51ddmwdBZ

A czemu nawet w wolną sobotę budzę się tak wcześnie,skoro świt,przed szóstą rano???
Ale nic,to,zawsze jeszcze na troszkę do swojego kochanego łózia powrócić mogę…
Miałam wczoraj propozycję pojechania do młodych ,do Modlnicy,wybrałam jednak wolność w swoim domku.
Bo co prawda marzyłam o wyjeździe dwudniowym,ale wybrałam,samotność….
To dla mnie najlepszy odpoczynek.
Chociaż nie jestem pewna,czy dzisiaj popołudniu nie będę wezwana na rodzinne spotkanie z przybyłym do nas z USA stryjkiem z rodziną.
Ha ha ha , zamienił stryjek siekierkę na kijek…
Zamienię ciszę i spokój na hałaśliwe, rodzinne spotkanie ,bogatej części rodziny z,co tu mówić, ubogą krewną….
Niezbyt mi się taka perspektywa podoba….
Ale rodzina,to rodzina,muszę i tak odbębnić takich kilka wizyt.
Tylko,że dzisiaj zdecydowanie nie mam na to odpowiedniego humorku…..