Nie wiem, czemu mam to zawdzięczać, ale wczoraj przeżyłam szok, gdy zobaczyłam rekordową wręcz liczbę odsłonięć w moim blogu. Do północy miałam wczoraj aż 287 wejść na mój blog, jeszcze nigdy dotąd tak wiele ich nie miałam.
Czyżby wczorajszy temat, poruszany u mnie moim wpisem był tego powodem? A może powinnam się już zacząć bać, że taka popularność może mi jednak w jaki sposób zaszkodzić? Na razie nie zostałam jeszcze przez CBA obudzona o 6 rano, ale……wszystko jest możliwe
Ewa, nie pękaj, swoich poglądów politycznych i tak zmieniać nie będę, bo jestem w nich dosyć silnie „obstalowana”, a także nie będę się napuszać swoją „popularnością”, bo przecież nie zawsze w moim blogu o polityce wspominam, chociaż na co dzień bardzo mnie ona denerwuje.
Wiem tylko, to znaczy mam takie przeczucie, że jednak rząd Kaczyńskiego będzie zmuszony sobie nieco odpuścić. Bo co prawda skrytykował już Komisję Wenecką i przyznał, że nie będzie się wcale stosował do jej rozliczeń, ale ma teraz nowy problem w postaci niezadowolenia z rozwoju sytuacji w Polsce, wyrażone przez rząd USA, który kategorycznie opowiada się za rozwiązaniem problemu TK, uznanie przez prezydenta nominacji 3 wybranych przez PO sędziów i zakończenie procesu destabilizacji TK. Teraz jednak Kaczyński ma problem, bo za kilka miesięcy w Polsce ma odbyć się szczyt NATO, na który nasz prezydent ma bardo wielkie gospodarskie aspiracje, tym czasem przy uporze Kaczyńskiego ten zjazd może w Warszawie się nie odbyć, a już na pewno nie będzie rozpatrywana sprawa zwiększenia pakietów wojskowych NATO w naszym kraju. Czyli jednym słowem, Kaczyński został postawiony pod mur, albo, albo. Niestety ktoś musi uzmysłowić temu panu, że Polska jest suwerenna, ale jednak nie całkowicie niezależna od innych państw i jego dziwny upór może przynieść państwu tylko wielkie szkody.
Na pewno Kaczyński nie ma monopolu na polityczną mądrość, dobry taktyk wie bowiem, w jaki sposób prowadzić politykę, aby swoje pomysły mądrze zrównoważać kompromisami z innymi państwami, szczególnie, gdy liczymy na ich pomoc. A w tej chwili dla nas bezpieczeństwo państwa w postaci rozłożenia dodatkowych jednostek NATO jest sprawą najważniejszą, nie licząc już, że na lata 2014- 2016 dostaliśmy od Unii (którą on niestety nie do końca uznaje) 82, 5 miliarda Euro. Nie można panie Kaczyński tylko brać, trzeba z siebie też i coś dać, I to nie jest wcale uległość, to nie jest klękanie na kolana, jak to wódz pisu określa, to jest po prostu mądra polityka!!!!
W każdym bądź razie, jak na razie obecny rząd zdecydowanie działa na szkodę Polski. Szkoda, że te 30 procent „zaczadziałych” zwolenników pisu tego nie widzi i uparcie ten rząd popiera.
Dzisiaj mamy niedzielę, zapowiada się ona piękna i może nawet słoneczna, chociaż niebo nadal pokryte jest chmurami, trzeba poczekać, aż słonko przez nie się przebije.
Co prawda przyznam, że mało ostatnio oglądam telewizję, wolę oglądać jakieś seriale na IPLI, ale dzisiaj wieczorem rozpoczyna się nowy serial prawiący o życiu i twórczości ikony przedwojennego kina, Eugeniusza Bodo. Była to zaiste bardzo barwna osoba, aczkolwiek owiewana wieloma tajemnicami, bardzo ciekawa jestem, jak zostanie pokazana przez ten serial.
Ostatnio a IPLI odnalazłam serial „To nie jest koniec świata” w świetnej obsadzie, między innymi występuje tam prześliczna Karolina Gorczyca, której towarzyszy Krystian Wieczorek, ale także i tacy znani aktorzy jak Dorota Pomykała, Magdalena Lamparska, Artur Dziurman, czy Paweł Królikowski.
Serial ten puszczany był kiedyś na Polsacie, opowiada o losach byłego piłkarza, a potem piłkarskiego menadżera, który po serii niepowodzeń trafia do Białej Podlaskiej, gdzie odnajduje swoją nową wielką miłość, powodującą całkowitą zmianę w sposobie jego myślenia i podejścia do życiu, które zostaje całkowicie teraz przewartościowane , odkrywa w nim nowe pasje, nowe zadania, nowe priorytety.
Naprawdę warto sobie ten serial oglądnąć, jest bardzo ciepły i wzruszająco pogodny, czasami z delikatnie dobranymi komicznymi akcentami.
Życzę wszystkim miłej i spokojnej niedzieli i dobrego odpoczynku, może pogoda pozwoli na miłe niedzielne spacery???
