No to dzisiaj troszeczkę puszczę wodze fantazji, żeby tym, co nie lubią mojej polityki nieco na
złość robić.
A co teraz jest na topie? Oczywiście tzw sprawa Ziobry.
O co tu właściwie chodzi?
Niby o władzę, tak można odczytać wszystkie intencje tzw ziobrystów..
I tak pod płaszczykiem miłości do Pisu ziobryści pragną osłabić prezesowanie Kaczorka,
jako, że prawdą jest, że już jest ( w miarę) stary, a na pewno po wszystkich jego przejściach i
nie tylko ( bo wiele zależy od tzw charakteru) nie nadaje się na prezesa partii Pis.
I coby nie mówili po kolei wszyscy pisowcy, w duchu na pewno też przyznają rację, że
to już nie czasy wielkiego lśnienia ich wodza, co szczególnie widać po przegranych kolejnych
już szóstych wyborów. I chociaż wódz mami, że jeszcze nie wszystko stracone, jeszcze są
szanse na władze prawda jest taka, że nikt z Polaków nie wybierze takiego skostniałego
i anachronicznie myślącego polityka na premiera. Fakt, Kaczynski ma swój stały
elektorat, to są ludzie, których ” uwiódł” kiedyś swoimi ideami (fix), ale te wszystkie jego
idee są dzisiaj przebrzmiałe ( już nie powiem, że kłamliwe) i nie są w stanie porwać
społeczeństwo do pójścia jego śladami, taka jest prawda.
A wiec wykorzystali to ziobrzyści i się zbuntowali, czując zresztą na sobie wielki oddech ,
poparcia Wielebnego Ojca Rydzyka, trzeba powiedzieć cwaniaka, który wyczuł, że w
Kaczyńskim nie znajdzie już poparcia do rozwijania swoicho interesów ( rozbudowa geoterm,
budowa SPA , hoteli i nie wiadomo jeszcze czego), więc łaskawe oczy swoje ku frakcji pana
Zbyszka zwrócił, nie patrząc na upadającego coraz więcej staruszka Jarosława.
Dzisiaj odbędzie się ostatnia ( chyba) odsłona przedstawienia – Ziobrzyści kontra Pis,
no i pewnie Kaczynski ulegnie swojemu Zakonowi i tych nieposłusznych z partii wyrzuci,
co dla samego Pisu równa się już z całkowitym upadkiem – kto będzie teraz na nich głosował,
skoro nie potrafią jedności utrzymać?
Powstanie następny odłam prawicowy, kto wie czy z PJN-em się nie skumają i połączą
w kontrastowej prawicy, tylko zastanawiam się dla kogo wtedy będą opozycją, czy
dla rządu czy dla partii Jarosława???
Wszystko to skomplikowane ( na razie), dzisiaj sporo pewno się wyjaśni.
A swoja drogą po raz któryś pytam, czy księża aby nie ślubowali ubóstwa i służby ludziom?
Bo takie drogie inwestycje, które czyni Ojciec Rydzyk na pewno napchają jego własne
kieszenie, już dotąd całkiem pełne, ale co mi tam, to w końcu on będzie się przed Bogiem
kiedyś tłumaczył ze swoich ziemskich przyzwyczajeń do mamony. Zastanawiające jest też, czy
w takim razie sam Ojciec Rydzyk w Boga wierzy, skoro nie boi się jego wyroku?
Wyraźnie w Piśmie napisane jest, że człowiek nie może do mamony się przyzwyczajać, a tym
bardziej powinno to chyba dotyczyć księży, którzy są sługami Bożymi przecież,
Bo jaki przykład swoimi poczynaniami dają?,większe przyzwyczajenie do dóbr materialnych niż
do łask doczesnych?
Piękny dzień dzisiaj znów mamy, temperatura w Krakowie ma osiągnąć dzisiaj 15 stopni, co
jak na listopad jest ewenementem i nic to, że straszą nas ciągle nadchodzącym niebawem
śniegiem i mrozami, jak widać, pogoda gra na nosie wszystkim metereologom
Dzisiaj piątek, czyli znów weekend, co prawda nie taki długi, jak poprzedni, ale jakie to
miłe, że chociaż słoneczko nam zaświeci.