za oknem już o ósmej rano słonko świeciło – piękna niedziela, więc odpoczywamy:

Rozmawiają dwaj kumple ozy piwie:
– wiesz, niedawno wygrałem w lotka 2 miliony – chwali się jeden
– no to gratulacje stary, a co na to twoja żona?
-odebrało jej mowę
– Zazdroszczę ci, tyle szczęścia na raz
*
policjant zatrzymuje samochód
– o co chodzi? nie jechałem przecież z dużą szybkością – denerwuje się kierowca
– a może pan to udowodnić?
– tak, jadę po teściową na lotnisko
– może pan jechać, to wystarczający dowód
*
Położna z trójką noworodków wychodzi do oczekującego na korytarzu ojca
– nie przeraża pana , że jest ich aż tyle? – pyta mężczyznę
– nie, absolutnie nie, odpowiada pobladły nieco na twarzy mężczyzna
– to niech pan je trzyma, ja lecę po resztę.
*
Ojciec widzi zmartwiona minę syna i chce sie dowiedzieć co go gryzie
– porozmawiajmy jak mężczyzna z mężczyzną – proponuje synowi
– lepiej porozmawiajmy tak jak ojciec z ojcem, odpowiada smętnie syn.
– *
– przepraszam, czy ta kobieta tam stojąca to naprawdę kuzynka Bacha ?
– tak oczywiście
-a może pan mnie ją przedstawić?
– pewnie, Bacha, chodź tutaj !
–
–