Dzień pożegnania

Smutny dzień Dzisiaj pożegnamy naszą Anię na cmentarzu w Modlnicy.

Tam, gdzie ukochała swój dom…..

Odeszlas…..
Pozostawilas nas wszystkich w wielkim bólu i smutku
Tak bardzo kochalas swojego męża Adama, z którym przez 40 lat wspólnej drogi rozwiązywalas problemy codziennego życia.
Dla swoich dzieci bylas wszystkim Dalas im swoją milosc i matczyną opiekuńczosć,
zawsze gotowa bylas im dac pomoc i wsparcie, zawsze stalas w ich obronie.
Dla Ewy bylas nie tylko siostrą i przyjaciólką ale często zastępowalas jej mamę, którą stracila będąc 10- cio letnim  dzieckiem.
Kochalas calą Rodzinę,Bylas ukochaną Babcią dla swoich wnuków,kochaną ,szwagierką  kuzynką i Ciocią.
Dla Twoich przyjaciól zawsze mialas dobrą radę, dobre slowo i usmiech.
Pacjenci tak chętnie do Ciebie przychodzili, bo bylas lekarzem nie tylko ciala ale i ducha
Zawsze cierpliwie wysluchiwalas ich problemy i zawsze bylas gotowa im pomóc,
Bardzo kochalas swoją pracę,nie wyobrażalas sobie dnia bez Twojego udzialu w niej, mimo, że często brakowalo Ci już sil i zdrowia.
Bylas wspanialą i sprawiedliwą Szefową i za to Twoi pracownicy Cię bardzo szanowali.
Pozostawilas po sobie pustkę, która teraz moze wypelnic tylko milosć, którą dla nas wszystckich zawsze mialas.