
czyli dzisiaj drugi dzień Świąt.
Rodzinne Świąteczne odwiedziny zaliczyłam już wczoraj. Cały dzień spędziłam u Maćków.
Było bardzo przyjemnie, ale z przyjemnością wróciłam wieczorem do swojej samotni.
Tak już mam, lubię ciszę i towarzystwo własnej osoby.
Dzisiaj wiec odpoczywam Zresztą co prawda słonce świeci, ale jest wiatr i nawet mnie na spacery jakieś po Parku nie ciągnie.
A nuż by mnie ktoś kubłem zimnej wody „poczęstował” brrr
No to raz jeszcze Wesołych Świąt życzę.
Na całe szczęście mój telewizor wciąż jeszcze działa………..