
Trzeba wybrać : Albo Fundusz Odbudowy Kraju z pobranych od Unii pieniędzy, albo zgoda na to, by Krystyna Pawłowska oficjalnie ogłosiła, że Unia to szmata i nie może nam dyktować żadnych warunków, a najlepiej byłoby dla nas Unię całkowicie opuścić.
Na wniosek byłej posłanki Krystyny Pawłowicz Trybunał Konstytucyjny miał wczoraj zbadać, czy prawa unijne są zgodne z naszą Konstytucją.
Tylko że ta rozprawa niestety zbiegła się w złym dla Polski momencie, czyli w chwili, gdy własnie unijne pieniądze do Polski mają wpłynąć, więc sytuacja jest dla rządu niewygodna, trudno brać pieniądze od kogoś, na kogo się pluje, zresztą wydaje mi się, że i Unia do takiej decyzji o niezgodności odniosłaby się w słuszny dla siebie sposób, to znaczy powiedziałaby Polsce : Fora ze Dwora.
No i rząd, który już nie ma pieniędzy, bo wszystko dokładnie już przehulał, zostałby na lodzie, co prawda jego członkowie i ich rodziny są na razie odpowiednio zabezpieczeni, ale niestety nie było by odpowiednich kwot na następne przekupstwo wyborcze – kiełbasa wyborcza zostałaby bardzo mocno odchudzona.
Co prawda sondaże mówią wciąż o trochę ponad trzydziesto procentowym poparciu dla Pisu, który wciąż jest liderem wyborczym, ale trudno ocenić, ile w tym jest prawdy, a ile propagandy.
A na tę propagandę też niestety by im funduszy zabrakło.
Tak więc dyplomatycznie ta sprawa pod byle pozorem została odroczona, na razie do połowy maja, potem pewnie też zostanie prolongowana, zanim fundusze unijne rzeczywiście do Polski przybędą.
A wtedy….no cóż, niby Pis podpisał jakiś tam akt ugodowy z Lewicą, ale znając mentalność i podwójną moralność Pisu, zaraz po otrzymaniu tych pieniędzy uznają, że tamta umowa nie obowiązuje (pod byle jakim zresztą pozorem), a obłowiony rząd znów będzie pasł swoje brzuchy w luksusach, brutalnie deptając przy tym podstawowe prawa pozostałych Polaków.
Oj głupia Lewico! cóż ty złego Polsce uczyniłaś, nawet osądzając przez was, że wasze posunięcia były mądre i słuszne.
Już o tym pisałam wczoraj: WSZYSCY WIEMY, ŻE PIS TO PARTIA OSZUSTÓW I KŁAMCÓW, a takim się z gruntu nie wierzy.
Zresztą obawiam się, że Unia wreszcie zniechęci się do brewerii, które polski rząd wciąż urządza i niestety wszystko wskazuje na to, że nawet przy niezdecydowanej niezgodzie sporej większości Polaków będziemy niestety Unię opuścić musieli, na co oczywiście z wielka radością czeka już Towarzysz Putin, on już będzie wiedział, jak „zagospodarować” osamotnioną Polskę.
Pamiętam tę nasza polską euforię, gdy w 2004 roku do Unii wstępowaliśmy i słyszę już płacz i widzę zgryzotę porzuconych i oszukanych Polaków, którzy znów w niemoc rosyjskich towarzyszy popadnie, a głód, smród i ubóstwo i przede wszystkim ta beznadziejna codzienność, bez żadnych perspektyw będzie marką każdego naszego dnia.
Znów Europa zatrzaśnie nam drzwi przed nosem i nie wiadomo czy kiedykolwiek będziemy jeszcze mieli szansę do niej dołączyć, bo okazaliśmy się niestety nieodpowiedzialnym krajem, a wielki margines zaufania, które Europa nam dała, niestety dobrowolnie podeptaliśmy przez własną głupotę i zwyczajowe polskie VETO, jak za czasów szlachty, która na żadne reformy godzące w ich prywatne interesy nie zgadzali się.
Niestety smutna nasza historia znów zatoczyła olbrzymie koło i znów z wierzchołka chwały spadamy w dół politycznej kloaki.
Wierzyłam, że będzie dobrze i nawet udało nam się cokolwiek osiągnąć, niestety nie na długo, nie potrafiliśmy o to nasze dobre życie zadbać.
Moje pokolenie już przeszło tyle tych kolejnych etapów politycznych zmian, nie jest chyba i ten moment dla nich żadnym większym zaskoczeniem, zresztą nasze życie pomału już dobiega końca, taka jest prawda, wystarczy popatrzeć na codzienne klepsydry – biorą już „z naszej półki”, ale co mają powiedzieć ludzie przed którymi jeszcze tyle lat pozostało, którzy zamiast normalnego, w miarę dostatniego, ale też i spokojnego życia będą cierpieć materialne i nie tylko materialne udręki, co ma powiedzieć dzisiejsza młodzież, która „liznęła” europejskich standardów, a teraz im zatrzaskują drzwi przed nosem? A nasze dzieci, wnuki, prawnuki? Dlaczego nie zasługują oni na takie same warunki rozwoju jak inne europejskie dzieci?
Czy to wszystko ma się odbywa c tylko zgodnie z widzimisię jednej pani, która Unię szmatą nazwała? czy w imię jednej partii, która niby w demokratycznym, ale niestety pokrętnym, opartym na kłamstwach i propagandzie procesie została wybrana do rządzenia, a zarazem do psucia Polski????
Smutne to bardzo wszystko ale i również i zatrważające, że to wszystko niestety się dzieje i jeszcze około 30 procent ludzi ten tragiczny w naszych losach okres popiera.
Ale niestety nic na to poradzić nie możemy, bo Polacy to taka strasznie rogata, a przy tym głupio uparta nacja i dopiero gdy prawdziwa bieda ich dociśnie, potrafią się jednak zmobilizować i okowy niewoli z siebie otrząsnąć.
Tylko kiedy to nastąpi???
Przed nami jeszcze tylko dwa dni kwietnia i ….majówka.
Nie wiem w sumie, czy będzie ona kolorowa i ciepła, czy raczej chłodna i deszczowa (no, mam taką nadzieję, że śnieg już na dobre nas przynajmniej do przyszłej zimy opuścił) , ale tu przynajmniej niech nas nie opuści nadzieją, że trochę słońca i prawdziwej wiosny jednak w ten długi majowy weekend podłapiemy.
Miłego czwartku