WIELKI PIĄTEK

Każdy swój krzyż przez całe życie nosi, niektórym ten krzyż może i ciąży, ale dzielnie go na swoich plecach dźwiga, inni tylko patrzą, jak sprytnie ten krzyż gdzieś w zaroślach ukryć i iść dalej bez żadnych już obciążeń, niby łatwą, niewyboistą drogą.
Ale mylą się, bo kres tej ich ścieżki życia niestety będzie w bardzo ostrymi wirażami zakończony, nie łatwymi do pokonania, sporo łez i potu u jej kresu trzeba będzie wylać.
I własnie na jej krańcu dostaniemy rozliczenie z naszej ziemskiej pielgrzymki, adekwatną do naszych wszystkich poczynań.
Tam nie będzie ani adwokatów, ani obrońców, nie będzie żadnej protekcji, ani łaskawie na nas spoglądających protektorów, będziemy samotnie stać przed Sędzią Sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze.
Ale każdy z nas jest człowiekiem wolnym, dostaje wolną wolę i sam może swoją drogę wybrać.
Dzisiaj mamy szczególny dzień, gdy znów stajemy na ścieżce swojego życia i dostajemy jeszcze jedną szansę na podjęcie decyzji, która wydaje nam się słuszna.
Dzisiaj idziemy wraz z Chrystusem na Golgotę i możemy zastanowić się, czy nasza droga życia jest rzeczywiście wspólna z chrześcijańskimi zasadami, czy tylko udajemy że tak jest, a właściwie żyjemy na pokaz, bo ludzie na nas patrzą, albo nie patrzymy na żadne obowiązujące nas katolików zasady, bo tak jest po prostu łatwiej.
Nie wypada dzisiaj o przyziemnych sprawach pisać, odłóżmy to na inny czas, dzisiaj idźmy z Chrystusem, w zadumie nad sobą, nad naszymi czynami, nad naszymi myślami, nad tym, czy rzeczywiście jesteśmy zgodni z naszym sumieniem, nad przekazem, który jest dzisiaj spod Krzyża do nas płynie.
Nie oceniajmy dzisiaj innych, oni mają prawo się mylić, błądzić i też, podobnie jak Ty czy jak ja, dzisiaj nową szansę dostają, tylko ich problemem pozostaje to, czy dobrze ten problem rozwiążą.
A może właśnie Wielki Piątek przyniesie niektórym opamiętanie?????
Może to jest własnie ten dzień, który wiele zmieni?? Może otworzą się zapiekłe serca, a kurtyna zła z oczów opadnie ???
Może poczują, że ten Krzyż dlatego tak bardzo ich uwiera, że spod niego fałsz i obłuda wypływa, że nie kroczą Chrystusową Drogą, ale idą swoją własną co prawda asfaltową i wygodną trasą, ale jest ona pełna pychy i zła, ale jest jeszcze czas na zmianę tej szkodliwej dla nich nawigacji , czas na naprawę i samorefleksję.
I to jest własnie moje przesłanie na Wielki Piątek, dzień zadumy i czas pokuty.

Dzisiaj Urodziny obchodzi mój Chrzestny Syn – Ksawer.
Na Facebooku wymieniłam mu to, co dla każdego Człowieka jest najważniejsze: Miłość, Rodzina, Prawdziwi, a nie fałszywi Przyjaciele, Zdrowie, Spełnianie swoich życiowych zamierzeń, może dodam jeszcze, że jeszcze jest ważne ciągłe poszukiwanie siebie w tych wszystkich wartościach, które uważamy za najważniejsze.
Bądź szczęśliwy Ksawer, bo masz koło siebie naprawdę bardzo kochające Cię Osoby, masz dwa swoje Skarby, które nadają sens Twojemu życiu : Dianę i Zeldę i zawsze wiesz, czego jeszcze pragniesz, do czego jeszcze dążysz i niech tak już pozostanie Ci na te następne, długie lata.
Wiele pożytecznych rzeczy już w swoim przecież wciąż młodym wieku zrobiłeś, ale jeszcze bardzo długa droga przed Tobą, nigdy z niej nie zstępuj, nie szukaj łatwizny, bo jesteś naprawdę Wspaniałym Człowiekiem i naprawdę na wiele jeszcze Ciebie stać. Wszystkiego co najlepsze dla Ciebie Ksawer !!!!!

A my wszyscy pochylmy nasze czoła w tym dniu zadumy i chociaż przez chwilę poszukajmy w sobie samych tego, co jest dobre, wolne od złości i nienawiści. Wyjdźmy z tej naszej człowieczej egoistycznej postawy i zobaczmy, że koło nas są inni, może też ułomni w swojej doskonałości ludzie, bo nikt z nas doskonały nie pozostaje i zróbmy rachunek naszego własnego, a nie innych, sumienia z zastanowieniem się co można, co chcę jeszcze zmienić.
Bo właśnie Wielki Piątek jest takim szczególnym dniu w roku gdy sam Bóg staje koło nas i zadaje nam pytanie: dokąd idziesz???????