
Najpiękniejszą różą to ta naturalna, prosto z ogrodu, pieszczona słonkiem, lekko wiatrem kołysana – taką różę dzisiaj w naszą środę Uleczku wraz z serdecznymi, słonecznymi pozdrowieniami z Krakowa Ci ofiarowuję.
Nie będę dzisiaj pisała o czymś szczególnym, jakoś nie mam do tego modły.
Wczoraj po oglądaniu w TVN – 24 obrad Sejmowej Komisji (nomen omen) Kultury i środków przekazu całkowicie popadłam w polityczne otępienie.
Jak można na siłę odmrażać sobie uszy i do tego jeszcze wciągać innych? To takie Wielkie Narodowe Seppuku, no ale skoro do takich wartkich dla państwa decyzjach zostaje powołana pacynka o gębie Dobrego Wojaka Szwejka , wszystko już jasne.
Dlatego dzisiaj postanowiłam nie ekscytować się polityką, zresztą moje nerwy niestety nic nie dadzą , trzeba zacząć działać, tylko jak?
Jedyne wyjście ( o czym coraz częściej czytam) jest ULICA – przykre, ale skoro przy sterach rządów są osoby niespełna rozumu???? Tyko czy Polaków stać na taki Wielki Majdan?
Mam nadzieję, że wkrótce jednak czara wściekłości Polaków na coraz większą arogancję rządzących się przepełni. szczególnie gdy zabiorą Polakom dostęp do TVN i TVN 24, do tego ta ciągle wzrastająca drożyzna, wzrastające podatki, nawet okazuje się, że wielu seniorów będzie pozbawiana części swojej emerytury, przez jakieś dziwne i mało zrozumiałe zaostrzenia
Jednym słowem już nastąpił Polski Armagedon, a będzie tylko jeszcze gorzej……
A PIS NADAL DZIĘKI GŁUPOCIE OKOŁO 30 PROCENT POLAKÓW SIĘ PASIE NA NASZEJ KRZYWDZIE!!!!!
Miałam nic o polityce nie pisać, wiec trochę o pogodzie wspomnę.
Wczoraj udało mi się chwilkę posiedzieć w ciszy mojego Parku w tak zwanych pięknych okolicznościach przyrody.
Zazdroszczę tym wszystkim, którzy mogą sobie maszerować po naprawdę malowniczych okolicach, ja potem mogę jedynie podziwiać ich piękne fotki zamieszczane na Facebooku.
Przykre, ale moje wycieczki ze znanych i opisywanych już przyczyn niestety ograniczają się do minimum, jak to dobrze, że dwa kroki od mojego domu mam ten cudowny Park……..
Dzisiaj znów słonko za oknem, ale niepokojące komunikaty – alerty o możliwościach występowania burz niestety zasiewają we mnie niepokój.
Po prostu, wstyd się przyznać, boje się burzy, nawet wtedy, gdy jestem w mieszkaniu.
Ale niestety lato zawsze powiązane jest z występowaniem burz, tylko te ostatnie są jakieś paranormalne, siejące zgroze i olbrzymie straty.
To może niech ta jesień już przyjdzie? Może chociaż pogodowo będzie spokojniej??
Życzę milej środy