
Kryształowy Marian pęka i…sypie.
Czy trzeba było mu za pazury wchodzić?
Okazue się, że nie każdzy Wszechmocny jest wszechmocny.
Na niego też znajdzie się bicz Boży.
Teraz dopiero poczatek końca , ale zarazem jest to już defintywna zapowiedź upadłość partii, która miała się ponad wszystkich, ponad wszystko.
To tylko kwestia czasu,