bywają smutne wiadomości

Nie zawsze komentarze pozostawione w moim blogu bywają radosne, czasami można natrafić i na takie, które smutne wieści przynoszą.
Na taki własnie natrafiłam wczoraj, gdy jedna z moich Koleżanek, z dobrych minionych czasów pobytu na czacie Polchatu, powiadomiła mnie o swojej strasznej chorobie.
Spotykałyśmy się nie tylko na czacie, ale byłyśmy na kilku realnych spotkaniach czatowskich, a ostatni raz Kilimką spotkałyśmy się w gościnnym domu Joli – Marzeniee, która też już wiele lat temu od nas niestety odeszła
Przykro mi Kilimko z powodu Twojej choroby, bardzo mnie ta wiadomość zasmuciła, mam nadzieję, że dasz radę jeszcze powalczyć i jeszcze spotkamy się tak jak kiedyś w realu.
Fakt, wiele Koleżanek i wielu kolegów z Polachatu odeszło już na zawsze, ale mam nadzieję, że czekają tam na nas, by znów na jakimś niebiańskim czacie się spotkać, ale to jeszcze Kilimko nie nasz czas, my mamy jeszcze tu na ziemi coś do zrobienia. Trzymaj się cieplutko i nie poddawaj się, przecież nawet najcięższą chorobę pozytywnym nastawieniem można zwalczyć !!!!

W polityce czeski film, nikt nic nie wie, nawet ci najbardziej zaufani wodzowi oczy przecierają ze zdumienia, bo całkiem inne były ustalenia, a wyszło tak jak wyszło, czyli na razie Zerowa głowa uratowana, a może właśnie specjalnie tak dla zmylenia przeciwnika ta cała afera wybuchła?
Ale taka jest prawda” rządzący w nosie mają Polskę i Polaków, oni zajmują się teraz tylko tym, ile kto jeszcze pieniędzy wychapie. Już jest przecież po wyborach, więc piękne, doniosłe hasła można do szuflady zamknąć, może znów przy następnych wyborach się przydadzą, znów można nimi będzie omamić ciemny, a jakże niestety głupi lud. Bo podobno Polak przed szkodą i po szkodzie głupi – i niestety to jest prawda.
Co najwyżej górnicy, czy rolnicy mogą sobie teraz pod Sejmem pokrzyczeć – i tak to nikogo z rządu nie wzrusza, oni są zbyt pewni siebie, zajęci swoimi sprawami.
Tylko pycha kroczy przed upadkiem, a ja tego upadku nie mogę się już doczekać!!!!

Pogoda jak na razie nadal dla nas jest niezwykle łaskawa i słonkiem nam nasze smutne dni okrasza. Przynajmniej to, bo słonko to światło, a światło to nadzieja na lepsze, które ma nadejść.
Zresztą dowiedzione jest, że w dniach gdy tego słonecznego światła jest mało, człowiek staje się bardziej apatyczny, śpiący, nawet depresyjny.

Więc cieszmy się dzisiaj czwartkiem, cieszmy się słonkiem, a politykę pozostawmy innym, niech się chłopaki jeszcze trochę pobawią, pokłócą, a może rzeczywiście się w końcu pozagryzają, co Polsce tylko na dobre wyjdzie.
Słonecznego jesiennego czwartku 🙂