cała w margaretkach

                             36ddmwdBZ




następne arcydzieło Halusi….


Dziękuję Halusiu


I tylko uwidocznione na nim  jest to,co mam rzeczywiscie ładne,czyli moje oczy….


No raz  przynajmniej siebie dowartościowałam….


Po wczorajszych wyborach Miss Polonia 2006 można przecież popaść w kompleksy….


  Miss Polnia 2006 


                              Marzena Cieślik


Owszem,ładna ta dziewczyna , ( może trochę zbyt anorektyczna na mój gust) ,ale ja typowałam nieco inaczej….


Widać nie bardzo się na tym znam?chociaż moja kandydatka wysoko weszła we finałową piatkę….


Ale co ja tu wypisuję,zazdrość,normalna zazdrość przezemnie przebija…


Gdybym ja była o te 30 kilka lat młodsza i te 70 kg chudsza…


E,tam,nonsens…


Nie wiem,czy odważyłabym się wogóle startować w takim konkursie……..


Za duża konkurencja,za dużo stressów,no i przegrywać nie umiem…..


Chyba,że ktoś z góry zwycięstwo by mi zagwarantował,haha.


Na szczęście mnie taki zaszczyt został oszczędzony….


Co prawda nie zawsze byłam taka stara,ale zawsze byłam pulpecik….


A miss pulpecików nie wybierali i jak dotąd nie wybierają,a najprawdopodobniej i wybierać nie bedą.


Nie każdy w końcu zna się na rubbensowskich kształtach….


Dobrze jest,jak jest,bo szczęśliwym można być przecież niezależnie od wieku,urody i wagi……


Tylko trzeba umieć to szczęście odnaleźć nawet w drobiazgach.


A dzisiaj cieszę się niedzielnym odpoczynkiem,dzisiaj mam mój szczęśliwy dzień.


Mam cały dzień dla siebie,tylko dla siebie….


I nie jestem może szczęściarą???