RÓŻE DLA ULECZKI I DLA….KRÓLOWEJ ELŻBIETY II

Są tak przepiękne te róże, że myślę, że i TY chętnie się z Królową Angielską nimi podzielisz Uleczko, bo dla Niej to dzisiaj pewno ważny, chociaż na pewno i też bardzo smutny dzień Urodzin.
Gdyby nie żałoba po zmarłym mężu, na pewno królowa dzisiaj wraz z Rodziną swoje 95 urodziny by hucznie obchodziła.
Bardzo smutne, że data Jego śmierci tak bardzo zbliżyła się do święta Królowej, ale takie jest życie, składa się z dni radosnych i niestety z dni tych smutnych.
Ale całym moim sercem dzisiaj jestem przy Niej i musiałam w związku z tym o Niej wspomnieć.
Tak Uleczku, sama wiesz co oznacza smutek po stracie Ukochanej osoby, zwłaszcza gdy się ma koło siebie tak oddanego Człowieka jak Twój Marian, o którym często sobie myślę, a także właśnie Książę Filip.
Ale na całe szczęście pozostają te piękne wspomnienia, które należy w sobie pielęgnować i wiem że zarówno Ty jak i Elżbieta II często wracacie do wspólnych chwil, które przeżywacie tak samo silnie jak kiedyś, gdy mąż jeszcze przy Was był.
Przepraszam Uleczku, że poruszam dzisiaj taki bolesny dla Ciebie pewnie temat, ale taka myśl własnie dzisiaj do mnie nadeszła, zresztą każdy z nas niestety taki ból musiał w swoim życiu przejść.
No dobrze, nie smuć się więcej, serdecznie do Ciebie dzisiaj się uśmiecham, bo to przecież powinna być radosna, a nie smutna środa i serdeczne pozdrowienia z Krakowskiego, już bardzo wiosennego Parku Ci posyłam.

Nie będzie dzisiaj żadnych moich wielkich myśli zamieszczanych, jedno co mogę zauważyć to tylko to, że podobno epidemia pomału zaczyna gasnąć, co mnie bardzo cieszy, bo może to oznaczać początek normalności, chociaż według mnie, do niej wciąż jeszcze daleko.
Całe szczęście, że wreszcie rząd odstał od swojej koncepcji wiekowego szufladkowania chętnych na szczepienia i podobno od następnego poniedziałku będą to szczepienia ogólno dostępne, dzięki czemu osoby młodsze też będą miały szansę na zabezpieczenie się przed ewentualnym zachorowaniem.
To bardzo dobra decyzja, tylko nie wiem, czy uda im się do końca ja doprowadzić, czy pozostanie tak jak zawsze, obietnice i nic ponad to.
No bo pomyślmy, czym gorsze są osoby w wieku 30- 40 letni od tych starszych? tez mają podobną możliwość na złapanie tego cholernego wirusa,którego potem mogą bardzo ciężko odchorować, albo wręcz może to skończyć się ich zgonem a skoro chcą się przed nim chronić, nie może ktoś tylko z racji pełnionego urzędu im tego zabronić.
A zresztą, może wnet jednak ta cała pisia afera w Polsce się skończy? chociaż gdy widzę ostatnie sondaże i te 32 procent durniów, którzy jeszcze wciąż w bajki wierzą , zaczynam wątpić, czy żyję w Polsce czy w jakiejś Bajlandii.
Bo już nawet ci najbardziej pro – pisowscy fanatycy zobaczą, że na dalsze darmowe datki liczyć już nie mogą, bo niestety skarb jest pusty.
Co prawda mają wydatnie nas zasilić fundusze z tej nielubianej i pomiatanej przez rządzących Unii, ale raczej nie odważą się chyba, żeby ten fundusz rozliczać według dotychczasowego, czyli partyjnego klucza, to by już wtedy dla nich na pewno całkowitym upadkiem by się skończyło.
Już teraz wokoło tego Funduszu robi się spory zamęt, bo opozycja oświadczyła, że podpisze ten program pod specjalnymi warunkami, to znaczy pod równym i sprawiedliwym rozdziałem pieniędzy na wszystkie grupy społeczne.
Teraz cała nadzieja Jarka oparta jest na sojuszu z Kukizem, człowiekiem, który całkowicie nie nadaje się do polityki, nie rozumiejący podstawowych zasad politycznej taktyki, bo niestety jest na to zbyt prymitywny, ale jego chęć zaistnienia jest tak silna, że gotowy jest wystąpić jako przystawka Jarusia, by chociaż przez moment być kimś w jego mniemaniu wielkim, ważnym, kim nigdy nie będzie niestety mógł być.
Będzie tylko następną marionetką pociąganą za sznurek, a potem, gdy już wykona swoje zadanie, czyli zagłosuje tak, jak mu Pis każe, zostanie jako szmaciana kukła wywalona w kąt.
No ale skoro ktoś lubi być sponiewierany i upokorzony trudno mu takiej „radości” odmówić.

Za oknem dzisiaj słonko świeci i bardzo dobrze, chociaż świeci ono wbrew zapowiadanej deszczowej prognozie.
Czyli prognostycy również nie są nie omylni.

Miłej środy