FILOZOFIA FORRESTA GUMPA

ŻYCIE JEST JAK PUDEŁKO CZEKOLADEK, NIGDY NIE WIESZ, NA CO TRAFISZ !!!!!

A było tak dobrze…….co prawda w kranach płynęła ciepła woda, ale nie trzeba było za nią płacić niebotycznych rachunków. Życie było słodkie jak ta czekoladka, można było myśleć to co się chce, robić to co chce, nikt nie narzucał mi swojej fix idei i nie twierdził, że skoro go nie chcę słuchać, to jestem Wrogiem Polski, a właściwie to nie jestem Prawdziwym Polskiem.
Dzieci w szkole poznawały nowoczesny świat, uczyły się, co oznacza przemoc, złe słowo, zły dotyk, jak unikać nienawiści i jak nią nie karmić innych, dowiadywały się, że każdy jest wolnym człowiekiem i ma prawo do wyznawania takiej wiary, w którą chce wierzyć, kochać te osoby, które kocha.
Każde dziecko miało otwarte okno na świat, poznawały nowe horyzonty naukowe w różnych uczelniach Europy, mogły się rozwijać, poszerzać swoje horyzonty, by potem znależć ciekawą, zgodną z zainteresowaniami pracę, zarówno w Polsce, jak i w innych europjeskich krajach.
To były te słodkie czekoladki, które można było wyłuskać z pudełka i cieszyć się, że po wielu latach zniewolenia nadszedł czas odwilży, czas normalności.
Ale wystarczyło, żeby w tym jednym pudełku z czekoladkami znalaza sie jedna zatruta sztuka i cały nasz świat znów wywrócił się do góry nogami.
I znów musimy myśleć pod dyktando jednej zgorzkniałej, nienawidzącej tego świata osoby, która niestety otoczyła się podłymi, przekupnymi lizusami, którzy za kilka groszy pomagają mu ten świat niweczyć, a ludzi znów upadlać, deptać ich dumę, ich radość życia, wprowadzając nowe autorytarne zasady.
A ta indoktrynację zaczynają od dzieci, których chcą wychować na modłę osób wyznających jedną słuszną zasadę : TYLKO PIS NAJLEPIEJ WIE, JAK ŻYĆ, TYLKO PIS MOŻE ZAPEWNIĆ POLAKOM PRAWDZIWE SZCZĘŚCIE.
Ot, taka mała powtórka z czasów stalinizmu, gdy człowiek bał się swobodnie oddychać, gdy bał się sąsiada, żeby przez nieho nie być zdenucjonowanym, bo szuje zawsze w Polsce były i są niestety nadal.
Będziemy teraz żyć jak te myszy w laboratoryjnym labiryncie, a kto nie godzi się na takie rozwiązanie będzie niestety niszczony.
Już raz to przeżywaliśmy, czemu ten czas musiał powrócić?????
Wtedy nie wolno było wspominać o Katyniu, by się nie narażać Wielkiemu Bratu ze Wschodu, teraz będzie się dzieci uczyć, że Katastrofa Smoleńska była zamachem na najlepszego z prezydentów, a wszystkiemu jest winien Putin, Tusk i oczywiście Unia Europejska, którzy chcieli obalić nasz wspaniały polski ustrój.
Pierwsi w kolejce są nauczyciele, którzy zamiast wychowywać dzieci i młodzież w duchu prawdy i miłości, będa zmuszeni przekazywać dzieciom wierutne kłamstwa powstającej całkiem innej niż nie zakłamana histroria Polski, promująca fałszywych bohaterów, ktorzy w rezultacie są tylko marnymi robakami tej historii, którzy tylko przez przypadek i przez oszustwa dostali się do rządu, którzy niczym prócz nienawiści i kłamstwa w niej się nie wyróżniają
A taki ćwierćinteligent jak Czarnek teraz może tryumfować i pokazywać wszystkim nauczycielom i dzieciom środkowy palec, bo teraz on tu teraz rządzi i teraz ON MOŻE WSZYSTKO !!! Ma upoważnienie od samego Wielkiego Wodza, który już dawno zagubił pojęcie dobra i zła, bo nienawiść napełniła dziurawą jak sito już część jego serca i uznaje tylko takie osoby, które mogą mu tą w tej nienawiści dorównywać, oczywiście pod warunkiem, że będa oni mu ślepo poddani i bezwarunkowo za drobbną opłatą będą wykonywać jego rozkazy.
Taka jedna mała, niepozorna czekoladka niestety potrafi zepsuć smak życia wielu osobom.
I to pewnie Forrest Gump miał na myśli mówiąc, że tak do końca nie możesz być pewnym, na jaką czekoladkę się trafi.

Bo zawsze jedna zatruta czekoladka w pudełku może jednak się znaleźć.