W Wielkanocny poranek

Czego mam życzyć w ten dziwny czas,
gdy w te Święta nie ma tej radości w nas?
Choć jak zwykle zabiją Wielkanocne dzwony
my zatrwożeni, często samotni, spędzimy ten czas w sposób nieco urojony
Nie przytulisz Matki, siostry ani brata,
a córka i syn też gdzieś przebywa hen na końcu świata.
A wspólne dzielenie się jajkiem i czułe życzenia
pozostają tylko w sferze naszego wspomnienia.
Tak było, a jak będzie?, kto to teraz wie,
ileż to łez goryczy i smutków jeszcze wciąż przeleje się.
Ale jest pocieszenie, Zmartwychwstał Nasz Pan
on tej wielkiej nadziei dziś przynosi łan.
Więc jednak radujmy się dzisiaj wszyscy dookoła,
bo niebawem wybije godzina wesoła,
przyjdzie czas normalności, nasza nowa wiosna
i znów rzeczywistość będzie nam radosna.
A Pan Zmartwychwstały niech nam dziś błogosławi
w zdrowiu i w pogodzie ducha niech nas pozostawi
Nie smućcie się więc Kochani, zmartwienia odejdźcie precz stąd
W oczekiwaniu na lepsze jutro życzę Wam pogodnych Wielkanocnych Świąt
.

E.W. 12.04 2020 – WIELKANOC