Ale tych Pokemonów wczoraj nałapałam

Siedziałam wczoraj w Parku prawie do końca wieczoru, dopiero po godzinie ósmej do domu wróciłam, z pełnym workiem Pokemonów.
Nawet sam Pikachu, ubrany w piękny letni kapelusz kilkakrotnie przybywał i dawał się złapać.
Na początku to ja puszczałam wabiki na Pokemony, czyli Lury, a trochę jeszcze pewna młoda dziewczyna dwukrotnie i to na wszystkich trzech postawionych koło siebie pokemonowych słupkach puszczała wabiki, tak że na samym łapaniu Pokemonów strawiłam wczoraj półtorej godziny.
Fajnie było, miałam wczoraj wyjątkowego pokemonowego farta, czyli bardzo udanego popołudnia i wieczoru.
Wczorajszy dzień był zresztą fartowny nie tylko dla mnie.
Jak podawały Fakty TVN 24, wczoraj na dachy wylądowała…krowa i trzeba było wzywać do interwencji Straż Pożarną.
Skąd ona tam się znalazła? Ano weszła do klatki budynku po schodach na drugie piętro, ale potem coś ją spłoszyło, nie potrafiła się już stamtąd wycofać i……. wylądowała na dachu budynku.
Okazało się jednak, że interwencja nie była wcale łatwa, bo krowa była bardzo zestresowana i zaczęła atakować strażaków, którzy przyszli jej z pomocą, jednak po dłuższym czasie udało się ją z powrotem na schody skierować i krowa już całkiem bezpiecznie po nich zeszła na podwórko no i wróciła do swojego stada, które polnie przyglądało się, co też ich przedstawicielka wyczynia.
No i proszę, życie pisze czasami fantastyczne scenariusze, które pewnie żadnemu scenarzyście nie przyszedł by nawet do głowy.
Mało wesoła wiadomość? To podam jeszcze jedną weselszą, boki można wprost zrywać ze śmiechu
Otóż prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński sam sobie przyznał pół milionową nagrodę z okazji……rocznicy Niepodległości Polski.
A co? nie wolno mu było może? Skoro to on pieniędzmi w sumie zarządza to kto mu zabroni?
Zresztą pewnie mu się należało…….
W Pisie wszystkim zresztą wysokie nagrody, odszkodowania, nisko oprocentowane pożyczki i nie wiadomo co jeszcze się należą. Oni są przecież z górnej półki. Nie możemy o tym zapomnieć – tak powiedział przecież sam Wódz!!!!!
Nawet Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki za bardzo nie zdziwił się tym faktem, chociaż……pewnie troszeczkę się rozmarzył.
Ale na razie kontrolerzy NiK-u jemu do kieszeni nie zaglądali, pewnie to zrobią, gdy kiedyś władza się zmieni. Przynajmniej mam taką nadzieję.
A tak wesoło rozpoczęłam ten dzisiejszy wpis i musiałam go pisią polityką skwasić 😦
No bo jednak nie lepiej, gdy i tych Pokemonach piszę, o krowie już nie wspominając??
No to miłego czwartku życzę
Może dzisiaj też uda mi się późnym popołudniem z tymi potworkami powalczyć. Zapowiadają bowiem śliczny, słoneczny i w miarę gorący dzień, więc i wieczór będzie tym bardziej przyjemny.
Co tam polityka, skoro według ostatnich sondaży Kantar-u wielu Polaków uznało, że za rządów Pisu ich stan życia uległ znacznej poprawie finansowej, są wręcz zachwyceni 500 plus, które „dał im ten rząd” – ja tam nie słyszałam, żeby Kaczyński rozdawał pieniądze z własnej kieszeni, raczej wręcz przeciwnie, do wlasnej kieszeni swojej i swoich ziomków je wkłada.
No tak, drożyzna, brak lekarstw, pałki na grzbietach swoich i własnych dzieci jeszcze pewnie nie wszystkich boleśnie doświadczyły.
Dzisiaj bez 100 zł nie ma nawet po co do sklepu się wybierać.
Jeszcze poczekajmy, jeszcze się nie spieszmy, po nastepnch wygranych wyborach Pisu nat ci najbardziej teraz zadowoleni zrozumieją, że byli po prostu oszukiwani.
No chyba że są takimi masochistami, że życie w Kaczystanie jest dla nich jednym pasmem rozkoszy, takim przedsmakiem Nieba.
Dla mnie stanowczo takim nie jest!!!!

PRECZ Z KACZYZMEM !!!!!!!!!