następny tydzień.
Uśmiecham się dzisiaj radośnie do Ciebie, chociaż niebo słonkiem nas dzisiaj nie raczy.
A tak mnie coś dzisiaj na rymowanie od rana wzięło, a co nie można?
Pewnie, ze Konopnicka ze mnie nie będzie, ale od czasu do czasu porymować sobie można.
Wczoraj miałam dzień małych irytacji.
Po pierwsze znów TVP zrobił psikusa i zamiast „Klanu” na jedynce puścił skoki.
To już kolejny dzień, gdzie nie mogłam, sobie tego serialu, który nota bene lubię oglądnąć, w poniedziałek TVP – 1 podobny numer swoim telewidzom zafundował.
Nie byłoby nic zdrożnego w tym, gdyby……w tym samym czasie ( czyli równolegle, o tej samej godzinie) taką samą edycję tychże samych skoków TVP nie puściło na swoim kanale TVP – Sport!!!!
I teraz powiedzcie mi, dlaczego Kurski trwoni nasze pieniądze na dublowanie programów????????
Jeżeli ktoś chce oglądać skoki, może je oglądać na sportowym kanale, bez szkody (i zawodu) dla tych, którzy wcale sportem się nie interesują i zdecydowanie chętniej wolą oglądać seriale !!!!!
Telewizja Polska jest niestety najbardziej szmatławą telewizją jaką znam, każą nam płacić abonamenty, a nas lekce sobie ważą, dając takie programy, które im się akurat wydają za słuszne, albo propagandowe wiadomości (aż dziw, nie przerywają ich sportem), albo disco polo, czy sport dla każdego.
Jest to jawna pogarda dla swoich odbiorców, a podobno jest to telewizja państwowa, czyli dla każdego, a nie tylko wybranej części telewidzów.
No i po co mają tyle tych kanałów, skoro nie mają podobno na nich pieniędzy i w dodatku wymagają, by ich państwo ( z naszych pieniędzy oczywiście) doinwestowało?????
JAWNA GRANDA !!!! i to wcale się nie zmieni, bo co prawda odwołali Kurskiego z funkcji prezesa, za co dostanie odprawę w wysokości, bagatelka, 330 tysięcy, a po drugie zrobili go doradcą do spraw programowych, też pewnie ze słuszną pensją, a kto wie, czy znów za jakiś czas jednak znów go nie powołają na prezesa, skoro oficjalnie nie rozpisali jeszcze konkursu na nowego prezesa, ten obecny będzie tylko przez jakiś czas pełnił obowiązki prezesa, czyli niewiele będzie miał do powiedzenia. A kto będzie rządził? Oczywiście Kurski z drugiego rzędu.
Przecież rządzenie z drugiego rzędu w Pisie jest oczywistą oczywistością.
A gdy przyjdzie odpowiedni czas ( czytaj, gdy wybory wygra Andrzej Duda) znów Jarosław nakaże, aby konkurs na nowego prezesa Telewizji Polskiej wygrał Kurski i wtedy Duda nie będzie już miał nic do gadania, czy mu się taki proces podoba, czy nie.
Znów Adrian dostanie nowy długopis do ręki i jego zadaniem będzie nadal podpisywanie tego, co sobie Jaruś w swoim chorym i mściwym rozumku umyśli.
No a teraz pora na opis mojej następnej irytacji.
Weszłam sobie wczoraj (czyli to był wtorek) na e-zakupy w Tesco. Czasami robię sobie takie zakupy przez internet, gdy na przykład zamawiam większą ilość wody mineralnej, płynu do prania, czy płynu do płukania, żeby tego wszystkiego samemu nie targać – wygoda, przywiozą, wyniosą do mieszkania i mam spokój.
No i co ciekawego tam zobaczyłam??????
Otóż zaczęłam zakupy od rezerwowania terminy dostawy. Zawsze był to na ogół termin na następny dzień, tym razem dostępna dostawa może być dopiero….w następny poniedziałek i to w godzinach rannych, te popołudniowe też są zarezerwowane.
O matko i córka, 6 dni trzeba czekać na dostawę???? TOTALNY SZOK!!!!
Ja rozumiem, że jest epidemia korona wirusa, nawet rozumiem, że Tesco ostatnio ma trudności ze swoja firmą, ale żeby aż tak nisko na pysk upadli??????
Coś jednak może być na rzeczy, bo na przykład są ograniczenia w zakupie wody tylko do 6 butelek (nigdy na wodę limitu nie było), innych produktów już nie sprawdzałam, bo po prostu się wściekłam i stamtąd wyszłam.
Trudno, będę co dwa dni targała po dwie butelki tej wody ze sklepu obok (jeżeli jeszcze będą, bo kto wie, co ludziom jeszcze do głowy wpadnie), albo w najgorszym wypadku będę piła wodę z kranu (podobno w Krakowie ta woda jest ostatnio całkiem do picia zdatna), a po prostu Tesco wymawiam swoje uczestnictwo w ich interesie. Niech padają na pysk, skoro nie szanują swoich klientów!!!!!
TAKA JESTEM I JUŻ!!!!!!
Swoją drogą w dziwnych czasach nam przyszło żyć, a wszystko w tak dobrą stronę szło………….
No jak może iść w dobrą stronę, skoro Krasnodębski oficjalnie już w Euro – Parlamencie ogłosił, że Polska szykuje się do Polexitu.
Co prawda do końca nie wiadomo, czy to była jego prywatna decyzja, czy po prostu wyjawił na razie (przed wyborami??) skrzętnie skrywaną tajemnicę Pisu, ale wyraźnie ten pisowski osioł powiedział, że Unia przeszkadza Pisowi w wprowadzeniu swoich ustaw i rozporządzeń, co tylko świadczy o tym, że Jaruś marzy o pełnym autorytaryzmie, że chce całkowicie Polską zawładnąć i urządzić ją według swego wyimaginowanego w chorym umyśle modelu.
Tylko po co mu to, skoro on już i tak ze względu na wiek ( i choroby, domniemane, czy nie) za długo tej władzy nie pociągnie, a jego następcy i tak skutecznie się pozżerają i nic z Jarusiowych planów nie wyniknie.
Powinien ten stary dziadyga wygodnie w miękkim, bujanym fotelu usiąść, kotka po łebku pogłaskać, cieszyć się i tak nie małą emeryturą ( ilu emerytów o takiej marzy) i nie mieć żadnych zgryzot i nie bać się tego, kto i kiedy mu nóż w serce wbije, bo nawet tych pozornie sobie najbliższych w tej chwili do końca pewny nie może być.
O TEMPORA O MORES – można by było cały ten mój dzisiejszy wywód zakończyć.
Odnosząc się do wczorajszego komentarza Anny, niestety muszę Jej przyznać rację.
Nie na darmo Adrian dał się opłacić Kurskiemu i może nawet śmiało mogłabym sądzić, że brak możliwości jakiejkolwiek normalnej, jak zwykle kampanii, polegającej na spotkaniach z wyborcami, może przynieść Dudzie niestety zwycięstwo.
Co z tego, że nie będzie się on spotykał na placach z wyborcami gdzie mamił ich wielkim bajaniem, niestety to samo zjawisko będzie dotyczyło innych kandydatów, a Telewizja Polska już zadba o to, żeby od rana do wieczora tłumaczyć ciemnemu ludowi kto jest dobroczyńcą Polski i…niestety ciemny lud znów uwierzy.
Przecież Telewizja Polska jest nieraz jedynym dostępnym źródłem informacji dla wielu Polaków, a wszyscy wiemy, że kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się niestety prawdą.
Nie wierzę natomiast, że Duda nagle zapragnie się usamodzielnić, zbyt zawikłany jest w pisie układy, jest w matni i będzie niestety do końca kadencji tej i ewentualnie następnej musiał grzecznie wykonywać rozkazy Jarka, na samodzielność jest niestety za słaby no i nie ma koło siebie nikogo. kto by mu w tym pomógł. Przecież cały Pis, łącznie z jego najbliższymi doradcami, to jedna wielka mafia, w której rączka rączkę myje.
Tylko czasami wystarczy, że jedna cegiełka zacznie się sypać i cała budowla może po prostu się rozlecieć – to jedyna szansa na to, by cokolwiek się zmieniło.
Co prawda cała budowla pod tytułem PIS jeszcze na razie jakoś się kupy trzyma, ale już widać w niej pewne rysy, kto wie, czy te pęknięcia nie powiększą się, musimy na to jeszcze poczekać, tylko z kolei ile człowiek w takiej niepewności może trwać ?????
Ale póki co, to wiemy, że dzisiaj mamy kolejną środę, niestety znów burą i ponurą, ale takie niestety są kaprysy przedwiośnia .
Jutro na pewno będzie lepiej i słoneczniej.
Miłej środy 🙂