No i stało się, mieliśmy wczoraj złoto, nawet dwa złote medale.
Najpierw niespodziankę zrobił nam Zbigniew Bródka osiągając najlepszy wynik w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1500 m
Co prawda wygrał z Holendrem tylko o 1/3000 sekundy, ale złoto to on dostał, Holender był wręcz zrozpaczony, ale elegancki Zbigniew przeprosił go za swój złoty medal, mówiąc sorry, ale to tylko sport – czyżby pobierał nauki grzeczności od pewnej przedstawicielki polskiej polityki? ha ha
No, ale taki jest sport, każdy startuje po to, by być najlepszym, niestety tylko jednej osobie się to udaje. Brawo panie Zbyszku!!!
Wieczorem loty narciarskie wzbudzały palpitację naszych serc, wiadomo, startował złoty Kamil Stoch

No i pofrunął Kamil po następny swój złoty medal, chociaż na „ogonie” narty siedział mu Japończyk Kasai, który też wczoraj miał swój wspaniały dzień,
mimo swojego już nieco starszego, jak na ten sport wieku. W Końcu okazało się, że za całokształt wczorajszych lotów złoto otrzymał nasz Kamilek!
Brawo!!!!!!
Pierwszego jego lotu przyznaję, nie oglądałam, nie chciałam się zbytnio denerwować, podejrzałam tylko wynik lotu na internetowej gazecie, drugiego lotu też miałam nie oglądać, bo stress był okropny, aż rozbolał mnie brzuch, ale jakoś się przemogłam. No i o mało co nie „zaziajałam” jego lotu, nawet sam Kamil nie był z niego tak bardzo zadowolony jak z poprzedniego, trzeba było jeszcze chwilę odczekać na ostateczny wynik ( Japończyk wciąż siedział mu na tej narcie), ale na szczęście los przyniósł szczęście naszemu Kamilkowi i nam, dumnym Polakom, na szczęście i ból brzucha też mi wtedy minął i odetchnęłam z wielką ulgą.
Nie sądziłam nawet, że będę taką fanką Olimpiady, ale zastrzegam, tylko wtedy, gdy udział w jakiejś dyscyplinie biorą Polacy.
Bo Polaków w Soczi interesuje tylko jeden medal – ZŁOTO !!!!
Polacy z wczorajszego dnia byli tak bardzo zadowoleni, że te występy naszych mistrzów wprost przyćmiły ” wielkie wydarzenie” jakim był Kongres PIS -u.
Ciekawostka, nie po raz pierwszy tak bywa, że gdy Jarosław chce zabłyszczeć na forum Polski i już, już ma wszystko przygotowane na błysk, nagle jest jakieś inne, bardziej znaczące wydarzenie, które całkowicie zajmie polskie umysły i serca, a Jarkowe lampiony nieco ( albo całkowicie) przygasają.
Czy to nie jest aby jakiś znak z nieba?????
Dzisiaj zapowiada się piękna, słoneczna niedziela, więc wybieram się w odwiedziny do Rodziny, na pewno już cała Modlnica cieszy się z tego powodu!
Ale nie będę taka samolubna i wszystkim miłej niedzieli życzę, dużo słońca, pogody ducha i ….wiosennego dnia
