Niesprawiedliwość

                                  44ddmwdBZ                                      


  


Dzisiaj sobota,taki piękny dzień,a ja do żabek zasuwać muszę.


Chciałam wywalczyć dzisiejszą wolną sobotę,ale mi się niestety  nie udało….


Niestety i w tą i w następną pracować muszę…


Urlopy,więc trzeba zastępować,nie ma zmiłuj się.


Ale za to zaraz po pracy jadę sobie na dwa dni na wsiowy wypoczynek.


Darusia wczoraj skończyła okrągłe 10 lat ( jak ten czas leci….),muszę do niej pojechać.


Co prawda pierwotnie inne plany miałam na tą sobotę, (małe towarzyskie, babskie spotkanie),ale rodzina to rodzina


najważniejsza….


Zresztą lubię ten sielski odpoczynek na wsi,ba,byle tylko prognoza pogody nie sprawdziła się i nie zechciało padać.


Muszę odpocząć,bo przedemną,prócz dnia dzisiejszego,  jeszcze 31 dni pracujących,czyli jeszcze będę pracowała około


300 godzin…..+ 5 dzisiejszch ,okroppnie długo..


Oj źle ze mną,jak już pracę na godziny przeliczam…..


Życzę zatem miłego wekendu zapracowanym,odpoczywającym fajnego urlopu,a ja znikam do swojej ponurej i pracowitej rzeczywistości…


Odpoczywać będę dopiero po godzinie 14-stej.