jest niedziela

Zamiast dzisiejszego mojego komentarza zamieszczam ten piękny widoczek.
Niech jeszcze w naszych sercach wciąż lato trwa….
Ale trzeba być w prawdzie, nie jest zimno, dzisiaj w krakowie 20 stopni Celsjusza, chociaż słonka niestety na niebie nie widać.
I tak pewnie pozostanie już na długi czas.
A ja cóż, wczoraj przeczytałam swój wynik z TK kręgosłupa i przyznaję, włosy na głowie mi stanęły, ile tam jest zmian. ale wciąż mam dobre myśli, mam nadzieję, że przynajmniej trochę pan Bartek mi pomoże. Pewnie, że nie zlikwiduje wszystkich moich deformacji, one sobie już urosły i są, ale trzeba usprawnić szkielet mięśniowy, który będzie podporą do dalszego życia, a tu masaże, a potem ćwiczenia mogą pomóc. Na razie wciąż jestem na Apapie, ale na razie sama nie chcę przeprowadzać żadnych ćwiczeń, żeby sobie więcej nie zaszkodzić, tu potrzebna fachowa pomoc, odpowiednio dobrane do mojej sytuacji ćwiczenia.
I to tyle na ten temat na dzisiaj, ciąg dalszy nastąpi w miarę przybywania nowych zdarzeń.
A na dzisiaj spokoju i miłych chwil, pewnie w związku z nienajlepsze pogodą bez spacerów, ale dzisiaj trzeba nabrać sił na cały następny tydzień, który już stoi za oknem
Wszystkiego dobrego