43ddmwdBZ

Jestem na wsi i jest mi całkiem fajnie….
Wczoraj obchodziliśmy 10-te Urodziny Darii…..

Było grilowanie ( ale tradycyjnie z deszczykiem),pyszne sałatki,szarlotka z lodami i winko.
W sam raz wszystko wspaniałe dla mojej odchudzającej diety…..
Ale czasami odstępstwa można robić,byleby nie za często…….
Spałam wyjątkowo nie u siostry,tylko u Maćków, na bardzo wygodnej rudej Wandzi i chociaż miałam w łóżku współlokatorkę,Darię,muszę przyznać,że wspaniale się wyspałam.
Niestety na wsi będę tylko do popołudnia,bo jutro normalny i bardzo długi dzień pracy mnie czeka…
Ale to dopiero jutro,narazie cieszę się tym ,co dzisiaj……….