Dzisiaj są Magdy Imieniny

Magdusiu Moja Kochana!
Już wiele z Twoich marzeń ostatnio się spełniło, ale wiem, że jeszcze gdzieś na dnie Twego serca jest kilka takich niespełnionych marzeń, więc w Dniu Twoich Imienin życzę Ci, aby wszystkie one w krótkim czasie stały się całkiem realne i aby przyniosły Ci one pełnię szczęścia.
Niech Ogród Twoich Marzeń zawsze będzie tak piękny, i kolorowy, jak na tym obrazku

Radosnego Dnia Imienin dla mojej Magdy i dla Wszystkich dzisiejszych Solenizantek.

Byłam jednak wczoraj w Parku, ale niestety bardzo krótko.
Gdybym tak się nie guzdrała z tym obiadem….
Tradycji stało się zadość: catering w Parku był bardzo obfity , stało pełno wozów z samymi pysznościami, namioty na wpół otwarte z leżakami umieszczone były na trawnikach, tylko… ludzie z Parku przed burzą pouciekali.
Niestety, podobnie jak i w poprzednia niedzielę, deszcz, a nawet burza wszystkie szyki niedzielnego biwakowania w Parku pokrzyżowała.
Tyle, co zdążyłam kupić sobie lody, a tu niesamowita ulewa mnie dopadła.
Schowałam się co prawda pod jakiś namiot, ale nie zanosiło się na to, żeby wkrótce ta ulewa miała przejść, ba, nawet zaczęło coraz bardziej burczeć i groźnie błyskać. Co było robić, musiałam podczas tej ulewy do domu wrócić, oczywiście mokrusieńka, bo bardzo mądrze, nie wzięłam parasola, chociaż widziałam, że na deszcz się zanosiło. Nawet przed wyjściem do Parku moją wietrzącą się pościel z balkonu wzięłam, by przypadkiem nie zamokła, no tak, a parasol przecież leżał na sofie w kuchni, wystarczyło tylko po niego sięgnąć……
Mądry Polak po szkodzie, przynajmniej miałem przymusowy prysznic prosto z nieba, musiałam wycierać włosy, z której strużki już spływały, musiałam bieliznę i sukienkę suszyć – no jednym słowem, wyglądałam jak ta zmokła kura.
W zeszłym roku aura jakaś szczęśliwsza była dla niedzielnych biwakowiczów, a tu dopiero dwie niedziele lipca minęły w Parku i obie nieudane.
Nie wiele zostało jeszcze tych imprez w Parku, bo pewnie w sierpniu, podobnie jak w zeszłym roku, impreza przeniesie się do Parku Bednarskiego, ale mam nadzieję, że ta ostatnia niedziela lipca będzie dla mojego Parku łaskawsza.

Zaczynamy znów dzisiaj nowy tydzień, wszystko zacznie się od początku.
Jaki on będzie???? A na podsumowanie jego przyjdzie czas w następną niedzielę
Miniony tydzień był bogaty w wiele wydarzeń, przede wszystkim smutnych, bo i ta zła wiadomośc o małym Dawidku do nas dotarła, a także dowiedzieliśmy się, że jesteśmy bardzo nietolerancyjnym narodem, o czym świadczyły skandaliczne wydarzenia w Białymstoku, gdzie legalny pochód poparcia dla LGBT został brutalnie zaatakowany przez pseudo katolików, kiboli , wiele osób, w tym kobiety i dzieci zostało brutalnie pobitych.
A co na to nasz rząd, który szumnie ogłasza się rządem tolerancyjnym???
Niby potępił te zajścia w Białymstoku ale nie jestem do końca przekonana, że nie jest to również i ich „zasługa”, że do takich zajść w ogóle doszło.
Wszak nie zapobiegają wcale tej straszliwej ostatnio występującej nagonce
na „kochających inaczej”, nawet można powiedzieć, że czując ich poparcie mają wrażenie wzmacnianie swojej siły i po cichu ich też popierają.
Pis po prostu flirtuje ze środowiskiem kibolowym, budując tym według siebie swoją potęgę.
Tylko do czego to w przyszłości może doprowadzić?
Na nienawiści do grupy społecznej Żydów rodził się faszyzm w Niemczech, czy faszyzm w Polsce też musi się zaczynać od nienawiści najpierw do zwolenników i obrońców LGBT, a potem może osób rudych, grubych, jąkających się……… i jeszcze nie wiadomo kogo, kto Pisowi podpadnie?????
To może skończyć się dla Polski tragicznie, może w końcu dojść do rozlewu krwi.
Czy o to Pisowi chodzi????? Władza za każdą cenę, nawet za cenę krwi??????
Widmo wojny niestety wciąż wisi nad światem, czy Polsce grozi też i wojna domowa????e
A tak ostatnio kłamliwy Jaruś mówił NIE DLA PRZEMOCY, TAK DLA TOLERANCJI.
Tylko niestety on i cały PIS co innego głosi, a wręcz przeciwnie po cichu robi, niestety knuje po cichu, z ukrycia. A wielka grupa Polaków, zachwycona 500 plus , czyli przekupiona przez Pis nie widzi tego, co naprawdę złego w Polsce się dzieje.
Ta cała pseudo walka obozu rządzącego i jego przystawek ze środowiskiem LGBT nie jest wcale objaw katolicyzmu.
Każdy człowiek, obojętnie na wyznanie i na orientację seksualną, ma prawo do szacunku.
Bóg szanuje każdego człowieka, a sam rozliczać nas kiedyś będzie z naszych grzechów.
Oby następny tydzień był spokojniejszy…….

A poniedziałek wstał pięknie słoneczny, niebo niebieskie nad nami, tak, jakby tych wczorajszych deszczowych godzin wcale nie było.
Zapowiadają na dzisiaj i na cały tydzień piękną, słoneczną pogodę, nawet upały.
Kanikuły nie życzę, bo trudno wtedy spokojnie egzystować, ale na dzisiaj i na cały tydzień życzę miłego słoneczka i…samych spokojnych, bez żadnych zawieruch i złych wiadomości chwil.